• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Fuso Canter. Outsider z diamentem

Mart,Bawo,Zuz
22 stycznia 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Opinie (10)

Fuso. Lekki dostawczak rodem z Azji, dobrze sprawdza się także w naszych warunkach.



Nie jest liderem w statystykach sprzedaży, mimo iż ma sporo zalet. W sprytny sposób zagospodarowuje niszę pomiędzy pojazdami dostawczymi i ciężarowymi. Mitsubishi Fuso Canter - dostawczy zawodnik wagi lekkiej.



Pierwsze wcielenie Fuso Cantera zadebiutowało na rynku w marcu 1963 roku. W roku ubiegłym "stuknęło" mu 50 lat. Jubilat przez ten czas zaprezentował się aż w ośmiu odsłonach. Okrągłą rocznicę mogło świętować ponad 3,7 milionów egzemplarzy pojazdu, oferowanego w 150 krajach świata. Fuso, a także inne pojazdy z tego segmentu są niezwykle popularne w Azji.

Produkcją lekkiej ciężarówki zajmuje się Mitsubishi Fuso Truck and Bus Corporation, spółka zależna koncernu Daimlera. Dlatego Fuso znajdziemy w ofercie samochodów dostawczych Mercedesa. Na rynek europejski od 1980 roku pojazd trafia z portugalskiej fabryki koncernu.

Daimler zapewnia, że na Starym Kontynencie Fuso radzi sobie coraz lepiej. W naszym kraju lekki dostawczak jest produktem raczej niszowym, warto jednak przyjrzeć się mu bliżej. Pozornie skromna kabina z ramą to, mimo szczupłej sylwetki, prawdziwy dostawczy atleta.

- Niewątpliwa zaleta tego pojazdu to niska masa własna, wysoka ładowność i wytrzymałość na obciążenie - mówi Jacek Florysiak z firmy Eurotruck, posiadającej w swojej ofercie Fuso. - Możemy nabywać go w różnych wersjach DMC (dopuszczalnej masy całkowitej). Najniższa to 3,5 t., pośrednie to 6 i 7,5 t., najnowsza to 8,5 t. W tym przypadku, w zależności od masy zabudowy istnieje możliwość uzyskania ładowności prawie 6 ton, czyli porównywalnej z dziesięciotonowymi typowymi pojazdami ciężarowymi.

Fuso ma niezależne zawieszenie przednich kół, trzy rodzaje kabin, opcjonalną, automatyczną, dwusprzęgłową skrzynię biegów Duonic, a nawet wersję hybrydową, gdzie silnik elektryczny wspomaga motor dieslowski.

Standardowo jednak pod maską Fuso pracuje trzylitrowy diesel o mocy 130, 150 lub 175 KM. Zamontowano go z tyłu, pod kabiną pasażerską, dzięki czemu optymalnie można wykorzystać przestrzeń do zabudowy. W środku kabiny znajdziemy twarde materiały o przeciętnej jakości spasowania, schowki o przepisowych, "dostawczych" gabarytach, oraz bardzo wygodne fotele, jak na auto dostawcze nie umieszczone przesadnie wysoko. Fuso jest także przestronne i zwrotne.

Cena Fuso rozpoczyna się od ok. 82 tysięcy złotych netto za model z krótkim rozstawem osi, standardową kabiną i 130-konnym silnikiem. Do tego należy doliczyć koszty zabudowy.

Trójmiejskie salony Mercedesa. Znajdź samochód dostawczy lub osobowy.



Mart,Bawo,Zuz

Miejsca

Opinie (10) 3 zablokowane

  • Dziadostwo

    Są lepsze auta tego typu. Jak na przykład mercedes sprinter lub vw crafter w zabudowie typu kontener. Zarejestrowany na 3.5t ale 5-6 ton spokojnie dźwignie. Co ciekawe istnieje możliwość zarejestrowania tych aut na C i wtedy legalnie można wozić większe ładunki. Ale jak wiadomo nikt tego nie robi ;) Co do wnętrza to bez porównania, w sprinterze więcej miejsca i wygodniej.

    • 8 15

  • Nic dziwnego ,że nie jest liderem w statystykach sprzedaży

    Cena Fuso rozpoczyna się od ok. 82 tysięcy złotych netto za model z krótkim rozstawem osi, standardową kabiną i 130-konnym silnikiem. Do tego należy doliczyć koszty zabudowy.

    • 6 1

  • 5-6 ton dźwignie

    a potem zabudowa się w Sprintku z kabiną spotyka. :D

    • 6 0

  • ech...wiecznie kombinują... żeby ci te nadmiarowe 2 tony na palec spadło.

    • 8 0

  • Ciekawy samochód...

    ... chyba podjadę go obejrzeć

    • 7 1

  • kierowca bombowca-odp

    jak zawsze Polak chce pokazac swoja madrosc i przebieglosci przeladowujac sprintera o 3 tony. Pamietaj dziad zawsze bedzie dziadem ty pokazujesz swoje male mozliwosci i biede ktora uczy cie takich kombinacji. Niestety biedne kraje maja to do siebie ze sie w nich tak kombinuje.

    • 6 0

  • lachonarium na kółkach

    • 1 4

  • **@gmail.com

    Fuso Canter. Outsider z diamentem; fuso canter, mitsubishi, samochód dostawczy, dostawczak, ciężarówka, pojazd dostawczy, mercedes - GDAŃSK, GDYNIA, SOPOT pre owned louis vuitton ygozmpuanmbcygcr louis vuitton discount rtfyoqhpatsewwmwhj louis vuitton louis vuitton dxpgltfxfxnmsxzgef louis vuitton alma rziavfqwdemlkxjnl

    • 0 0

  • nic nie wiesz bo nigdy chyba nie jeździłeś fuso

    MAM cantery fuso oraz starsze, sprintery, lt fiaty wszystko przerabiałem... W starym caterze może i miejsca mniej niż w sprinterze ale nigdy go nie naprawiasz auto jak czołg, masz ramę po całości a nie przyspawana do szoferki jak zabawka typu wader :)... Silniki mitsubishi biorą do trzeciego świata jako agregaty itd nie słyszałem aby chcieli sprintera spalanie w sprinterze także wyższe ceny części serwis masakryczny... Natomiast w nowszym fuso masz tyle miejsca co w ciężarowce komfort niesamowity i spalanie w granicy 10 litrów.

    • 0 0

  • awe

    Widac że na autach i transporcie znasz sie tak jak swinia na gwiazdach !!!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Baltic Moto Show 2022

zlot, pokaz

Street Meeting Poland 2022

zlot

Freestyle Heroes Gdańsk 2022

pokaz

Sprawdź się

Sprawdź się

Firma Abarth nadaje sportowy charakter której marce aut?

 

Najczęściej czytane