• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Elektryczny smart - dobry do miasta

Michał Jelionek
21 maja 2018 (artykuł sprzed 5 lat) 

Jest dynamiczny, zwinny, cichy, oszczędny i ekologiczny, a do tego świetnie radzi sobie w miejskiej dżungli. Mowa o filigranowym smarcie ForTwo na prąd. To dobra propozycja dla osób poruszających się wyłącznie po zatłoczonych ulicach Trójmiasta. Sporym minusem jest jego cena.



Jak wygląda smart każdy wie. Testowany przez nasz egzemplarz z zewnątrz prezentuje się zupełnie normalnie, jak klasyczne ForTwo. Ale to nie jest klasyczne ForTwo. To elektryczne ForTwo. Przyznam szczerze, że mój początkowy sceptycyzm bardzo szybko przerodził się w zauroczenie tym maluchem ze stajni Daimlera. W zasadzie wystarczyła bezszelestna przejażdżka z Gdyni do Gdańska.

Nie ma sensu rozwodzić się nad doskonale wszystkim znaną stylistyką, właściwościami jezdnymi czy wyposażeniem tego auta - skupmy się na tym, co najważniejsze, czyli jazdą na prąd. Od razu przechodzimy do konkretów.

  • Elektryczny smart ForTwo - wzór auta miejskiego.
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
Smart EQ ForTwo posiada wyłącznie silnik elektryczny, który znajduje się z tyłu auta, pod bagażnikiem, a w zasadzie... schowkiem. Jednostka generuje moc 81 KM i 160 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Takie parametry pozwalają osiągnąć prędkość 60 km/h w ciągu niespełna 5 sekund, natomiast sprint do "setki" zajmuje maluszkowi 11,5 sekundy. Prędkość maksymalna to 130 km/h. Warto przy tym zaznaczyć, że stosunkowo wysoki moment obrotowy dostępny jest zaraz po ruszeniu, dzięki czemu spod świateł - do około 50 km/h - smart jest demonem prędkości. To taka miejska torpeda.

Na stronie producenta czytamy, że smart EQ został wyposażony w akumulator litowo-jonowy o liczbie 96 ogniw. Pojemność podana jest w kilowatogodzinach i wynosi 17,6 kWh. Takie liczby nie powalają, ale jak na tak mały samochód są wystarczające. Producent podaje również, że auto zużywa średnio 12,9 kWh na 100 km, natomiast zasięg auta wynosi do 160 km.

Możecie to włożyć między bajki. Przy normalnym użytkowaniu - ze wskazaniem na oszczędzanie - realny dystans na pełnej baterii wynosi około 100-110 km. Mniej niż podaje producent, ale to przecież i tak wystarczająco dobry wynik. Niepotrzebny nam większy zasięg do codziennego kursowania na trasie dom-praca-dom (ewentualnie sklep czy znajomi). Zakładając, że dzienna norma wynosi średnio około 50 km, to pełna bateria powinna wystarczyć na dwa dni jazdy.

  • Kabel podłączamy do gniazda, które przejęło miejsce po wlewie paliwa.
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
Na samym początku mojej krótkiej przygody ze smartem EQ starałem się jeździć bardzo ekonomicznie - musiałem polubić się z trybem ECO, a do tego zapomnieć o istnieniu klimatyzacji. Przy spokojnej jeździe komputer wyświetlał średnie zużycie na poziomie 14-15 kWh na 100 km. Na odcinku Gdańsk-Gdynia maluch zużył 12 proc. baterii, co nie jest złym wynikiem.

Kiedy już postanowicie dać się wyszaleć smartowi i zapomnicie o oszczędzaniu czy jakichkolwiek zasadach jazdy eko - to w pierwszej kolejności zaskoczy was zadziorny charakter tego pojazdu, a dopiero po chwili zauważycie, w jakim tempie kurczy się poziom naładowania baterii. Ale coś za coś.

Czytaj także: Bez elektrycznej rewolucji w Trójmieście

Smarta można ładować na trzy sposoby, a jednym z nich są ogólnodostępne terminale. Smarta można ładować na trzy sposoby, a jednym z nich są ogólnodostępne terminale.
Ładowanie elektrycznego smarta jest dziecinnie proste. Auto zostało doposażone w dwa kable - jeden z klasyczną wtyczką 230 wolt, a drugi z wtyczką Typu 2 Mennekes. Pierwszy kabel przeznaczony jest do ładowania auta w przydomowym garażu czy też hali garażowej, natomiast drugim podłączymy się pod ogólnodostępne miejskie terminale. Trzecią opcją ładowania smarta jest zakup tzw. wallboxa, czyli własnej stacji ładującej.

Jak nietrudno się domyślić, ładowanie z tradycyjnego gniazdka trwa zdecydowanie dłużej niż w przypadku szybkich ładowarek i w zależności od napięcia może zająć 12-13 godzin. Nie stanowi to jednak większego problemu - podpinamy auto wieczorem, a rano mamy naładowaną baterię.

Gniazdo type 2 Mennekes. Gniazdo type 2 Mennekes.
Zrobiłem małą kalkulację, w której wyliczyłem, ile kosztuje przejechanie 100 km smartem (przyjąłem, że na "pełnym baku" auto pokona właśnie tyle kilometrów). Cena jednej kWh w Polsce kosztuje średnio 55 gr. Ładujemy auto z tradycyjnego gniazda domowego, które przez około 13 godzin będzie pobierało 2,3 kW. Wychodzi więc na to, że przejechanie 100 km smartem EQ kosztuje około 17 zł. Nigdy nie byłem dobry z matematyki, więc jeśli się pomyliłem, to po prostu poprawcie mnie w komentarzach.

Nie omieszkałem również sprawdzić, w jakim tempie ładują miejskie terminale. Podpiąłem smarta pod ładowarkę zobacz na mapie Gdańska zlokalizowaną nieopodal stadionu żużlowego w Gdańsku. W ciągu 1 godz. 40 min stacja "zatankowała" 35 proc. prądu. Szału nie ma, spodziewałem się lepszego wyniku.

Czytaj także: Volkswagen e-Golf

Po podłączeniu kabla do prądu, komputer automatycznie wyliczy czas pełnego ładowania. Po podłączeniu kabla do prądu, komputer automatycznie wyliczy czas pełnego ładowania.
Na koniec dwa słowa o wnętrzu, które niewiele różni się od klasycznej wersji smarta ForTwo. Różnicę stanowi deska rozdzielcza, na której zamontowano dodatkowy wskaźnik, pokazujący poziom naładowania baterii oraz czy aktualnie silnik pobiera czy rekuperuje energię.

Ten, kto kiedykolwiek siedział w kabinie smarta doskonale wie, że w tym filigranowym aucie miejsca jest naprawdę sporo. Siedzimy wysoko, dzięki czemu widoczność jest bardzo dobra. W pewnym momencie zapomina się, że nasze plecy od końca auta dzieli raptem kilkadziesiąt centymetrów. Niewątpliwie innym plusem wnętrza smarta jest jego młodzieżowe wykończenie. Nam się bardzo podoba.

Oczywistą zaletą tego auta są jego kieszonkowe wymiary, dzięki którym na zatłoczonych parkingach jesteśmy w stanie wcisnąć się dosłownie wszędzie.

W elektrycznym smarcie pojawił się dodatkowy wskaźnik, który informuje kierowcę m.in. o stanie naładowania baterii. W elektrycznym smarcie pojawił się dodatkowy wskaźnik, który informuje kierowcę m.in. o stanie naładowania baterii.
Zachwalam elektrycznego smarta, ale pora wskazać także jego minusy. Dostrzegłem dwa. Po pierwsze, bardzo sztywne zawieszenie, które wyraźnie wpływa na komfort jazdy, a po drugie cennik, który startuje od kwoty 95 tys. zł.

Reasumując, jeśli potrzebujesz niewielkiego i ekonomicznego auta do przebijania się przez miejską dżunglę, nie masz dużej rodziny, ale za to masz gniazdo elektryczne w garażu - spraw sobie smarta EQ ForTwo. To rewelacyjne auto, mojego zdania nie zmieni nawet jego cena.

Samochód do testów udostępnił dealer BMG Goworowski.
Miejsce do realizacji zdjęć, parking przy ul. Jana z Kolna 5, udostępniła firma Echo Investment.

  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo
  • Elektryczny smart ForTwo

Miejsca

Opinie (96)

  • Hahaha (4)

    w tej cenie ja mam 3 letnie audi a6 co kazdemu sie podoba a taki smart to wstyd wyjechac

    • 17 30

    • Znaleźliśmy Janusza! (1)

      Gdybyś powiedział coś o zasięgu, komforcie jazdy, czy miejscu w środku, spoko.

      Ale, że sugerujesz się tym, co sąsiad pomyśli?
      Jak niską samoocenę trzeba mieć, żeby to był problem?

      Ja kupiłem sobie skuter. Wyglądam na nim jak kretyn bo mały nie jestem, ale jestem w domu 2x szybciej niż samochodem, a to jest dużo ważniejsze :)

      • 28 3

      • a jak Ci sie jezdzi w zimie tym skuterem? a deszczyk lubisz? no i jak z zakupami, dziecmi itd )))

        pewnego dnia jak wywiniesz orla na mokrej nawierzchni albo ktos w Ciebie wjedzie pomyslisz o A6 i jego wlascicielu, ze byl madrzejszy

        • 0 0

    • zdecydowanie zgadzam się, że cena aut elektrycznych nie powinna przekraczać 40k zł (1)

      ale niestety musze też dodać, że to czym kto jeździ i czy to wstyd czy nie, to ma znaczenie tylko indywidualne, bo jeżeli gościu musi sztucznie podnośić swój status społeczny i udawać, że stać go na Audi A6, to niech se jeździ, ja akurat mam kompletnie wyrąbane na innych ludzi dookoła mnie i w d mam gdzie na drabinie społecznej mnie umieszczają, więc to jest kwestia gustu.
      Ale ceny aut elektrycznych powinny wynosić połowę notrmalnego auta. Acha no i najwazniejsze, koniecznie trzeba usunąć VAT z Aut elektrycznych!!! Koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 2 1

      • A dlaczego usunąć VAT akurat z aut elektrycznych? Ich ekologia to fikcja - dla przykładu wyprodukowanie jednej baterii to taka sama emisja CO2 jak 8 lat jazdy dieselem (badania Szwedzkie).
        A skąd prąd dla aut elektrycznych? Może z elektrowni węglowych (i to jest całkiem niezły pomysł w naszych warunkach) , a może z elektrowni atomowych (których nie mamy, a ewentualne skutki awarii są nie do przewidzenia jak pokazuje Fukushima - jedna katastrofa i całą ekologię bierze w łeb).
        Już teraz mamy deficyt w produkcji energii elektrycznej - rozumiem, że ładowanie samochodów mogłoby odbywać się tylko nocą i być obarczone wysokimi karami w przypadku ładowania w dzień, aby nie importować energii z zagranicy po dużo wyższych cenach.

        • 0 0

  • (3)

    Tu 95 tys.zł a taki np. mały fiacik 500 tylko 39 tys. zł a taka Aygo 37. Bardzo droga jest (jeszcze) taka elektryka.

    • 38 2

    • (2)

      No niestety, ale miejmy nadzieję, że to się zmieni.
      Sam bym kupił elektryka, bo na miasto wystarcza, ale ceny srogie...

      • 11 0

      • (1)

        I tak musisz mieć drugie auto. A to powoduje już braki parkingów i koszty.

        • 4 1

        • Jakby Pendolino lepiej ogarnęli

          Nie potrzebowałbym drugiego

          • 1 0

  • Cena z kosmosu i pytanie jeszcze ile lat potrzymają te baterie. (5)

    • 28 3

    • Do tego spróbujcie pojechać tym dynamicznie tak by was każdy nie wyprzedzał a okaże się jaki jest zasięg. (4)

      Nie mówię o ruszaniu z pod świateł, bo w tym to auto ma przewagę. Ciekawe jaki jest zasięg z włączoną klimatyzacją lub po włączeniu ogrzewania szyby by je zapobiec ich zaparowaniu?

      • 4 0

      • pewnie z 50 km (3)

        A potem 13 godzin ładowania. hahaha :)

        • 4 0

        • baterie tracą 2-3% pojemności na każde przejechanie 10'000km w umiarkowanym klimacie (2)

          • 2 0

          • Zależy od sposobu wykonania baterii (1)

            Chłodzone wodą potrafią tracić mniej niż 1% na 100 tys. km, z bardziej popularnych Tesla / Chevrolet Volt / Opel Ampera to potwierdzają.

            • 0 0

            • tesla X

              na 50k kms straciła 3% w Norwegii (przez ostatnie 1/2 roku)

              • 0 0

  • (16)

    "realny dystans na pełnej baterii wynosi około 100-110 km"

    w zasadzie to zamyka dyskusję o sensie zakupu tego auta.

    • 23 8

    • (14)

      No ale po co ci więcej? Nawet jeśli codziennie dojeżdżasz z Gdyni do Gdańska - to takie auto wydaje się super opcją

      • 7 5

      • To Janusz. Z kościerzyny nie dojedzie. Poza tym tam tylko starym kopcącym diesel można się pokazać (1)

        • 11 3

        • Hahaha, tam szyku zadają fordy galaxy, seaty alhambra itp złomy koniecznie z przepalonymi wtryskiwaczami i zamontowanymi przednimi LEDami w zderzaku.

          • 1 0

      • (4)

        "kurcze zapomniałem czegoś z pracy, pojadę za 6 godzin jak mi się g*wnowozik na prund naładuje"

        • 9 1

        • To jak daleko od domu pracujesz? (3)

          • 2 2

          • 60km w jedną mańkę (2)

            • 0 0

            • To chyba pora zastanowić się nad życiowymi wyborami...

              • 0 0

            • spróbuj czegoś 500+ na Kaczych Bukach lub coś w okolicy Szadółek skoro codziennie z Elbląga doginasz

              • 0 0

      • (6)

        Po co ? Aby co drugi dzień nie ładować ustrojstwa przez 15 godzin.

        • 1 0

        • Wjeżdżasz do garazu, podłączasz na noc (5)

          Jak telefon, tylko wieksze

          • 3 1

          • taaaa masz pojecie (4)

            ... 20 sąsiadów robi tak samo ... i co się dzieje z instalacją elektryczna w takim budynku?

            • 3 1

            • To się podłącza wiecej (2)

              Przecież nikt nie będzie puszczał prądu z okna... -.-

              A zakład energetyczny bardzo chetnie postawi Ci słupek z licznikiem

              • 2 0

              • a ile masz tych słupków na miescie? (1)

                jakoś zakład energetyczny nie widzi biznesu w stawianiu słupków na parkingach. ... to akurat postawi słupek na prywatnym parkingu pod blokiem ... utopijne myslenie

                • 0 0

              • Jak będą chętni, żeby płacić za prąd

                To i przyłącza się znajdą. Co w tym dziwnego?

                Zakłady energetyczne to nie poczta polska, że klienci im przeszkadzają.

                • 2 1

            • co się dzieje więcej niż 20 sąsiadów używających na raz czajnik elektryczny

              albo płytę indukcyjną?

              • 1 0

    • Zalezy dla kogo...

      Nie ma mozliwosci by 100 km przejechac w miescie w ciagu dnia....Mnie kosztowal nowy 5 tys dolcow...What, deal???

      • 0 0

  • (3)

    Przy spokojnej jeździe komputer wyświetlał średnie zużycie na poziomie 14-15 kWh.

    na godzinę , na kilometr ?

    • 6 14

    • Na 100km - jak z paliwem (1)

      • 0 0

      • co nie zmienia faktu ze matematykiem dobrym pismak nie jest bo wyliczyl 17zl na 100

        a skoro 15kwh na 100 x 55gr to se policzcie xd

        • 0 0

    • na tydzien

      • 0 0

  • " Pierwszy kabel przeznaczony jest do ładowania auta w przydomowym garażu czy też hali garażowej" (4)

    jak żyję, nie widziałem gniazdka w każdym miejscu postojowym hali garażowej. Przecież do tego każde miejsce by osobny licznik prądu potrzebowało

    • 16 1

    • Powerwalla sobie można zainstalować. W cenie drugiego samochodu :D (1)

      • 5 0

      • Powerwall to nie ładowarka...

        Tylko awaryjne zasilanie całego domu.

        Coś Ci się pomerdało.

        • 0 0

    • Miejsca są zwykle przypisane do konkretnego właściciela

      Gniazdo możesz mieć w skrzyneczce na kluczyk, pociągnięte od Twojego licznika lub z osobnym licznikiem.

      • 0 0

    • w Norwegii to norma , nawet na wsiach

      • 0 0

  • proponuję każdemu zainteresowanemu elektrycznym samochodem (8)

    wypożyczyć sobie takowy na tydzień, ja już się wyleczyłem z chęci posiadania tak owego dopóki nie będzie infrastruktury szybkich ładowarek w miastach.
    PS. proponuję również wykonać taki test zimą

    • 25 1

    • Ładujesz w domu w nocy, nie potrzeba do tego ładowarek na mieście. (7)

      Zimą zasięg z tego, co piszą na forach spada o ok 30%. To dalej daje 70-75km na ładowaniu.

      • 0 4

      • (4)

        Jak mam ładować w domu? Pod blokiem 100aut i do każdego kabel wiszący z okna? Sieć tego by nie wytrzymała.

        • 6 2

        • Kupujesz samochód za 100k i nie masz na garaż? (1)

          To już trzeba być turbojanuszem

          • 2 4

          • Jakbym kupił garaż to na samochód by zostało 50 tys.

            To gdzie tu sens

            • 0 0

        • dodatkowa linia średnich napieć + stacja trafo i można ładować : )) (1)

          • 0 0

          • Żeby naładować 15kwh w 3 godziny

            Potrzebujesz raptem 2 czajników mocy ;p

            • 0 0

      • Cała Norwegia jeździ zimą na elektrykach (1)

        • 3 2

        • cała Europa z nas się śmieje pisuary i złodzieje

          • 6 1

  • (1)

    17 zł na 100 km i cena 100 tysiecy zł. To lepiej wziąć smarta cdi który spała niecałe 4 litry na setkę w mieście z klima. Elektryk będzie dobry jak będzie tani jak zwykle auto i lądował się tak szybko jak paliwo na stacji. Mieszkam w bloku na 4 piętrze i jakoś nie wyobrażam sobie ładowania tego autka

    • 22 1

    • Coś autor pokręcił

      Bateria ma 17,6kWh, dodajmy do tego 20% na straty w czasie ładowania to daje 21kWh, razy 60gr (tyle ja mam w domu) daje niecałe 13zł. Ładowanie ze zwykłego gniazdka 10A (2,3kW) powinno trwać poniżej 10 godzin.

      • 1 0

  • jaka ekologia? (1)

    A ten prąd to z czego macie ,u nas w Polsce w większości z węgla to jaka to ekologia ,a akumulatory i ich recykling tego się nie bierze pod uwagę .A tak w ogóle to przejeżdżałem koło tego samego smarta w Gdyni w korku to ten kierowca generował więcej spalin niż nie jeden samochód ,palił fajkę za fajką i co powiecie na taką eco. logikę?

    • 19 4

    • Dalej wolę mieć węgiel z porządnym filtrem w elektrowni

      Niż palące olej klekoty z wywalonym dpfem i katalizatorem.

      • 9 5

  • Wygląda paskudnie! (2)

    • 7 8

    • to nie ma nic do rzeczy (1)

      • 1 2

      • jak się jest niewidomym nie ma problemu

        • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Otwarcie salonu British Auto Zdunek

dni otwarte

Pomorskie Targi Autokosmetyki 2024

10 - 25 zł
Kup bilet
targi

Gdańska Liga Rallycross Modeli RC

30 zł
zawody / wyścigi

Sprawdź się

Sprawdź się

Ilu dealerów samochodów marki Volvo znajduje się w Trójmieście?

 

Najczęściej czytane