Wiadomości

Zamiast opłat zakaz wjazdu do "stref czystego transportu". Ale kto je ustanowi?

W 2025 r. na polskich drogach ma być ponad 1 mln aut elektrycznych. Obecnie jest ich ok. 1,6 tys.
W 2025 r. na polskich drogach ma być ponad 1 mln aut elektrycznych. Obecnie jest ich ok. 1,6 tys. fot. 123RF.com

Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych została właśnie podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę. W toku prac, na wniosek posła z partii Kukiz'15, usunięto zapis o opłacie za wjazd do Stref Czystego Transportu. W efekcie będą mogły pojawić się obszary miasta, do których wjazd autem spalinowym będzie całkowicie zakazany.



Czy wjazd do Stref Czystego Transportu powinien być możliwy dla aut spalinowych?

tak, po uiszczeniu opłaty ustalonej przez radę miasta 42%
nie, to przecież przeczy idei ich wprowadzenia 58%
zakończona Łącznie głosów: 281
Projekt ustawy, promujący rozwój pojazdów z tzw. alternatywnym napędem (elektrycznym, wodorowym oraz gazem ziemnym CNG lub LNG), był szeroko komentowany w mediach. Szczegółowo jego zapisy omawialiśmy w styczniu br.

Ustawa szerokim echem odbiła się przede wszystkim na Śląsku i w Małopolsce, czyli terenach zmagających się od lat z nadmiernie zanieczyszczonym powietrzem. I to właśnie z tamtej części Polski pochodzi poseł partii Kukiz'15, który wieścił, że wprowadzenie przewidzianych w ustawie Stref Czystego Transportu (czyli obszarów, gdzie bez opłat wjadą tylko auta o alternatywnym napędzie) doprowadzi do przeistoczenia się centrów miast w obszar dostępny wyłącznie dla nielicznych.

Krzysztof Sitarski, poseł Kukiz'15
Krzysztof Sitarski, poseł Kukiz'15 Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0-pl/Wikimedia Commons
- Mieszkańcy dużych aglomeracji i dużych miast, ścisłych miast, niemający pieniędzy na nowy pojazd, wielokrotnie droższy od klasycznego, będą uiszczać łącznie kilkaset złotych opłat rocznie, oczywiście na rzecz samorządu - przekonywał z mównicy sejmowej podczas pierwszego czytania projektu ustawy Krzysztof Sitarski, poseł partii Kukiz'15 z okręgu wyborczego Rybnik. - Jest dobrowolność ustanowienia takich stref, to jest pełna dowolność samorządu. Niestety, znając życie i polskie realia, te strefy zostaną ustanowione i te opłaty będą egzekwowane w górnej granicy cenowej [nie więcej niż 30 zł za dzień - dop. red.]. Nie będzie ulgi dla obywatela. Finalnie skończy się tak, że centra miast mogą pozostać tylko dla pięknych, bogatych i jeżdżących samochodami elektrycznymi ze Stanów Zjednoczonych albo jeżdżących samochodami kilkunastoletnimi, ale posiadającymi instalację LNG.

Zakaz wjazdu zamiast opłat dla aut spalinowych



Po wygłoszeniu opinii z sejmowej mównicy, Sitarski wnioskował o wykreślenie z ustawy wszystkich zapisów odnoszących się do opłat za wjazd do Strefy Czystego Transportu.

Jego poprawka została pozytywnie rozpatrzona przez członków komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, do tego stopnia, że... w nowej wersji ustawy wprawdzie nadal podtrzymano opcję ustanowienia Stref Czystego Transportu, ale bez możliwości wjazdu do nich jakichkolwiek "tradycyjnych" samochodów spalinowych (z wyłączeniem służb miejskich, pojazdów uprzywilejowanych itp.).

Karol Spieglanin, prezes FRAG
Karol Spieglanin, prezes FRAG fot. FRAG
- Poseł partii Kukiz'15 chciał zbić kapitał polityczny na swoim rodzimym Śląsku, gdzie mieszkańcy chyba już przywykli do brudnego powietrza. W efekcie jednak doprowadził do stworzenia bubla prawnego - komentuje Karol Spieglanin, prezes Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej. - Wątpię, by przy tak brzmiącej ustawie jakikolwiek samorząd w Polsce zdecydował się na stworzenie strefy wolnej od szkodliwych wyziewów z rur wydechowych aut, a nawet jeżeli to zrobi, obejmie to niewielkie "wycinki" miasta, co w żaden sposób nie przyczyni się do poprawy jakości powietrza i zdrowia mieszkańców.

Strefa bez ograniczeń dostępna dla jej mieszkańców



Granice Stref Czystego Transportu będą mogły być wyznaczone przez lokalne rady gmin i niekoniecznie muszą pokrywać się z centrami miast, choć powinny to być obszary zwartej zabudowy z koncentracją budynków użyteczności publicznej.

Gminy mogą też całkowicie odstąpić od ustanowienia takich stref - dotychczas niechętne im były władze Gdańska, Sopotu i Gdyni, które skłaniają się raczej ku wprowadzeniu wyższych stawek za parkowanie oraz opłatom za postój weekendy (o co przede wszystkim zabiega Sopot).

Czytaj też: Za parkowanie zapłacimy więcej niż za bilet?

W pierwotnej wersji ustawy, jak i tej podpisanej ostatecznie przez prezydenta Andrzeja Dudę (Senat nie zgłosił do niej żadnych poprawek), Strefy Czystego Transportu nie obowiązują kierowców, którzy taką strefę zamieszkują - niezależnie od wieku samochodu, jak i źródła napędu.

Nieuprawniony wjazd do wyznaczonej Strefy Czystego Transportu będzie wiązał się z ryzykiem otrzymania mandatu w wysokości do 500 zł.

Poza zmianą postulowaną przez posła Kukiz'15, w ustawie zaszły jedynie kosmetyczne poprawki redakcyjne oraz rozszerzono plan lokalizacji ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów o możliwość ujęcia w nim stacji tankowania wodorem (to także wniosek Sitarskiego).

Już w najbliższych latach w Polsce powstać ma cała sieć punktów ładowania aut elektrycznych.
Już w najbliższych latach w Polsce powstać ma cała sieć punktów ładowania aut elektrycznych. fot. Patryk Szczerba/Trojmiasto.pl

Ogólnopolska sieć punktów ładowania aut na prąd



Przypomnijmy, że zgodnie z parafowaną przez prezydenta ustawą już w 2020 r. powinno być zainstalowanych w całej Polsce 6 tys. punktów ładowania pojazdów energią elektryczną o normalnej mocy, 400 punktów ładowania o dużej mocy oraz 70 punktów tankowania CNG.

W dokumencie uzależniono minimalną liczbę punktów ładowania prądem od wielkości miasta. I tak w Gdańsku musi powstać ich co najmniej 210, zaś w Gdyni minimum 100. Dla miast mniejszych niż 100 tys. mieszkańców, czyli np. Sopotu, nie określono minimalnej liczby punktów ładowania.

Ponadto w dokumencie przewidziano możliwość poruszania się "elektrykiem" po pasach autobusowych (do 2026 r.), przy czym zarządcy dróg będą mogli uzależnić wjazd na buspas od liczby pasażerów w samochodzie. Właściciele takich aut będą też bezterminowo zwolnieni z opłat w Strefach Płatnego Parkowania.

Ustawa przewiduje również zwiększenie udziału samochodów elektrycznych we flotach aut służbowych urzędów centralnych oraz samorządowych, a także zwolnienie ich z akcyzy i wyższy odpis amortyzacyjny dla firm.

Punkty ładowania aut na prąd w Trójmieście

Opinie (93) 4 zablokowane

  • (10)

    Problem rozwiązał by się sam gdyby samochody elektryczne kosztowały tyle, ile ich spalinowe odpowiedniki oraz miały podobny zasięg. Niestety światowe lobby naftowe szybko na to nie pozwoli.

    • 75 8

    • To zacznij produkcję samochodów w takiej cenie. Światowe lobby może nam nafikać.

      • 7 11

    • problem rozwiązałby się sam (6)

      gdyby elektryki były dobre, a że to g*wna to jest g*wno i będzie g*wno :)

      • 8 12

      • nieprawda (5)

        ja chętnie jeździłbym samochodami Tesli - są piękne, mają nieziemskie przyspieszenie i spory zasięg

        • 11 3

        • tylko z tą ekologią w Pl możemy sobie nastukać bo nadal kasę ładujemy w węgiel...

          • 7 4

        • (3)

          I wyglądają jak Mondeo.

          • 4 4

          • (1)

            Ty chyba samochodów elektrycznych poza google-car i Priusem nie widziałeś:P
            Pozatym, to auta głównie przeznaczone do jazdy miejskiej, gdzie nie musisz mieć mini-tira tylko po to by przewieźć 2 reklamówki z galerii pod blok.

            • 7 1

            • Tesla też o tym pomyślała

              Model X ma 7 miejsc siedzących :)

              • 2 1

          • Mondeo akurat jest bardzo ładne ale to nie dla "poniemieckich lekarzy"

            • 1 1

    • Tylko diesle nowe

      Nievkupujcie TSI FSI i tym podobnych benzynowych!
      Po kilku latach te silniki spalaja rowniez olej smarny!
      Ich zywotnosc spada drastycznie.
      Propaganda ma sie dobrze

      • 2 2

    • obniżyć cene do poziomu benzyniaka i wprowadzić wodór na stację

      a wtedy chetnie kupię auto wodorowe czyli elektryczne

      • 0 0

  • LPG to prawdziwie ekologiczne paliwo. dlaczego dyskryminowane? (4)

    • 46 11

    • Bardzo dziwna sytuacja. Polska najwięcej zarabia właśnie z paliwa i z fajek. ok. 60% z litra paliwa idzie do państwa.

      • 10 0

    • Gaz jest do kuchni a nie do samochodu, (2)

      • 3 10

      • jaka to różnica czy spalasz propan, butan czy metan? żadna

        • 5 0

      • bardzo dobrze powiedziane

        dzieki takim ludziom zainteresowanie LPG jest nieduze i moge tankowac 2 zl/litr. gdyby wszyscy przeszli na LPG rzad zaraz podnioslby akcyze zeby wyrownac wplywy do budzetu.

        • 6 1

  • (5)

    Wystarczy iść za przykładem kolegów zza zachodniej granicy i wprowadzić etykiety. Od razu zrobi się luźniej na drogach I nie będzie samochodów, które zostawiają kłęby dymu powodującego raka płuc.

    • 26 13

    • na początek

      wybić stare diesle

      • 5 4

    • To może na początek iść za ich przykładem i ogarnąć komunikację miejska z prawdziwego zdarzenia a nie ta dżunglę

      • 9 1

    • Olo

      przeczytaj sobie w tygodniku motor i w mieście Berlin gdzie od 2008r są strefy gdzie może jechać samochód, stare diesel nie ma szans wjechać do centrum. Jakość powietrza się w cale nie poprawiła i tylko miasto zarabiało kasę. Były dni gdzie w Berlinie powietrze było czyste, ale były też dni gdzie był syf. I tak samo odnotowano w niemieckich miastach gdzie nie było stref, że powietrze było czyste i smog. strefy nic nie pomagają i tylko nabijają kasę do miasta. Artykuł o tym był w jakimś tygodniku moto z stycznia.

      • 6 2

    • (1)

      Efekt bedzie taki, ze miasto sie rozlezie bo niewielu bedzie chcialo mieszkac w strefie. Piekni, mlodzi i bogaci i tak mieszkaja w rezydencjach na przedmiesciach a z centrow zrobia sie w duzszej perspektywie slumsy. Od dawna juz wiadomo, ze socjalizm nie dziala ale wielu jest takich ktorzy o tym nie wiedza.

      • 5 2

      • Dokładnie, nasili się to, co już teraz trwa - UCIECZKA Z CENTRÓW MIAST. Każdy będzie chciał mieszkać za obwodnicą i Gdańsk będzie sięgał de facto do Kartuz.

        • 1 0

  • W Polsce (1)

    W Polsce już od dawna kierowcy stosują alternatywne paliwa. Bo czy jest LPG jak nie alternatywą dla paliw płynnych. CNG lub LNG się nie sprawdzi skoro w całej Polsce ma być 70 stacji ładowania. to 4-5 na województwo.
    210 stacji ładowania pojazdów elektrycznych na cały Gdańsk?? Większość i tak będzie ustawiona pod urzędami- auta flotowe samorządów(zgodnie z ustawą).
    Zacznijcie od rozbudowania stacji ładowania i dostępności paliw CNG lub LNG na każdej stacji a nie od wprowadzani zakazów wjazdu to tu to tam. Najpierw daje się marchewkę a nie kij. Wtedy ludzie powoli sami zaczną wybierać alternatywne źródła napędu

    • 45 4

    • Zawsze można rzec, że pomarańczowy, twardy kij ze zwiędłą zieleniną przywiązaną do jednego końca to marchewka ;)

      • 1 1

  • Samochody elektryczne to ekologiczna bomba z opóznionym zapłonem. (12)

    Pominę efektywność produkcji energii elektrycznej na poziomie 40% pozostałe 60 ucieka przez komin elektrowni. Problem utylizacji akumulatorów, duża masa własna pojazdu elektrycznego itd. To wszystko sprawia że samochód elektryczny to bujda dla naiwnych. Pozdro.

    • 63 17

    • Kolejny typu nieznam sie ale sie wypowiem.O eletrowni to wiesz tyle co sama nazwa jak sie nazywa :) . (11)

      • 8 17

      • (8)

        Przesył prądu z centralnie umieszczonej elektrowni do klienta końcowego to kolejna strata rzędu do 30% energii. Ale resoraki na baterie są ekologicznie. Buaaahahaha.

        • 14 5

        • sprawność (7)

          podczas pracy silnika spalinowego jedynie 10-20% energii ze spalania paliwa (mikrowybuchu) jest faktycznie wykorzystywane i napędza pojazd, reszta ucieka w postaci ciepła. Dla porównania - samochody elektryczne Tesli mają dwa silniki elektryczne (z przodu i z tyłu podwozia) oraz stosują hamowanie z odzyskiem energii - tu skuteczność wykorzystania energii wzrasta do 60% (głównie straty na przewodach)

          • 7 3

          • (2)

            Z czego robimy prad? Z wegla. Kurtyna...

            • 6 4

            • a mnie to rybka

              mieszkam w dużym mieście a prąd robimy na sląsku!. U mnie nie będzie smogu! i to się liczy...jak na 100% polak przystało

              • 4 1

            • nie tylko

              w USA Tesla ciągle rozbudowuje sieć stacji ładowania baterii w elektrycznych samochodach, a każda z takich stacji pobiera energię słoneczną (przez panele PV, produkowane przez drugą spółkę właściciela - Elona Muska - dzięki czemu są one dużo tańsze i są w stanie na siebie zarobić). Polecam przeczytać biografię tego Pana.
              Kurtyna w górę!

              • 3 2

          • (1)

            nie 10-20% tylko do około 45%.

            • 3 3

            • A uwzględniłes koszt transportu paliwa od rafinerii do stacji paliw?

              • 1 1

          • Do tego otaczajace cie wysokie pole ektromagnetyczne (1)

            Na pewno dziala ujemnie na zdrowie kierowcy .
            Utylizacja baterii ..pikus.?
            W polskich warunkach wyprodukowanie energi to dalsze zabieczyszczenia

            • 1 1

            • A ja się tym polem ładuję i pieści mnie miło jak dłoń kochanki. I co mi zrobisz, lepniaku? :D :D

              • 0 0

      • akurat z zawodu jestem elektrykiem po energetyce. (1)

        • 0 0

        • A mój mąż z zawodu jest dyrektorem

          • 1 0

  • Co za bzdura (12)

    A co jest ekologicznego w samochodach elektrycznych?
    Koszt ich wyprodukowania, żywotność i fakt, że ludzie pozbywają się sprawnych jeszcze aut spalinowych sprawiają, że ostatecznie samochody elektryczne nie są ekologiczne, a wręcz przeciwnie. Na problem trzeba patrzeć całościowo - na cały okres istnienia takiego auta od jego wyprodukowania do zezłomowania, a nie radośnie przesiadać się do nowych samochodów bo ktoś twierdzi, ze to lepiej.
    Poza tym z czego wg ekologów robi się prąd do tych samochodów? I co w tym ekologicznego?

    • 69 8

    • Bzdura to jest twoja głupota którą koniecznie musiałes sie pochwalic korposzczurku :) (1)

      • 5 25

      • masz jakieś kompleksy bezrobotny januszu?

        • 1 2

    • Chodzi o to gdzie te spaliny się produkuje. (2)

      Problemem polskich miast jest nadmierna ilość zanieczyszczeń. Powoduje to wiele chorób układu oddechowego. Nawet jak ilość spalin wyprodukowana przez samochód elektryczne jest taka sama, to są one wydalone poza miejscem, w którym żyjemy. Na tym polega plus samochodów elektrycznych. Pamiętajmy o tym, że się rozwijamy......

      • 4 14

      • ciekawe dlaczego ci co mają samochody elektryczne

        w garażu trzymają też drugi samochód spalinowy?

        • 16 2

      • znaczy, że jak spaliny się produkuje w mieście to źle, ale jak się je produkuje na obrzeżach to już spoko? Albo jak się je produkuje w chinach gdzie te samochody są produkowane to też spoko, bo truje się nimi ktoś inny?

        • 3 0

    • Z jednej strony gadasz o patrzeniu całościowym a potem takie coś: (2)

      "Poza tym z czego wg ekologów robi się prąd do tych samochodów?" -> małymi krokami trzeba zmiany wprowadzać, może za 20 lat większość energii będzie szła z ekoligicznych źródeł i to własnie będzie zasilać samochody. Ale nie, lepiej skupić się na węglu, kopalniach i produkcji smogu. Bo tak jest fajnie...

      • 4 10

      • (1)

        Ta szczegolnie w Polsce gdzie wszyscy musimy placic na dotowanie nierentownych kopalni wegla aby gornicy nie robili burd na ulicach Warszawy

        • 1 4

        • Spoko... niech pozamykaja nasze elektrownie i kopalnie wegla... tylko potem nie placz jak dostaniesz rachunek za prad z niemiec

          • 5 0

    • elektryki zdrowsze (2)

      Według badań to i tak elektryczne samochody są o wiele bardziej ekologiczne od spalinowych, tym bardziej na pomorzu gdzie rak zabija tysiące osób.Spaliny samochodowe to sam rak

      • 4 3

      • (1)

        co to za badania, które mówią, ze na pomorzu elektryki są zdrowsze niż spalinowe?

        • 2 1

        • badania dna oka

          • 0 0

    • Super pomysł! Kolejny argument, żeby nie przyjeżdżać do Trójmiasta :D

      • 3 2

  • Miałem głosowac na kukiza ale tam niestety takie kwiatki bezmózgowe są.Dlatego jak ich sie nie pozbedą (3)

    to niech nie liczą na mnie.Powinnismy wprowadzic jak najszybciej rozwiazania które juz są stosowane na zachodzie.A obecnie Numerem 1 jest Londyn! Tam są doplaty dla kazdego kto zrezygnuje z diesla i dla kazdego kto chce kupic auto elektryczne.Nie tylko nie rozbudowuje sie miejsc parkingowych w miescie ale zmniejsza ,likwiduje już obecne!
    Transport towarowy ma ograniczenia i moze wjechac do miasta tylko do godziny 17!!
    Opłaty i kary za wjazd do centrum miasta.
    Tak powinno być u nas bo obecnie dzieki ograniczeniom blachosmrodów w krajach zachodnich do nas trafia ten cały złom!!
    Polska jest śmietnikiem europy tu sie sprowadza wszystko co sie wycofuje z krajów zachodnich!
    W Polsce nadal panuje kult auta jako synonim luksusu dlatego mamy najwiecej 20 letniego złomu na drogach zostawiającego chmurę ciemnych spalin za sobą.Badania spalin badanie techniczne to w Polsce nadal fikcja!

    • 15 24

    • Same opłaty, ograniczenia i zakazy (2)

      O matko, jakie bezmyślne lemingi. Nie widzicie tego że macie coraz więcej zakazów ograniczeń. Dajecie się tresować tak jak 100 lat temu mało kto by przypuszczał.

      • 5 3

      • Głupka można poznac juz pod samym podpisie .Ty głupku własnie sie tak podpisałeś naturalnie tym kim nie jesteś a chciałbyś być:) (1)

        przepisy by nie były potrzebne gdyby takich jak ty nie było .Ale taki jak ty gdyby nie przepisy to parkował by na plaży obok ręcznika !

        • 1 2

        • Aha.

          • 0 0

  • Ludzie to lubią się oszukiwać. Aby tylko dymu z rur nie było widać, wszak kominy elektrowni węglowych no gdzieś tam są.... (3)

    energia elektryczna pozyskiwana z węgla nie jest ekologiczna, ta z atomu zresztą też...

    • 23 5

    • Tylko podtlenek LPG!

      • 10 1

    • Nie wiem czy wiesz, jakie ekologiczne odpady powstają z elektrowni jądrowych? Spalanie węgla samo w sobie nie jest problemem - i jego odpady też. Problemem jest nowoczesny układ wielopozimowych filtrów. W spalarniach śmieci można podobno z powiedzeniem odfiltrować 99% zanieczyszczeń a nie możemy sobie poradzić z filtracją elektrowni węglowych????

      Większość politechnik w kraju powinna się skupić na technologii wysokiej jakości taniego w produkcji i w użytkowaniu filtra przemysłowego dla elektrowni węglowych. Powinniśmy korzystać z naszego węgla, wspierać naszych rodaków ze śląska i wyjść na prostą oraz stać się niezależnym energetycznie krajem. Ale z głową!
      Następny cel to opracowanie taniego w produkcji pieca z wymiennymi tanimi dobrymi filtrami. Który osiąga wysoką sprawność tzn ma mało strat.
      Jeśli chodzi o samochody to uważam że lepiej rozwinąć technologię gazową i dopracować ją perfekcyjnie - zaplecze w postaci stacji już mamy, zacznijmy produkować fabryczne tanie samochody bez akzycy i tankowane gazem również bez akcyzy - koszty spadną bardzo dużo to i nabywcy się znajdą.

      • 3 0

    • elektrownie to ty tylko na obrazku widziałes

      • 0 1

  • Brawo p. Sitarski! Jedyny normalnie myślący! (4)

    Niedługo zmuszą nas do przemieszczania się na rowerach albo konno.

    • 13 12

    • (2)

      Konno też nie bardzo, bo produkuje się obornik, kuń wydala dużo CO2 pod obciążeniem spalając tlen, a z obornika wydziela się do tego metan.

      • 9 0

      • (1)

        Przeanalizujmy kunia:

        - Kunia nie da się wyłączyć, musi chodzić na biegu jałowym 24 na dobę (przez co nieustannie spala tlen i generuje szkodliwy CO2).
        - Kuń musi nieustannie spalać paliwo, by nie doszło do awarii wyłączającej z eksploatacji kunia - jest energochłonny.
        - W przypadku wyłączenia z eksploatacji kunia, koszty odnowienia są wysokie, a proces produkcji trwa nowego kunia kilka miesięcy.
        - Paliwo do kunia pochodzi z gałęzi gospodarki zwanej rolnictwem. W przypadku kunia jako środka transportu (i jemu podobych - wół, bawół, jak, bizon, żubr, muł, osioł), wytwarzanie dla niego paliwa z rolnictwa prowadzi do bardzo wysokiego negatywnego śladu ekologicznego (skutek uboczny w postaci wysokiej emisji CO2).
        - Kuń emituje 24 godziny na dobę CO2 i prawdopodobnie inne gazy negatywnie oddziałujące na atmosferę ziemską.

        Stąd wniosek, że kuń, jako środek transportu, jest całkowicie nieekologiczny. Ekologiczna jest za to Honda Prius, co udowodniono w wielu badaniach.

        • 4 0

        • To jest tak, jak z ekologiczną bawełną, która jest syntetyczna, ale jest ekologiczna. Zwykła bawełna już nie jest tak ekologiczna.

          • 2 0

    • Poseł Sitarski był tak mądry, że wprowadził jeszcze większą głupotę.

      • 9 1

  • (2)

    Zaletą samochodów elektrycznych nie jest "ekologiczność" bo na to łapią się chyba tylko osoby stawiające na zdanie dziennikarzy "mediów opiniotwórczych" zamiast na samodzielne myślenie.
    Przede wszystkim paliwo do nich produkujemy sami z krajowych zasobów i nie wypychamy przy tym kieszeni Rosyjskich koncernów i arabskich szejków.

    • 12 3

    • leming jak mozesz pisac o samodzielnym mysleniu jak ty nieznasz tego pojecia bo mózgu niemasz:) (1)

      Ale za to masz nie pohamowaną potrzeba chwalenia się głupotą

      • 1 7

      • bo twój komentarz wnosi cokolwiek do dyskusji. A nie, czekaj, wcale nie.

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Do którego koncernu należy marka Acura?