Wiadomości

stat

Ford Transit. Ile jest wart?

Ford Transit w testowanej wersji na pokład może zabrać 1,5 tony ładunku.

Auto dostawcze, które jeździ tak, jak osobowe? Nie, to nie pomyłka, to ford transit. Musi mieć w sobie sporo genów Focusa, bo jazda nim to prawdziwa przyjemność. Długi dostawczak Forda ciężkiej pracy też się nie boi.



Zaprojektować ładne auto dostawcze to prawdziwe wyzwanie. Już z tej próby Ford wychodzi zwycięsko. Przyciężkie zazwyczaj i pudełkowate kształty aut dostawczych w Transicie nabrały lekkości dzięki umiejętnemu połączeniu poszczególnych elementów karoserii. Dzięki temu "klockowatość" Transita absolutnie nie razi. Samochód trudno też pomylić z innym dostawczakiem, a to dzięki charakterystycznemu przodowi, który kojarzy się ze świńskim ryjkiem. Wysunięta atrapa chłodnicy to nawiązanie do klasycznych Transitów sprzed 50 lat. Taka linia wpisuje się też w obecną stylistykę marki, jest wciąż modna i nie ma obaw, że się zestarzeje. Po prostu zawsze pozostanie sobą, niezależnie od przyszłych trendów.

Ford Transit VAN 350L3H2 2.2 Duratorq TDCi 125 KM
Ford Transit VAN 350L3H2 2.2 Duratorq TDCi 125 KM Mart/Trojmiasto.pl
Auto dostawcze, jakkolwiek ładne by nie było, przede wszystkim musi wozić - i to sporo. Testowany Transit L3H2 to druga pod względem długości wersja - ma sześć metrów, 3.5 metra przypada na ładownię o łącznej kubaturze 11,2 m3, w której zmieszczą się cztery palety. W środku "budy" spokojnie wyprostuje się osoba mająca 1,90 cm wzrostu.

Praktyczne rozwiązania w Transicie to szerokie boczne drzwi - 1,3 metra i niski próg załadunku. Wykończenie sklejką wnętrza to opcja. W przestrzeni bagażowej znajdziemy też liczne uchwyty do mocowania ładunku oraz silne ledowe oświetlenie. Testowany, 3.5-tonowy wariant dostawczego Forda może zabrać na pokład półtorej tony ładunku.

Za napęd odpowiada w Transicie diesel o pojemności 2,2 litra i mocy od 100 do 150 KM. Jest też wariant pośredni, mający 125 KM i 350 Nm momentu obrotowego i taki właśnie znalazł się w "naszym" egzemplarzu. Nie jest on mistrzem kultury pracy, brzmi dość głośno i surowo, i to jego dźwięk dominuje w kabinie, bo szumy powietrza nawet przy wyższych prędkościach nie doskwierają zbytnio kierowcy i pasażerom. Silnik jednak płynnie rozwija moc, dobrze radzi sobie na niskich obrotach i ma się wrażenie, że im więcej Transit wiezie ładunku, tym fordowskie TDCI chętniej zbiera się do pracy. Silnik dobrze zestopniowano z sześciobiegową skrzynią o długich przełożeniach.

Ford Transit VAN 350L3H2 2.2 Duratorq TDCi 125 KM
Ford Transit VAN 350L3H2 2.2 Duratorq TDCi 125 KM Mart/Trojmiasto.pl
Jak Ford Transit sprawdza się w codziennym użytkowaniu, czyli w pracy? Oddaliśmy go także w ręce doświadczonego kierowcy, który na co dzień użytkuje auta dostawcze, pracując jako kurier. Nasze wrażenia z jazdy całkowicie się pokrywały.

- W Transicie przede wszystkim należy docenić świetną widoczność, dzięki lusterkom i dużej powierzchni szyb, nawet początkujący użytkownik tak dużego i długiego pojazdu nie powinien mieć problemów z jego użytkowaniem - mówi Kamil Labuda. - Przednionapędowym Fordem bardzo łatwo się też manewruje, nie ma problemu, by sprawnie operować nim nawet na ciasnych, osiedlowych uliczkach. Siła wspomagania kierownicy dobrana jest odpowiednio, cieszy precyzyjny układ kierowniczy i skuteczne hamulce. Ford prowadzi się bardzo stabilnie, nie ma tendencji do przechylania się na boki. To daje poczucie bezpieczeństwa. Nie zaskoczyło mnie też spalanie. Na miejskich, krótkich i intensywnie pokonywanych dystansach z dużym obciążeniem spala ok 12.5 litra paliwa, na trasie zużycie waha się między 8 a 9 litrów.
To, co w pojeździe wzbudza najbardziej mieszane uczucia, gdzie zachwyt miesza się z dezaprobatą jest pomysł na wnętrze fordowskiego "pracusia". Materiały? Są dobrej jakości i dobrze wykończone. Fotele wygodne, o dużym zakresie regulacji. Nie brakuje przestrzeni, nie mamy wrażenia, że tuż za naszymi plecami jest blaszana ściana, powodująca klaustrofobiczne uczucia. Nie można narzekać także na liczbę schowków, chociaż ich rozplanowanie jest już dyskusyjne.

Salony Forda w Trójmieście

Ford Transit VAN 350L3H2 2.2 Duratorq TDCi 125 KM
Ford Transit VAN 350L3H2 2.2 Duratorq TDCi 125 KM Mart/Trojmiasto.pl
Brakowało nam dużego schowka po prawej stronie kierowcy. Z otwartych schowków na środku konsoli i przed pasażerem w czasie skrętów i przy gwałtowniejszym hamowaniu "wszystko leci". Przyciski do obsługi radia na konsoli są nieco zbyt daleko, a maleńki wyświetlacz mało czytelny. Te niedoskonałości Ford nadrabia świetną pozycją za kierownicą - jej kształt i wymiary są bodaj identyczne jak w Focusie oraz wspomnianą już dużą przestrzenią w kabinie. Podróżując Fordem Transitem, można się poczuć naprawdę zrelaksowanym. Dobre geny Focusa dają o sobie znać w czasie jazdy.

Dobrze wyposażony Transit, m.in. w system wspomagający ruszania po górę - HLA, system kontroli ryzyka wywrócenia pojazdu - ROM, system kontroli obciążenia pojazdu - LAC, system wspomagania nagłego hamowania, system kontroli jazdy na zakrętach czy sporo dodatków z zakresu komfortu to rozsądny koszt nieco ponad 100 tys. zł netto. Zalety przeważające nad drobnymi niedoskonałościami przemawiają za poważnym związaniem się z Transitem jako towarzyszem pracy.

Samochód do testów udostępniła firma Euro-Car, przedstawiciel Forda w Trójmieście

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (30)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wydarzenia