• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

W trójmiejskich salonach brakuje "lekkich" motocykli

Michał Jelionek
21 sierpnia 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Opinie (177)

Sprawdziliśmy dostępność 125-tek

Importerzy nie spodziewali się tak dużego zainteresowania "lekkimi" motocyklami

Zgodnie z nowymi przepisami posiadacze prawa jazdy kat. B będą mogli bez dodatkowych egzaminów i szkoleń, legalnie poruszać się "lekkimi" motocyklami. Dlatego jednoślady o pojemności nie przekraczającej 125 cm sześc. znikają na pniu, a sklepy z motocyklami nie mają czego sprzedawać. Na nowe dostawy poczekamy nawet kilka miesięcy.



Za Yamahę YZF-R125 zapłacimy blisko 18 tys. zł. Za Yamahę YZF-R125 zapłacimy blisko 18 tys. zł.
Honda MSX 125 to wydatek rzędu 13 tys. zł. Honda MSX 125 to wydatek rzędu 13 tys. zł.
Romet Ogar Caffe 125 kosztuje 5 tys. zł. Romet Ogar Caffe 125 kosztuje 5 tys. zł.
Nowy przepis o kierujących pojazdami wejdzie w życie 24 sierpnia. Osoby posiadające "samochodowe" prawo jazdy kat. B od minimum trzech lat będą mogły pełnoprawnie poruszać się po drogach motocyklami o pojemności skokowej nie przekraczającej 125 cm sześc. oraz maksymalnej dopuszczalnej mocy 11 kW (około 15 KM).

Zainteresowanie amatorów "dwóch kółek" przerosło oczekiwania producentów, którzy nie przygotowali się do drogowej rewolucji. Pracownicy sklepów motocyklowych zgodnie powtarzają, że w tym roku zapotrzebowanie na 125-tki było małe, a importerzy najzwyczajniej nie spodziewali się, że tak szybko w życie wejdą nowe przepisy, stąd problem z dostępnością "lekkich" jednostek.

Czytaj także: Z prawem jazdy kat. B poprowadzisz również motocykl

Skutery z automatycznymi przekładniami dostępne, z manualnymi nie...

- Szał na 125-tki jest ogromny. Motocykli z manualną skrzynią biegów w zasadzie nie ma. Pozostała nam jedna sztuka modelu YZF-R125, ale sprzedaż tego motocykla to kwestia kilku dni. Posiadamy kilka skuterów w automacie. Zdecydowanie szersza paleta motocykli do 125 cm sześc. będzie dostępna dopiero w przyszłym roku. Prawdopodobnie od stycznia będziemy prowadzić zamówienia na wybrane modele. Dodatkowo, klienci będą mogli dobrać kolor - tłumaczy Maciej Stanicki, specjalista ds. sprzedaży w KMJ Centrum Yamaha.

Od momentu podpisania nowelizacji przez prezydenta Bronisława Komorowskiego sklepy w zasadzie opustoszały. Sprzedaż jednostek z manualną przekładnią wzrosła blisko dwukrotnie. Po wybrane modele ustawiają się kolejki klientów, którzy muszą jednak obejść się smakiem i uzbroić w cierpliwość. Na jednoślady droższych marek: Yamahy czy Hondy trzeba poczekać kilka miesięcy.

Tańsze - Romety i Junaki - są bardziej dostępne.

- W naszej ofercie Rometa znajdują się po cztery modele motocykli z manualną i automatyczną skrzynią biegów o pojemności skokowej do 125 cm sześc. Są to stosunkowo tanie jednostki. Średnio za motocykl Rometa zapłacimy około 5 tys. zł - wyjaśnia Dawid Potrykus, specjalista ds. sprzedaży w sklepie Alumax.

Ceny topowych marek rozpoczynają się od 10 tys., a kończą nawet na 20 tys. zł.

Lista trójmiejskich sklepów i salonów motocyklowych

Więcej motocykli na drogach to:

Przed decyzją o kupnie "125"-tki zalecane jest odbycie kursu doszkalającego. "Lekkie" motocykle pomimo ograniczonych parametrów, potrafią rozwinąć prędkość nawet do 120 km/h. Warto poznać tajniki skręcania czy hamowania motocyklem.

- Jestem zwolennikiem nowych przepisów. Aczkolwiek ustawodawca nie popisał się w jednej kwestii. Każdy zainteresowany powinien przejść obowiązkowe szkolenia. Wychodzimy temu naprzeciw - do zakupu jakiejkolwiek 125-tki, klient otrzyma voucher na darmowe godziny doszkalające - dodaje Stanicki.

- Na początku zastanawialiśmy się: co się stanie, gdy osoby nie posiadające praktyki masowo wsiądą na motocykle. Były pewne obawy. Myślę jednak, że będzie dobrze. Swoja drogą osoby, które rozpoczną przygodę na "125"-ce, nabiorą apetytu i przesiądą się na większe jednostki - zdradza Leszek Klimkiewicz, kierownik salonu Honda Pomirski.

Sprawdź oferty używanych 125-tek

Drogowa rewolucja jeszcze nie nastąpiła, a już pojawiły się pierwsze kontrowersje. Kierowcy zastanawiają się dlaczego przepisy wejdą w życie dopiero z końcem wakacji, w momencie kiedy sezon motocyklowy w zasadzie się kończy. Dodatkowo, ze względu na brak asortymentu zainteresowane osoby nie mają najzwyczajniej na czym jeździć. Zatem na pierwsze oceny nowych przepisów przyjdzie nam poczekać do wiosny.

Miejsca

Opinie (177) 7 zablokowanych

  • (19)

    Ja tam się boję motocykli na drodze.
    Ostatnio widziałam jak jeden gamoń jechał ścieżką pieszo-rowerową. Porażka.

    • 97 35

    • Gamoń

      Jeśli ścieżka rowerowajest oddzielona od chodnika można poruszać się po niej skuterem. Nieznajomość prawa nie zwalnia od jego respektowania. Pozdro

      • 0 0

    • a ja widziałem jak gośc jechał w internecie autem bmw na czerwonym

      boję się aut

      • 0 0

    • (1)

      Ja widuję pełno gamoni na rowerach jeżdżących po ulicach gdy obok są ścieżki pieszo-rowerowe. Ale nie boje się rowerzystów. Zwyczajnie ich nie lubię.

      • 44 14

      • Polskość w pełnej okazałości!

        • 0 0

    • Boisz się motocykli na drodze, który jedzie ścieżką pieszo-rowerowa - ma to sens.. (8)

      Może to było dziecko na elektrycznej hulajnodze?

      • 29 27

      • Yamahę YZF-R125 (6)

        tą Yamahą ze zdjęcia powyżej można jechać z prędkością nawet 127km/h. To trochę niebezpieczne, gdyby ktoś usiłował tak pędzić bez specjalistycznego kursu, za to z ważnym prawem jazdy kat. B, nie uważacie?

        • 24 26

        • a co z jeżdżeniem skuterem 50ccm bez świateł, po dwóch piwach, pod prąd Obwodnicy? (2)

          To też trochę niebezpieczne, nie uważacie?

          A co z trzeźwym rowerzystą jadącym 10km/h, wyprzedzanym przez Golfa II jadącego 130km/h? To też trochę niebezpieczne, uważacie?

          Bla. Bla. BLA

          • 11 6

          • Nie, tak jest ok!

            • 1 0

          • a co ma piernik do wiatraka?

            • 3 5

        • @kamilos
          niebezpiecznie to jest jechać 90 skuterem 50cc bo tyle wyciągają te brzękadełka bez blokady...
          125cc to już zupełnie inna bajka

          • 11 5

        • 127 km/h to nie dużo tyle to jedzie co 2 samochód po Morskiej w godzinach wieczornych...

          • 13 4

        • przyznam szczerze, że z ciekawości przejechałbym się takim motorkiem korzystając z przywileju, który już niedługo będzie obowiązywał, ale gdybym miał tak jeździć częściej lub równie szybko, to musiałbym sobie zafundować porządny kurs. Motocykl, to nie zupełnie to samo co rower. Pozdro

          • 35 3

      • kanarinios

        To byla twoja stara fraje..rze , zobaczymy jaki mądry będziesz jak takie cos ci w d*pe wjedzie fredzlu

        • 3 5

    • Strach to ciebie

      spotkać na ulicy , skoro nie znasz przepisów.

      • 2 2

    • To ich wybór. (1)

      Motocykliści bardziej ryzykują, więc nie wiem skąd te obawy. Jeździsz autem to co najwyżej wgniecie ci zderzak. Każdy niech podejmuje decyzję za siebie.

      • 4 2

      • Jak zabije sie ktos

        o Twoj samochod nawet nie z Twojej winy to zobaczymy czy wezmiesz to na lekko..

        • 12 2

    • A ja się boję kierowców z prawem jazdy. Ostatni taki po monciaku jeździł. Te wasze przykłady są równie od czapy co moj. Jak ktoś jest idiota to prawko nie pomoże

      • 34 0

    • 'boje się motocykli'

      ...i kto tu jest gamoniem?

      • 7 3

    • A to był motocykl czy skuter ?

      • 7 0

  • A gdzie kupię Rometa w Gdańsku?

    • 0 0

  • Masakra (1)

    Osobiście jeżdżę na ścigaczu 600cm i jestem strażakiem który nie raz zbierał z drogi juz osoby na jednosladach. Przepis jest pomyłka bo równie dobrze możemy dać prawo do jazdy wszystkim osobom którzy mają "B" na jazdę samochodami dostawczymi powyżej 3,5t albo ciezarowkami bez naczep tzw. solowkami. Bo jest mniejsza różnica między prowadzeniu tych samochodów niż jakiekolwiek motocykla. Brawo dla prezydenta ze podpisał ta ustawę żyjąc zgodnie z myślą "bezpieczniej na drodze" czy innymi hasłami którymi faszeruje nad rząd czy media. Wielkie brawa!!!

    • 6 14

    • jak kierowca jest idiotą to i na 50 tce się zabije ,najwięcej wypadków powodują pancie ok 30 stki z iphonem w jednej rączce i szminką w drugiej .
      a tak na poważnie opanowanie jazdy skuterem jest proste wystarczy kilka godzin na placu manewrowym i przepisy o ruchu drogowym , śmigam skuterami od 8 lat i wiem że nie można jezdzić po samochodowemu trzeba myśleć za innych kierowców aut, nagminne jest wymuszenie na wyjazdach z podporządkowanej i zmian na pasach .rozsądek i oczy do okoła głowy i będzie dobrze
      ps. jedyna słuszna ustawa od wielu lat

      • 0 0

  • Już widzę te zdjęcia wbitych w samochody małolatów, którzy postanowili urozmaicić sobie czas (4)

    Śmierć na drogach wisi w powietrzu.

    • 31 48

    • trochę czytania ze zrozumieniem

      przepisy zezwalają tym co mają 3lata prawo jazdy kat.B (czyli wiek co najmniej 20lat) oraz pojemność 125 ale w automacie - fajnie będzie sypać mandatami dla napaleńców co będą kupować i jeździć na motorach z manualną skrzynią biegów bez prawka :)
      pewnie w przyszłym roku sporo będzie odsprzedawało sprzęt po kilku mandatach :)

      • 0 1

    • a tacy idioci jak Ty kierują tym (1)

      pojazdami które wyjeżdżają z boku

      • 10 2

      • zawsze kieruje pojazdem ktory wyjezdza z boku.

        • 2 1

    • Głupota w komentarzach też.

      • 18 3

  • Tak, normalnie dramat narodowy! Jak zyc dalej? Proponuje powolac komisje sledcza! Ktos wierzy w takie bzdury...?

    • 0 0

  • ale bede grzał na mojej nowej yamaha YZF-R125 :) (3)

    wyglada zacnie :)

    • 20 13

    • ośmieszysz się tylko

      w tej pojemności to lepiej skuter kupić albo rometa bo ta yamaha stylizowana na ścigacza to niewiem czy się śmiać czy płakać jak taką widzę. Chociaż z drugiej strony to może jakieś blachary wyrwiesz na coś takiego.

      • 1 0

    • Chyba jak odpalisz na windows 98 moto racer 2

      • 14 3

    • Wyglada zacnie, ale pierdzi komicznie :-)

      • 30 3

  • Jestem zdania, że nie powinno być w ogóle PRAWA JAZDY (7)

    A jedynie wysokie kary za nie stosowanie się do przepisów.

    • 53 28

    • pojedź sobie na południe włoch

      tam po krótkim kursie dostajesz prawko i zobacz co tam się dzieje na drogach to ci się odechce takich durnych pomysłów dawać.

      • 0 0

    • moim zdaniem powinno sie jezdzic tylko po alkoholu. (1)

      gdyby jezdzili tylko pijacy po paru flaszkach to by sie szybko roziwazal problem alkoholizmu. Powinna byc specjalna autostrada gdzie moga tylko jezdzic pjani i musza sie rozpedzic do 200km/h :). Przy atostradzie bylyby salony pogrzebowe oferujace rozne nowinki .

      • 18 2

      • Są tacy co mają 6 promili i chodzą PROSTO, a są tacy co po 0.5 zaliczają zgon.

        Także czy limit promili ma świadczyć o zdolności do jazdy, czy też SPOSÓB JAZDY ma o tym świadczyć.

        • 1 0

    • Tak. A z nożem powinno się wbiegac w tłum. (1)

      • 3 10

      • Myślisz że licencja na uzywanie noża zapobiegnie tragedią

        • 1 1

    • zaraz trole się zaplują jadem (1)

      1...2...3... start :)

      • 12 8

      • Po 3 jest 4 a nie start

        • 14 4

  • powaliło (5)

    podnieśli ceny i windują dalej niech ochłoną, niedługo za te różnicę zrobisz prawko na motor a wyższe pojemności są tańsze teraz (250-500)

    • 43 12

    • no tak lepiej było za komuny

      nie było wolnego rynku a ceny niskie były i wszystkich było stać na wszystko tylko malutki problem był....nie było nic w sklepach.

      • 0 0

    • zawsze możesz spr. ceny w necie i kupić coś z innego miasta - dowóz 350zl.

      u mnie tak było.

      • 2 0

    • niestety

      masz racje :(

      • 3 1

    • Jest popyt, więc nikogo nie powaliło. (1)

      Jak można coś sprzedać z wyższą marżą, to tak się robi. Mamy wolny rynek.

      • 32 2

      • powaliło to sprzedawce na "górce" sprzedaje wszytko z marża 30% :)

        • 4 2

  • np. we Włoszech, 125ką można tam jeździć bez prawka od "zawsze" i nikt nie robi problemów (1)

    a u nas od razu głosy o wózkach, przeszczepach i inne, źle życzące!

    Puknijcie się w głowę! W auto też wam może coś walnąć, albo na przejściu dla pieszych i też możecie wylądować na wózku albo 2m pod ziemią, więc po co to złośliwości!?

    Nie chcesz- nie kupuj! nikt ci nie każe, jeden z drugim!

    • 8 0

    • Spokojnie, to tylko bęcwały z internetowego plemienia frustratów, nie ma się czym przejmować ;)

      • 3 0

  • "w automacie", to po polsku nie można? (1)

    Uwielbiam wiejsko-autohandlowe określenia "samochód w dizlu", "motocykl w automacie" itp.

    • 19 4

    • A wszystko oczywiscie "w dobrych pieniądzach".

      Język handlarzy.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Spotkanie High Progress w Audi City

spotkanie, dni otwarte

Premiera nowego Lexusa RX

dni otwarte

Street Meeting Poland 2022

zlot

Sprawdź się

Sprawdź się

Co to jest CNG?

 

Najczęściej czytane