Volkswagen e-Golf: 100 km trasy za 10 zł

Najnowszy artukuł na ten temat Dlaczego boimy się zakupu auta elektrycznego?

Całkowicie elektryczny VW e-Golf


O hybrydowym Volkswagenie Golfie GTE już pisaliśmy. Pora zatem wziąć pod lupę niemiecki kompakt zasilany wyłącznie energią elektryczną. Poznajcie Golfa na prąd.



Cisza, niewyobrażalna cisza - to pierwsze, o czym pomyślicie po przejechaniu kilku kilometrów cichobieżnym e-Golfem. Rusza żwawo, dynamicznie, a sama jazda to czysta przyjemność dla kierowcy. Problem w tym, że tej przyjemności na jednym ładowaniu nie ma zbyt wiele. Niemniej jednak niemiecki "elektryk" to w pełni funkcjonalne auto, które nie odstaje od tradycyjnych kompaktów.

Zasięg - według niemieckiego producenta - wynosi nawet 190 km. Tę informację można jednak włożyć między bajki, bo przecież to wynik testów przeprowadzonych w warunkach laboratoryjnych, przy minimalnym obciążeniu baterii i bardzo ekonomicznej jeździe. Realny zasięg - przy stosunkowo oszczędnym użytkowaniu e-Golfa - to około 100-110 km.

Jeżeli macie "cięższą stopę" to jedno jest pewne - auto na prąd nie jest dla was. Samochód więcej czasu spędzi przy gniazdku, na ładowaniu, niż na drodze.

VW e-Golfa zasila bateria litowo-jonowa wbudowana w stabilizującą ramę w podłodze, pod siedzeniami i tunelem środkowym. Waży 318 kg. Montaż baterii nieco odchudził powierzchnię bagażnika - z 380 do 341 litrów. Bateria o pojemności 24,2 kWh składa się w sumie z 264 ogniw, połączonych w 27 modułów.

Volkswagen daje 8 lat gwarancji na baterię - w tym czasie nie powinno stać się z nią nic złego.

Pełne naładowanie baterii e-Golfa przy wykorzystaniu tradycyjnego gniazda 230 V (moc 2,3 kW) trwa aż 13 godzin. Inwestując w przydomowy terminal ładujący Wallbox skrócimy czas ładowania do 8 godzin (moc 3,6 kW). Pojazd jest również przystosowany do szybkiego ładowania prądem stałym (Combined Charging System) z mocą aż 40 kW (naładowanie 80 proc. baterii trwa zaledwie 30 minut).

Auto ładuje się przy pomocy kabla z wtyczką typu 2 - Mennekes. Samo ładowanie jest już dziecinnie proste, tak naprawdę wystarczy podłączyć kabel do gniazda.

Czytaj także: Gdzie w Trójmieście "zatankujesz" auto na prąd

Silnik elektryczny e-Golfa.
Silnik elektryczny e-Golfa. fot. Michał Jelionek/trojmiasto.pl
Niemiecki kompakt został wyposażony w silnik elektryczny o mocy 115 KM (85 kW), który współpracuje z 1-stopniową automatyczną skrzynią biegów. Silnik - jak już wspomniałem - pozwala na całkiem dynamiczną jazdę. Auto przyspiesza od 0 do 60 km/h w 4,2 sekundy, a "setkę" na zegarze osiąga w 10,4 sek. Prędkość maksymalna wynosi 145 km/h (w trybie ekonomicznym nie pojedziemy szybciej niż 120 km/h). Zaznaczmy jednak, że podróżowanie z prędkością przekraczającą 100 km/h drastycznie ogranicza zasięg pojazdu.

Kierowca do dyspozycji ma trzy tryby jazdy: normalny, ekonomiczny i ekonomiczny plus. Przy dwóch ostatnich trybach odczujemy słabsze osiągi i niższy komfort podróżowania, ale coś za coś. Według producenta średnie zużycie energii e-Golfa wynosi 12,7 kWh/100 km. Nasz wynik - przy normalnej jeździe - wyniósł około 18 kWh/100 km. A to w przeliczeniu na złotówki oznacza, że każde 100 przejechanych kilometrów będzie nas kosztowało około 11 zł (przy założeniu, że średnia cena 1 kWh to 60 gr). I to chyba największy plus VW e-Golfa.

Gniazdo typu 2 - Mennekes.
Gniazdo typu 2 - Mennekes. fot. Michał Jelionek/trojmiasto.pl
Z całą pewnością wiele osób widząc na drodze e-Golfa nie będzie potrafiło odróżnić nadwozia elektrycznego kompaktu od klasycznego, benzynowego Golfa. Nie ma się czemu dziwić, bo tak naprawdę różnice są nieznaczne. Golf na prąd został wyposażony m.in. w specjalne felgi oraz opony zmniejszające opory toczenia. Nieco przestylizowano przedni zderzak, a w wyglądzie "elektryka" pojawiło się kilka niebieskich wstawek, np. poprzeczna listwa osłony chłodnicy. Nowością są również diodowe reflektory, przez które również przechodzi wspomniana listwa, oraz światła dzienne w kształcie litery "C".

Czytaj także: Auta elektryczne - bierzmy przykład z innych

Summa summarum, e-Golf to z pewnością wciąż melodia przyszłości. I choć autem podróżuje się naprawdę bardzo przyjemnie, cicho i bezszelestnie, a sam samochód może pochwalić się bardzo dobrymi osiągami - to na tym etapie pojawia się sporo wątpliwości. To przede wszystkim długie i częste ładowania, krótki zasięg i... bardzo wysoka cena. E-Golf kosztuje 157 190 zł.

Elektryczny Golf to idealne rozwiązanie dla osób mieszkających w domu poza miastem, które codziennie pokonują po kilkadziesiąt kilometrów. W przypadku dalszych wyjazdów warto pomyśleć o pojeździe napędzanym paliwem płynnym.

Volkswagena e-Golfa do testów udostępnił VW Plichta.

Opinie (141) 5 zablokowanych

  • E-Golf 10 zł za 100km, czyli za 700km będzie to 70zł (35)

    Golf w dieslu ten sam odcinek przejedzie po obecnych cenach paliwa za 140 zł. Tylko, że kosztuje 2 razy mniej, powiedzmy że jest tańszy o 70tys. Przyjmijmy, że miesięcznie pokonujemy 2,1 tys km. Czyli tankowanie e-Golfa będzie nas kosztowało 210zł, Golfa w dieslu 420zł. Oszczędzamy miesięcznie 210zł, rocznie 2520zł. E-Golf zwróci się po blisko 28 latach.

    • 132 11

    • I przejedzie to powiedzmy w 7 godzin, a nie 5 dni :D (1)

      • 28 1

      • tylko tego tu brakuje

        "From Berlin to Warsaw in one tank"
        ~Jeremy C.

        • 11 0

    • paliwo to nie wszystko (11)

      Tu masz samochód praktycznie bezobsługowy. W dieslu dodaj do ceny oleju napędowego takie drobiazgi, jak oleje, filtry, tarcze, klocki (w e-golfie układ hamulcowy w sposób tradycyjny używany jest sporadycznie - hamowanie silnikiem), tłumik, katalizator, koło dwumasowe, wtryskiwacze, filtr dpf, pompa wysokiego ciśnienia, turbina, itd itp. To są tylko koszty, które spotkają właściciela NA PEWNO w okresie tych 8 lat (okres gwarancji na baterię). W praktyce baterii nie będziesz musiał wymieniać i przez 12-14 lat. Tyle lat maja pierwsze Priusy i nikt nie słyszał żeby ktokolwiek tam wymieniał baterię (chyba, że w autach popowodziowych). Tyle w temacie. Podlicz sobie. Ja wybieram pomysł na auto bezobsługowe, czyste, które mogę serwisować w białych rękawiczkach.

      • 22 23

      • w e-golfie musisz wymieniać akumulatory (7)

        to z nawiązką wyrównuje koszty eksploatacyjne

        • 17 8

        • Nie musisz. (6)

          Tak jak pisałem wcześniej, gwarancję masz na 8 lat, a będą one pracować bezproblemowo przez co najmniej lat 15. Poczytaj sobie o akumulatorach w Priusach - stara technologia, maja po 12 lat i nikt ich nie wymienia. Wszystko działa bezproblemowo. Jeżeli chcesz autem jeździć powiedzmy przez 10 lat to temat akumulatorów w ogóle cię nie interesuje.

          • 9 10

          • ok, niech będzie po twojemy (5)

            doliczmy, że eksploatacja Golfa w dieslu pochłonie 35tys. zł więcej. Trzymamy się założenia, że pokonujemy 25 tys. km rocznie. Żeby E-Golf się zwrócił potrzebujesz i tak 14 lat. A auto chcesz użytkować lat 10?

            • 18 4

            • Twoje założenia są dosyć optymistyczne, (4)

              ...bo sama różnica w paliwie przy dystansie 250 000, to 30 tys PLN (10zł vs 22zł). No a ciężko będzie wydać na pozostałą eksploatację na takim dystansie jedynie 5tys. PLN. Skłoniłbym się raczej bliżej kolejnych 20 tys. PLN. Ale ja nie zamierzam na siłę bronic tego Golfa. To tylko idea. Jeżeli ja miałbym wybierać, to za mniejsze pieniądze wolałbym kupić Teslę 3 - auto nie dość że tańsze, to na jednym ładowaniu przejeżdża ok. 280km i ma zapewnione dożywotnie ładowanie za darmo w punktach ładowania Tesli. Na razie jest ich jak na lekarstwo, ale za kilka lat.... (Orlen już podpisał z Teslą umowę).

              • 10 8

              • swego czasu zastanawiałem się nad zakupem Lexusa GS- oglądałem również hybrydy, to auto świeższe od priusa więc technologia nowsza, a mimo wszystko zdarzały się ogłoszenia z autami w których baterie były już wymieniane.

                • 4 0

              • różnica w paliwie została uwzględniona post wyżej - proszę uważnie czytać

                Gdyby nie różnica w paliwie E-Golf zwracałby się 56lat przy przyjętych założeniach (a przyjęcie, że eksploatacja diesla wyjdzie o 35 tys droższej niż samochodu elektrycznego, samo w sobie jest kontrowersyjne). A przyjęte założenia są w ogóle bardzo na korzyść e-golfa: wysoki przebieg roczny, zawyżone koszty paliwa, bardzo wysokie koszty eksploatacji diesla przy zerowych samochodu elektrycznego... jakby nie liczyć, to finansowo e-Golf się nie broni.

                • 3 1

              • (1)

                Punkt ładowania Tesli - widział ktoś rego Graala?

                • 3 0

              • Jest jeden w Polsce w Kostomłotach. Ale od 2017 będzie więcej.

                • 0 2

      • (1)

        Pomyliłeś się. To hybryda. Oprócz silnika elektrycznego ma też silnik spalinowy.
        Czyli zużywa w/w oleje, filtry, jaki i tarcze i klocki. Dochodzi skomplikowany układ przeniesienia napędu z obu silników, odzyskiwania energii hamowania i układ elektryczny.
        Gwarantowane, że popłyniesz na naprawach więcej niż w "czystej" spalinówce.

        • 4 10

        • Ale co jest hybrydą? Ten Golf?

          Ty tak na poważnie?

          • 3 2

      • To dolicz jeszcze koszt drugiego samochodu, żeby wyjechać za miasto :)

        A tak na poważnie, to w samochodzie elektrycznym też coś się zepsuje,
        serwisy muszą się z czegoś utrzymać.

        • 6 0

    • przeciez to nie chodzi o tego (13)

      konkretnego golfa. Ludzie, idzie rewolucja i to jest jej pierwiosnek. Pamietacie pierwsze nokie? Jak wygladaly i ile wazyly. Nie mowie juz o cenie. Jezdzilem samochodem elektrycznym i jak tylko stanieja to kupuje. Absolutna cisza pozwala ci zrobic sobie jezdzaca sale koncertowa - nawet w korku jest fajnie. Pozdro dla hejterów.

      • 11 9

      • elektryczne auta to już przeżytek (2)

        wchodzić będą nowe paliwa

        • 2 10

        • (1)

          wodór jest na razie pieśnią przyszłości przez zbiorniki i korozyjność, ogniwa metanowe mogą na razie pracować dopiero od temperatury 300C...

          • 4 3

          • o matko 300 stopni !!!!

            a mieszanka paliwowa w cylindrze to w jakiej temperaturze się spala ?

            • 0 0

      • Ta rewolucja to już idzie od dwudziestu lat i dojść nie może (9)

        A elektryczne auta jak były niepraktyczne i drogie, tak dalej są niepraktyczne i drogie. I pewnie długo takie pozostaną, bo to teraz jest niezły biznes. Koncerny wykorzystują dobry klimat do ich sprzedaży, bo do ludzi zaczyna w końcu docierać, że z tymi zmianami klimatycznymi to naukowcy jednak nie przesadzają, ale w dalszym ciągu można tu mówić jedynie o nowej, niszowej modzie, a nie o "rewolucji".

        • 11 4

        • Nie o rewolucji powiadasz? (6)

          Jak zatem nazwiesz fakt, iż Tesla po zaprezentowaniu modelu 3 dwa tygodnie temu, w przeciągu dwóch dni zebrała 280 000 zamówień na to auto? Mają wypełniony plan produkcji do roku 2020. Takie ilości zamówień nie zdarzyły się nigdy dotąd w przypadku żadnego auta spalinowego.
          Jak nazwiesz fakt, że w pierwszym kwartale 2016 model S Tesli jest w USA najlepiej sprzedającym się samochodem w klasie aut luksusowych. Nie BMW 7, nie audi A8 i nie Mercedes klasy S. Ale właśnie Tesla. Identyczna sytuacja miała miejsce w jednym z kwartałów 2015 w Norwegii. To tez nie jest rewolucja? A to dopiero początek.

          • 9 6

          • 280 tys. (5)

            Takie mocy produkcyjne to posiada jedna fabryka FIAT-a w Tychach, także tego... szczerze powiem: chcesz być eko, to wybierz rower

            • 5 0

            • Chcesz porównywać koncern Fiata istniejący od dziesiątków lat do... (4)

              ...małej firemki, która dopiero co pojawiła się na rynku z rewolucyjnym produktem? Nie tędy droga. I tak dobrze, że są w stanie ogarniać jako tako taką ilość zamówień. Chyle czoła przed Muskiem, bo facet krok po kroku robi wiatrak z motoryzacji konwencjonalnej i śmieje się wszystkim w twarz. A wystartował z pomysłem raptem kilka lat temu.

              • 9 4

              • Muska sobie wysoko cenię - głównie za wkład w badania kosmosu (3)

                natomiast jak sam zauważyłeś: mała firemką. Nie ma szans, żeby e-auta (zwłaszcza w obecnej formie) stały się czymś więcej niż ciekawostką ukierunkowaną na bogatego klienta.

                • 5 1

              • Absolutnie się nie zgadzam... (1)

                ...co pokazują choćby przykłady ze Stanów czy Skandynawii. Tam samochód w pełni elektryczny nie jest niczym nadzwyczajnym i na pewno nie jest skierowany do bogatej klienteli. Dla przykładu Tesla model S kosztuje połowę ceny Mercedesa klasy S czy BMW serii 7, a jej najmocniejsza wersja P85D jest wciąż tańsza od przytoczonej konkurencji oferując przy tym osiągi zarezerwowane dla supersamochodów (0-100km/h po tegorocznym update to 3,9sek.).

                • 2 3

              • W Stanach czy Skandynawii w ogóle relacja cena samochodu/zarobki jest bardziej korzystna

                Kto kupi ci elektryczny samochód w Polsce za 150 tys., jak ludzi ledwo stać na Opla Corsę, czy inną Pandę

                • 6 0

              • " ciekawostką ukierunkowaną na bogatego klienta."

                to tylko w Polsce. Zapraszam do CH to zobaczysz ile tych "ciekawostek" jezdzi po drogach.

                • 1 2

        • (1)

          ekologia ekologią ale płuc własnych nie oszukasz - gdyby połowa samochodów w mieście była elektryczna czystość powietrza wzrosłaby drastycznie, w polsce większość aut to dizle z czego znakomita szczęść to stare grzmoty albo nowsze przeszczepy z powycinanymi PDF'ami. Przecież widzę jakie chmury czarnego dymu wychodzą z rur wydechowych jak rusza taki delikwent z pod świateł. Niektórzy to już naprawdę przesadzają, uszczelka wygwizdana ale wyebane, dalej jeżdżą trupem, a za nim chmura taka czarna że za nim 3 auta jak we mgle.

          • 10 2

          • DPF sry

            • 2 2

    • ciekawi mnie czemu auto nie ładuje się kiedy jedzie (1)

      to byłoby istne perpetum mobile

      • 4 3

      • Gdyby nie zjawisko tarcia baranku boży

        • 0 1

    • A zapomnieliście o...

      ... jednych z najbardziej ekologicznych, tanich i bardzo popularnych w Polsce autach na gaz. 16,2zł za 100 km w mieście i tyle w temacie.... a zapomniałem gaz jest do zapalniczek.

      • 15 2

    • W powietrzu i po drodze.

      Jeździmy w powietrzu i po drodze. Nie należy jeździć w oleju napędowym nie w dieselu bo skąd silnik ma wziąć tlen?

      • 0 0

    • astra 1.6i (1)

      a moja asterka łyka gazu za 13.5zł na 100 km :D

      • 3 0

      • I zasięg na butli w kole 350 km.

        • 4 0

    • Nieopłacalny

      Piszemy razem :)

      • 0 0

  • Zupełnie nie opłacalny samochód (5)

    80 tys droższy od benzynowego odpowiednika. Za 160 tys można mieć zwykłego z paliwem na 200 tys kilometrów w pakiecie.

    • 39 6

    • Albo konia z furmanką i 200 ton owsa. (4)

      Właśnie przez takie podejście Polska była, jest i będzie w tyle. Powoli i z mozołem budujemy skansen na rubieżach Europy.

      • 4 13

      • Masz pretensje do kogoś, że potrafi sobie pewne rzeczy przeliczyć? (2)

        I że mając ograniczone środki próbuje nimi racjonalnie gospodarować? Jak Niemiec, Francuz, Belg albo Szwed na nowy samochód musi pracować kilka miesięcy (notabene pracując o wiele mniej, spędzając w pracy o wiele mniej czasu) to może stać na ekologię, Polacy nie mają takiego luksusu. Kiedyś pewna Irlandka zapytała mnie ile wynosi średnia płaca w Polsce. Jak powiedziałem jej, że 1000 euro to złapała się za głowę nie mogąc uwierzyć, że u nas ludzie są w stanie za to przeżyć.

        • 10 3

        • to liczmy dalej (1)

          zawsze taniej wyjdzie 10 letnia fura + remont generalny niz nówka za 160 tyś
          a jednak patrz pan kupuja nowe szok

          • 1 7

          • kto kupuje ten kupuje

            średnia wieku samochodu na polskich drogach rzędu 14 lat nie wzięła się z niczego.

            • 7 1

      • dalej dalej

        łykaj wszystko jak młody pelikan

        • 3 0

  • Zastanawia mnie zawsze jak wygląda sprawa ogrzewania / klimatyzacji w takich autach (5)

    • 16 2

    • sprawnie

      latem ciepło, zimą chłodno - producent gwarantuje

      • 26 0

    • (2)

      Zwłaszcza ogrzewanie zima a wiadomo jak mróz działa na baterie

      • 10 1

      • (1)

        Rozumiem, że czasami można palnąć głupotę, ale to co piszecie przechodzi ludzkie pojęcie.

        W aucie jest tak zaawansowana technologia, że gdyby auto miało skrzydła to potrafiłoby oblecieć świat, a wy martwicie się o to, czy działa... ogrzewanie wnętrza.

        • 1 1

        • A idź się lecz.

          • 2 0

    • KOMPRESOR klimatyzacji napędzany osobnym silnikiem elektrycznym, ogrzewanie grzałką oraz pozyskane ze strat cieplnych w silniku, falowniku itp - auto ma obieg chłodzący - nagrzewnicę i chłodnicę. Klimatyzację lub ogrzewanie można uruchomić zdalnie - smartfonem. Niestety ten zasięg sto klika kilometrów.

      • 0 0

  • Zasięg podawany w warunkach laboratoryjnych (3)

    to wielkie VW kłamstwo. Nikt nie użytkuje aut w takich warunkach. Niech zaczna podawać wyłącznie życiowe osiągi aut.

    • 30 1

    • Jedno jest pewne - takim golfem zawsze będziesz "na rezerwie"...

      • 10 0

    • Jeździłem tym autem po Oslo. Zasięg realny to 100km. Ale komfort bardzo dobry i właściwość jezdne również. Po za tym nie ma koniecznych przeglądów jak w spalinówkach, pierwszy serwis chyba po 3 latach.

      • 0 1

    • Oczywiście firmie VW, w świetle horrendalnych wyłudzeń dotacji na produkowanie "ekologicznych" diesli, wszyscy wierzą ;)

      • 2 0

  • jak dla mnie to nie jest auto, tylko badziewie dla eko palatów (3)

    dla mnie auto powinno być na benzyne, ewentualnie rope, na pohybel eko

    • 25 27

    • ale z ciebie agresywny przykład Janusza

      • 10 3

    • Niech zgadnę, nie lubisz samochodów elektrycznych, bo nie robią: brrum?

      • 0 3

    • kupa

      • 0 0

  • 13h ładowania (3)

    ha, haha, hahaha, buahahahaha e-kupa :)

    P.S. to kupię dwa, kiedy jednym będę jeździł drugi się może ładować

    • 47 3

    • tak jak bateria do e-papierosa

      jedną używam, druga na chacie w ładowarce

      • 2 0

    • jaki koszt ładowania

      tego cuda ?? Podany jest tylko koszt jazdy ale nie ma ładowania. Bo nie wiem czy nie inwestować jeszcze dodatkowo w elektrownię solarną o mocy ok 3KW :))) ponieważ nasz prąd to drogi jest.

      • 5 0

    • 1 godzina ładowania na stacjach CCS

      Co prawda w domu sobie takiej nie zainstalujemy, bo droga dosyć. Do codziennych dojazdów wystarcza przecież - noc wystarcza na ładowanie, w pracy też 8 godzin może się ładować. Mimo że mój ma zasięgu na prądzie ledwo 70-80km, to zdarza mi się w ten sposób przejeździć ponad 1000km bez kropli paliwa.

      • 0 0

  • Smiechu warte (1)

    Jeżeli ceny takich aut będą duże to nigdy nie przekonacie Zwłaszcza Polaków do zakupu samochodu na bateryjki

    • 19 1

    • nie no GWE , no weź ....

      • 2 0

  • Hyundai IONIQ jest rozwiązaniem (5)

    Niedługo czeka nas rewolucja (o ile już się ona nie odbywa przy pomocy Tesli), w postaci najnowszego produktu Hyundaia. Model IONIQ jest hybrydą, która na samych bateriach jest w stanie pokonać 50km na jednym ładowaniu. W praktyce wystarcza to na CODZIENNIE dojazdy do pracy bez odpalania silnika spalinowego. Kiedy potrzebujemy wyjechać w dalszą trasę, nie martwimy się o pojemność baterii. Jak się "skończy" prąd, auto przechodzi na tradycyjny silnik spalinowy i tyle.

    • 6 6

    • Na zdrowy rozum: hybrydy nie są i nie będą rozwiązaniem. (2)

      Wady obu rozwiązań w sumie.

      • 4 2

      • ale i zalety obu

        • 2 2

      • Dwa układy napędowe wraz ze wszystkimi awariami.

        • 3 0

    • ja mam do pracy w jedną stronę 76 km

      • 0 0

    • Nie jest jedyny

      Chevrolet Volt, Opel Ampera, BMW i3

      • 2 0

  • po 6 latach na złom (1)

    Dopóki akumulatory nowe. Później to już na złom, bo wymiana akumulatorów przekroczy wartość samochodu. I jeszcze różnica cen zakupu hybryda do benzyny, czy diesla

    • 17 4

    • Priusy po 11 latach dalej jeżdżą

      • 0 2

  • Elektryczny GOLF (1)

    Takie rzeczy tylko w GWE

    • 20 3

    • Boli, co?

      • 3 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Mikołaje na Motocyklach
Mikołaje na Motocyklach
zlot
gru 5
niedziela, g. 10:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk
II urodziny SM Poland - Świąteczne spotkanie
II urodziny SM Poland - Świąteczne...
zlot
gru 10
piątek, g. 18:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

Gdzie odbywał się słynny rajd Wrak Race?