Wiadomości

stat

Wystrzał opony - jak reagować?

Pękająca opona wyraźnie wpływa na stabilność pojazdu. Można jednak z takiej sytuacji wyjść bez szwanku. Radzimy jak.
Pękająca opona wyraźnie wpływa na stabilność pojazdu. Można jednak z takiej sytuacji wyjść bez szwanku. Radzimy jak. fot. highwaystarz/fotolia.com

Wybuch opony w pędzącym samochodzie to zjawisko wyjątkowo niebezpieczne. Zjawisko, o którym kilka dni temu w naszym kraju zrobiło się bardzo głośno. Przez moment mieliśmy nawet wrażenie, że co drugi Polak stał się ekspertem branży oponiarskiej. A całkiem poważnie, nagły wystrzał ogumienia może przytrafić się każdemu kierowcy. Radzimy jak zachowywać się w takiej sytuacji.



Pęknięcie opony przy jeździe samochodem z bardzo dużą prędkością może zakończyć się dla nas tragicznie. Każdy wystrzał jest niebezpieczny, niezależnie od osi, na której znajduje się uszkodzone ogumienie. Wybuch koła osadzonego na przedniej osi odczujemy silnym szarpnięciem i ściąganiem kierownicy w stronę uszkodzonej opony. Z kolei pęknięcie tylnego ogumienia spowoduje gwałtowne zarzucenie pojazdu.

Czy kiedykolwiek podróżowałe(a)ś autem, w którym wystrzeliła opona?

tak, pęknięte ogumienie spowodowało wypadek 5%
tak, ale na całe szczęście zakończyło się bez konsekwencji 20%
nie, i mam nadzieję, że nigdy mnie to nie spotka 75%
zakończona Łącznie głosów: 260
Jak zachować się przy wystrzale opony?

Podstawą opanowania samochodu przy wybuchu opony jest nasza prawidłowa pozycja za kierownicą. Przy prowadzeniu auta na leżąco, trzymając koło kierownicy jedną ręką - nie będziemy w stanie bezkolizyjnie zapanować nad szalejącym pojazdem. Co gorsza, możemy całkowicie stracić kontrolę nad autem. Nie lekceważmy tego.

Pamiętajmy, że wystrzał opony zawsze jest dla kierującego zaskakujący. Przy dużych prędkościach wszystko dzieje się zbyt szybko, czasami pozostajemy bez szans na odpowiednią reakcję, a to nierzadko kończy się po prostu źle.

Nie panikujmy jednak, wiele aut - nawet przy prędkościach autostradowych - zachowuje w takich sytuacjach równowagę. Nie możemy im tylko za bardzo przeszkadzać.

Po wybuchu opony o wypadek nietrudno.
Po wybuchu opony o wypadek nietrudno. fot. Luftbildfotograf/fotolia.com
Żeby skutecznie wybronić się w takiej sytuacji przede wszystkim musimy zachować zimną krew. W momencie wystrzału opony stopniowo ujmujmy gaz, nie używajmy hamulca. Wielu kierowców odruchowo próbuje gwałtownie zatrzymać samochód, a to duży błąd. Głębokie wdepnięcie na hamulec automatycznie zwiększy siłę ściągania pojazdu w bok.

- Jeśli nie ma takiej potrzeby, nie reagujemy gwałtownie. Płynne i delikatne operowanie kierownicą może nam pomóc stabilnie utrzymać auto na drodze, bez utraty kontroli - tłumaczy Radosław Ciepliński ze szkoły bezpiecznej jazdy EnjoyDriving.
Czytaj także: Efektywna jazda po śniegu i lodzie

Po efektywnym opanowaniu auta zacznijmy wytracać prędkość (łagodne hamowanie rozpocznijmy przy prędkości około 50 km/h), a następnie znajdźmy bezpieczne miejsce postoju.

Oczywiście, może zdarzyć się tak, że nie zapanujemy nad samochodem, który usilnie będzie kierował się na pobocze albo równoległy pas ruchu. Co wtedy?

- Każdy przypadek jest inny. Czasem słyszymy od naszych kursantów, by zwiększać prędkość w celu odciążenia przedniej osi, na której znajduje się uszkodzona opona. To mit. Pamiętajmy, że na drodze nie ma miejsca na testowanie, to nie jest sport. Ogumienie wystrzela w ułamku sekundy, nie mamy czasu na zastanawianie się, która opona wybuchła, bo w końcu ile razy wcześniej mieliśmy podobną sytuację? W przypadku gdy stracimy kontrolę nad autem, czyli przykładowo pojazd wpadnie w poślizg i dramatycznie zbliżymy się do przeszkody - rozpoczynamy hamowanie awaryjnie maksymalnie wytracając prędkość i wskazując żądany kierunek jazdy kierownicą. Pamiętajmy, bezpieczniej jest "oprzeć się" o barierkę z mniejszą prędkością niż toczyć bój z samochodem i finalnie uderzyć w przeszkodę ze zdecydowanie większą prędkością - dodaje ekspert.

Wybuch opony przy prędkości 240 km/h

Opona dosłownie demoluje tył samochodu.

Przyczyny wystrzału opony

- Wystrzał może być spowodowany wcześniejszym uszkodzeniem opony, ale również złą, długotrwałą eksploatacją, nadmiernym zużyciem bądź wadliwą konstrukcją. Pamiętajmy, że ogumienie - podobnie zresztą jak inne części pojazdu - najzwyczajniej się starzeje. Tyczy się to również opon, których bieżnik posiada odpowiednią grubość. Warto kontrolować wiek ogumienia naszego auta - dodaje ekspert.
Czytaj także: Zakręty na sportowo

Ponadto, do najczęstszych przyczyn wybuchu ogumienia należy zaliczyć: zbyt niskie albo zbyt wysokie ciśnienie w oponie, najechanie na ostry przedmiot (np. kawałek metalu lub kamień), zakleszczenie szczęk hamulcowych oraz zbyt duże obciążenie auta, które powoduje przegrzanie "gumy".

Można temu zapobiec

Na zmniejszenie ryzyka wybuchu opony są pewne sposoby. Przede wszystkim powinniśmy regularnie kontrolować ciśnienie powietrza w ogumienia naszego auta. Warto również zwracać uwagę na parkowanie. Unikajmy dociskania opony do krawężnika (starajmy się również omijać wysokie krawężnik), a po wjechaniu w dziurę - skontrolujmy czy ogumienie nie doznało żadnych defektów czy wybrzuszeń.

Trening czyni mistrza - warto regularnie podnosić swoje umiejętności podczas lekcji bezpiecznej jazdy. Kursant na specjalnych płytach poślizgowych, szarpakach i torach uczy się poprawnej techniki, ale również poznaje reakcje i zachowanie pojazdu w sytuacjach podbramkowych.

Wybuch opony na autostradzie. Auto ląduje w rowie

Opinie (61)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Co przedstawia logo Skody?