Wiadomości

Znamy zwycięzców konkursu LOTOS optymalna jazda

Posłuchaj co kierowca rajdowy Michał Kościuszko mówi na temat optymalnej jazdy.



Sposobów na tańszą jazdę samochodem jest wiele. Wystarczy zaangażowanie, chęci i znajomość 12 zasad optymalnej jazdy, aby podróżować ekonomiczniej, bardziej ekologicznie i bezpieczniej.
Nad tym, która z zasad przydaje się najbardziej w warunkach zimowych zastanawiali się czytelnicy Trojmiasto.pl. w ramach konkursu LOTOS optymalna jazda.




Nagroda główna za pierwsze miejsce w konkursie LOTOS optymalna jazda to zestaw: golarka męska Philips RQ 1150 Senso Touch, blok do noży Thomas Rosenthal, noże Thomas Rosenthal, ostrzałka Thomas Rosenthal, replika rajdowego Subaru Impreza WRX STI Kajetana Kajetanowicza w barwach LOTOS Dynamic Rally Team na sezon 2011 w skali 1:43, olej LOTOS QUAZAR 5W40, HI-TEC, plecak HEAD
Nagroda główna za pierwsze miejsce w konkursie LOTOS optymalna jazda to zestaw: golarka męska Philips RQ 1150 Senso Touch, blok do noży Thomas Rosenthal, noże Thomas Rosenthal, ostrzałka Thomas Rosenthal, replika rajdowego Subaru Impreza WRX STI Kajetana Kajetanowicza w barwach LOTOS Dynamic Rally Team na sezon 2011 w skali 1:43, olej LOTOS QUAZAR 5W40, HI-TEC, plecak HEAD Fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Blisko 200 zgłoszeń konkursowych nadesłali internauci na konkurs LOTOS optymalna jazda, który został przeprowadzony w ramach akcji zorganizowanej przez gdański koncern. Czytelnicy, kierując się własnym doświadczeniem, mieli za zadanie uzasadnić, która z 12 zasad optymalnej jazdy ma największe znaczenie w warunkach zimowych.

Nagroda główna trafi w ręce pana Macieja Błońskiego. Drugie miejsce przypadło panu Wojciechowi Nowaczykowi, natomiast trzecie miejsce zajął pan Marcin Kliber.

-W warunkach zimowych jedną z najważniejszych kwestii jest dobra trakcja. Unikając gwałtownych przyśpieszeń oraz hamowań jesteśmy w stanie dużo lepiej panować nad naszym samochodem oraz zmniejszyć ryzyko wystąpienie niekontrolowanego poślizgu kół, będących najczęstszą przyczyną kolizji w warunkach zimowych - twierdzi Maciej Błoński, laureat konkursu.

Michał Kościuszko,najbardziej utytułowany polski kierowca młodego pokolenia, Drugi Wicemistrz Świata 2011 PWRC, kierowca LOTOS Dynamic Rally Team, wyłonił zwycięzców trzech pierwszych miejsc w konkursie LOTOS optymalna jazda.
Michał Kościuszko,najbardziej utytułowany polski kierowca młodego pokolenia, Drugi Wicemistrz Świata 2011 PWRC, kierowca LOTOS Dynamic Rally Team, wyłonił zwycięzców trzech pierwszych miejsc w konkursie LOTOS optymalna jazda. mat.prasowe
- Zdecydowanie płynna jazda jest kluczem do podnoszenia bezpieczeństwa na drodze w każdych warunkach - komentuje Michał Kościuszko.

Do prostych zasad, których stosowanie pozwala wyeliminować błędy związane z eksploatowaniem samochodu i techniką jazdy przkonują kierowcy rajdowi Kajetan Kajetanowicz oraz Michał Kościuszko,którzy zaangażowali się w Program. Akcję popierają także: Piotr Zelt, Beata Sadowska, Rafał Cieszyński, Natasza Caban.

O tym, że na użytym paliwie oraz kosztach eksploatacyjnych pojazdu można wygenerować oszczędności sięgające nawet 30 procent wiedzą niektórzy kierowcy i użytkownicy samochodów, którzy stosują na co dzień zasady optymalnej jazdy.

- Wszystkie zasady optymalnej jazdy przydają się na drodze w każdych warunkach pogodowych i o każdej porze roku, bo są uniwersalne - uważa pani Iwona Skofleg-Buczak, autorka jednej z konkursowych wypowiedzi.

Dla osób, które uplasowały się na miejscach od IV do X mamy zestawy składające się z plecaka HEAD, kubka HEAD, oleju LOTOS QUAZAR 5W40, oraz replikai rajdowego Subaru Impreza WRX STI Kajetana Kajetanowicza w barwach LOTOS Dynamic Rally Team na sezon 2011 w skali 1:43. Kolejne 20 osób otrzyma nagrody pocieszenia.

Wszystkim wyróżnionym gratulujemy i zapraszamy do siedziby Trojmiasto.pl po odbiór upominku od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.00 do 17.00 do 16 grudnia br. włącznie. Każda z nagrodzonych osób otrzyma potwierdzenie pocztą elektroniczną. O konkursie dowiesz się więcej tutaj

12 prostych zasad, a jazda samochodem zacznie cieszyć

1. Jedź płynnie - delikatnie przyśpieszaj i zwalniaj
2. Zwolnij
3. Hamuj silnikiem, nie wrzucaj na luz dojeżdżając do skrzyżowania
4. Zmniejszaj opory powietrza
5. Dbaj o auto i jego silnik
6. Nie dodawaj gazu przy uruchamianiu silnika
7. Parkuj tyłem
8. Wyłączaj silnik przy postoju powyżej 30 sekund
9. Korzystaj racjonalnie z odbiorników energii
10. Nie dociążaj auta bez potrzeby
11. Sprawdzaj ciśnienie w oponach
12. Planuj i przewiduj swoją trasę

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (10)

  • 8. Wyłączaj silnik przy postoju powyżej 30 sekund

    tutaj powinna być informacja - NIE dotyczy silników z turbosprężarką
    bo takie gaszenie szybko ją załatwi

    • 13 0

  • 7 Parkowanie tyłem (1)

    Tam gdzie można (czasem szybciej zaparkować przodem czy bokiem i nie tamować ruchu, albo nie da się otworzyć bagażnika) to proszę kierowców, parkujcie tyłem. Niewiele trzeba żeby się tego nauczyć jeśli nie umiecie, albo nie wiele więcej to zajmie jeśli szybciej parkujecie przodem, a wartość bezpieczeństwa wyjazdu, widoczność o niebo lepsza. I dla Was i dla tych co już jadą.

    • 4 0

    • Ale to trzeba jeszcze potrafić .

      A o wygodniejszym manewrowaniu nie wspomnę.

      • 0 0

  • SŁUSZNIE ale nie koniecznie!?

    Jeżdże od > 30 lat i niektóre twierdzenia uważam za "conajmniej" dwuznaczne. Radziłbym "nie wciskać" młodym kierowcom ciemnoty bo np: zaparkuje tyłem pod Twoim oknem diezla przechodzonego i nie wyłączy silnika po 30 sekundach?! A jeszcze zatrąbi na kolesia czy dziewczynę?!
    ALE generalnie zasady słuszne !!!

    • 0 1

  • moja polemika (4)

    Moja polemika.

    Wiem że artykuł dotyczy jazdy oszczędnej, która mnie zbytnio nie interesuje. Jednak niektóre, jak mniemam, skróty myślowe w niej zawarte zdają się być zbyt ogólne, co fałszuje niektóre fakty.

    Nie wierzę że pan Michał jeździ po mieście zgodnie z przepisamy. Byłby jednym z ułamka procenta kierowców, którzy się do przepisów stosują, z której to większość stanowią samochody z dużym "L" na dachu. Gdyby p. Michał stosował się do przepisów, zostałby zatrąbiony już po kilku minutach.

    Urzędowe ograniczenie prędkości przeważnie nie jest równoznaczne z prędkością bezpieczną. Pomijając już to że jedyną prędkością bezpieczną jest 0 (zero) kilometrów na godzinę, to prędkość dająca względne bezpieczeństwo jest zazwyczaj dwukrotnie wyższa niż ta wyznaczona na znakach zakazu.

    Szybsze ruszanie ze świateł ma pewien sens, dla niektórych kierowców - sprawia przyjemność. Wielu kierowców jeździ tylko dlatego, że musi. Być może jest to nawet większość kierowców w mieście. Ale są tacy, którym pewne, precyzyjne szarpnięcie gałą skrzyni biegów sprawia satysfakcję. Oczywiście płacą za tą przyjemność w benzynie, oleju, i amortyzacji całego pojazdu, ale sens to pojęcie względne, i w tym przypadku można się go doszukać.

    Nieprawdą jest że przy dojeżdżaniu do świateł "na luzie" ma się żadnej kontroli nad samochodem - nadal można skręcać kierownicą, hamować, oraz zmieniać biegi. Kontrola nad zwiększeniem prędkości jest ograniczona - trzeba jeszcze wrzucić bieg.

    • 3 1

    • (1)

      Głupoty gadasz. Prędkość bezpieczna = 2x ogranicznia? Co za bzdury. To niby przez Gdańsk bezpiecznie jest jechać 140, a 100 po wszystkich innych drogach z ograniczeniem do 50?!

      A co do jeżdżenia zgodnie z ograniczeniami prędkości to byś się zdziwił, że nikt nie trąbi jak byś spróbował. Może tylko Ty tak reagujesz na jeżdżących przepisowo?

      • 2 2

      • Ja nie trąbię w ogóle. Ze wszystkich dotychczasowych, losowych sytuacji na drodze udało mi się wybrnąć bez trąbienia. Również w moim kierunku klakson jest używany kilka razy w roku.

        Zwracam uwagę na słowa "przeważnie" oraz "zazwyczaj", które jak widzę zostały pominięte w czytaniu ze zrozumieniem. W Gdańsku można spotkać dużo miejsc z ograniczeniem do 40km/h, w których 80km/h nie ogranicza drastycznie możliwości reakcji na większość niespodziewanych sytuacji na drodze. Są miejsca, w których rozsądną prędkością jest 1,5 prędkości ograniczenia, są takie, w których jest to dwukrotność. Tak zwana "prędkość odpowiednia do warunków jazdy" zależy od dużej ilości czynników, m.in. stanu pojazdu, stanu i zdolności kierowcy, pory roku, pory dnia, a znak zakazu to mocno zaniżona sugestia, a nie ostatnia, graniczna, zawsze sprawdzona prędkość "bezpieczna".

        Są też przypadki odwrotne - na dwupasmowej, prostej jak strzała ulicy Chłopskiej którą przy -20 stopniach skuł lód, sensowna prędkość stanowi połowę, lub nawet mniej ograniczenia na znakach pionowych.

        • 3 0

    • Moja polemika (1)

      cyt. "Nieprawdą jest że przy dojeżdżaniu do świateł "na luzie" nie ma się żadnej kontroli"
      Jak można zmieniać biegi mając włączony luz i jeszcze hamować wydajniej ???

      Tego nawyku i jeszcze całe pokolenie mistrzów kierownicy się nie nauczy,
      puki tłumaczą uparci tatusiowie

      • 1 3

      • Jaki związek z zacytowanym moim zdaniem, dotyczącym braku żadnej kontroli nad pojazdem, ma wydajniejsze hamowanie?

        "Jak można zmieniać biegi mając włączony luz"

        Wciskając sprzęgło, a następnie zmieniając położenie dźwigni zmiany biegów.

        • 3 0

  • Gratuluję pozostałym!

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Liftback to: