Wiadomości

Zajechała mu drogę i jechała wężykiem. Miała 3,4 promila

Zarzuty 37-latce postawiono po kilkunastu godzinach, gdy wytrzeźwiała.
Zarzuty 37-latce postawiono po kilkunastu godzinach, gdy wytrzeźwiała. fot. policja

Najpierw wymusiła na rondzie pierwszeństwo na innym kierowcy, a następnie jechała przed nim "wężykiem", co chwilę wjeżdżając na chodnik. Mężczyzna zajechał drogę kierującej citroenem 37-latce i wyciągnął jej kluczyki ze stacyjki. Okazało się, że mieszkanka Gdańska miała w organizmie aż 3,4 promila alkoholu.



Zdarza ci się upić do nieprzytomności?

tak, kilka razy mi się to przytrafiło 35%
nie, nigdy, bo potrafię się kontrolować 42%
nie, bo nie piję alkoholu 23%
zakończona Łącznie głosów: 968
Lekarze przyjmują, że stężenie alkoholu w organizmie może być śmiertelne, gdy sięgnie od 4 do 5 promili. To oczywiście dawka orientacyjna, bo zdarzały się przypadki, gdy nawet u kierowców stwierdzano znacznie wyższe stężenie.

Oficjalny rekord Polski to zresztą 14,8 promila. Tyle miał Tadeusz S., który w 1995 r. pod Wrocławiem wsiadł pijany do samochodu i spowodował poważny wypadek. Badano go aż pięciokrotnie, bo początkowo i policjanci, i lekarze nie dawali wiary wynikom. Za każdym razem wynik był podobny. Co ciekawe, mężczyzna przeżył. Choć tylko kilkanaście dni, bo niespełna dwa tygodnie po wypadku zmarł - na skutek odniesionych ran.

Rekord "nieoficjalny" jest jeszcze bardziej okazały. W 2012 r. pod Ostrołęką pijany kierowca wjechał pod ciężarówkę. Zginął na miejscu. Z ran nieboszczyka pobrano krew do badania. Wynik to 22,3 promila. W tym przypadku policjanci przyznają jednak, że mogło dojść do zanieczyszczenia próbki.

Wymusiła pierwszeństwo i kilka razy wjechała na chodnik



W porównaniu do tych "osiągnięć" 3,4 promila 37-latki z Gdańska brzmi niewinnie. Należy jednak pamiętać, że jest to stężenie, które u większości ludzi powoduje już śpiączkę alkoholową. Tymczasem zatrzymana w Sopocie kobieta stała o własnych nogach, gdy na miejsce przyjechali policjanci, aby ją przesłuchać i zbadać.

Wcześniej jej obywatelskiego zatrzymania dokonał 54-letni kierowca z Sopotu. To na nim kobieta najpierw wymusiła pierwszeństwo na rondzie, a później, jadąc ul. Armii KrajowejMapka, kilkukrotnie wjechała na chodnik.

- 54-latek, podejrzewając, że kierująca jest nietrzeźwa, zajechał jej drogę, podbiegł do auta i wyciągnął kluczyki. Od razu też wyczuł silną woń alkoholu, po czym poprosił przechodnia o pomoc w ujęciu kobiety, która próbowała odejść z miejsca. 54-latek od razu zadzwonił także na numer alarmowy 112 - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
37-latkę zatrzymano w weekend. Zdążyła już wytrzeźwieć i usłyszeć zarzuty.

Opinie (62) 4 zablokowane

  • (9)

    Zauważyłem pewną zależność. Jeśli zwykła kobieta i jedzie po pijaku to jest to zwykła jazda po pijaku;) Natomiast jeśli pijanym kierowcą okaże się jakaś wielka Pani menadżer z korpo, która do auta wsiada po winie(!), to taka jazda okazuje się zwykłą chwila słabości związana ze stresem w pracy;)

    • 94 25

    • Babeczka przypudruje twarz, obleje się perfumami i myśli że się uda :) (6)

      • 5 9

      • (4)

        Nie zapomnę filmiku z zatrzymania pijanej nauczycielki jadącej po samochodem. Jest jeszcze na yt;)

        • 5 5

        • Tę od kanonów Szekspira? Dobrze kojarzę?

          • 4 1

        • Wracała od urny?

          • 2 1

        • (1)

          Najlepsza była ta pijaczyna z piss co widziała coś tam, coś tam

          • 9 8

          • Ty chyba też jesteś po kilku piwach,

            bo to co napisałeś to ni w gruszkę ni w pietruszkę. Wytrzeźwiej, jutro przeczytasz i może sprecyzujesz o co ci chodziło.

            • 6 1

      • ...jak mniemam ...

        ...znasz to z autopsji ?

        • 5 0

    • Tak.

      Tego typu zajścia można w różny sposób interpretować. Zależnie od pozycji społecznej. Taki mamy podział.

      • 5 0

    • Jak bogaty to 50 twarzy Greya, jak biedny to przemoc domowa.

      Wszystko zależy od marki koszulki żonobijki.

      • 4 0

  • (3)

    Kobiety piją w sposób skryty ale często i dużo bo wydaje im się, że w naturalny sposób są poza podejrzeniami. Szczególnie te na tzw stanowiskach czy tzw kobiety sukcesu.
    No i konkubiny chleją a singielki raczą się aperolem z proseco w celu zmniejszenia stresu po pracy.

    • 62 4

    • nie znam sie na ludziach tak dobrze ja ty, ale dla mnie (2)

      pijak to pijak, zawiewa mi ile pije i po co. a pijak za kólkiem to zwykły bandyta, który może zabic niewinną trzeżwa osobę

      • 29 3

      • Pijak i złodziej, bo każdy złodziej to pijak! (1)

        • 4 0

        • Podobno lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem.

          • 1 1

  • oczywiście pijany kierowca 2t pojazdu jadącego wężykiem po chodniku nikogo nie bulwersuje. normalka. dzień jak każdy (3)

    jak by to był artykuł o rowerzyście to już pewnie z 20 stron komentarzy opluwających go by tu było jakie zagrożenie stworzył.... no ale wiadomo kierowcom wszystko wolno. taki kraj. u nas po pijaku na drogach nawet policjanci czy instruktorzy nauki jazdy zabijają więc jak ma być normalnie.

    • 10 63

    • większość z nas jest jednocześnie kierowcami samochodów

      jak i aktywnymi rowerzystami. Nie sądzę byśmy jakkolwiek rozróżniali, a jeśli już to z większym pobłażaniem dla rowerzysty bo i ryzyko szkód jest mniejsze. Z resztą kary za jazdę po pijaku na rowerze też proporcjonalnie dużo słabsze. Dziś często kończą się mandatem bez dalszych prawnych reperkusji.

      • 8 1

    • niektórzy rowerzyści są niebezpieczni nawet na trzeźwo

      Nie mam tu na myśli normalnych obywateli poruszających się za pomocą jednośladów do pracy, którzy chcą uniknąć korków, ani też ludzi jeżdżących nawet po chodnikach w celach rekreacyjnych. Problemem są ścisłogacie oszołomy, które na chodnikach jadą zbyt szybko, po ulicach jadą zbyt wolno, a po drogach dla rowerów jeździć skubani nie chcą.

      • 17 2

    • ....o proszę

      ...już element pewnej części rowerowej wyleciał tu ze swoim farmazonem ;P

      • 5 5

  • 3,4 promila to ja rozumiem :) Ze 3 dni picia non stop :) (3)

    I tak dobrze że po zatrzymaniu nie poprosiła o zagrychę :)

    • 51 10

    • I tu rządzący problemu nie widzą bo głupim i nawalonym narodem rządzi się lepiej

      Potrzebniejszy jest podatek cukrowy, bo ludzie za dużo piją słodkich napojów gazowanych. Czy ktoś jeszcze wierzy w ten rząd? Przecież im chodzi tylko o nabijanie budżetu bo dziura największa w historii.

      • 12 10

    • ...cóż za...

      porażająca znajomość tematu ,zapewne poparta wielopokoleniowym doświadczeniem ;P

      • 5 1

    • Ona od Sylwestra nie miała alkoholu w ustach - Nowy Rok, Nowa Ja!

      • 5 0

  • (1)

    Ale musi mieć kaca...

    • 28 3

    • Nie musi, jeśli jest miłośniczką małpek

      Nie musi mieć kaca, jeśli trafia na pierwsze newsy ogólnopolskich rozgłośni . Dzięki o Antyradio i 2 minutowe serwisy ... Szhatanisci na Brooood'stoku to Miekiszony - przez 25 lat festiwalu NIKT takiej fantazji nie miał...

      • 1 1

  • 22,3 promila? (2)

    22,3 promila to już był denat?

    • 8 4

    • pppanie władzo ale ja tylko łyczka...

      • 1 0

    • Jakby tam byli dziennikarze

      To takie kwiatki nie miałyby miejsca, ale czego oczekiwać wiejskiego portalu

      • 0 0

  • Pewnie sporo jej dowalą ...

    i prawidłowo .... Jednak co z celebrytami ??? Oni mają inny kodeks ???

    • 38 2

  • A spity Durczok pupilek PO ile mial jak pół Polski przejechał ? (2)

    • 54 28

    • Nie wiesz jak sprawdzić?

      • 8 1

    • POdobno

      POnad miarę!

      • 2 1

  • Zdjęcie, zdjęcie! Kiedyś sąd mógł opublikować wizerunek i podać personalia. Robiono to, gdy wszyscy mieli to w d

    A teraz? Czemu teraz się tego nie stosuje? Byłoby dotkliwsze niż duże nawet kary! No, może nie na Podlasiu i Podhalu, ale jednak...

    • 33 2

  • kobieta musiała pić od kilku dni, się znaczy weekend był wystrzałowy..... no i kumulacja na alkomacie

    • 25 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Jedyny w Trójmieście salon Infiniti znajduje się w:

 

Najczęściej czytane