• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Instalacja LPG - wciąż popularna i opłacalna

mJ
29 kwietnia 2019 (artykuł sprzed 5 lat) 
Instalacja LPG to przede wszystkim oszczędność. Instalacja LPG to przede wszystkim oszczędność.

Nie jest tajemnicą, że polscy kierowcy kochają instalacje LPG w swoich samochodach. W Europie pod względem liczby aut zasilanych gazem nie mamy sobie równych. O tym, co warto wiedzieć na temat instalacji LPG dowiecie się w tym artykule.



Czy twoje auto zasilane jest LPG?

Niesłabnąca popularność LPG zupełnie nie dziwi. Nowoczesne instalacje, które przez lata mocno ewoluowały, są dopracowane w drobnych szczegółach i oferują bardzo przyzwoite osiągi. Do tego dochodzi oczywiście kluczowy aspekt, czyli obniżenie kosztów eksploatacji samochodu.

Ceny benzyny na stacjach paliw są stosunkowo wysokie i aktualnie oscylują w granicach 5 zł za litr paliwa. Gaz jest ponad dwukrotnie tańszy i co istotne - jeśli już drożeje, to w wolniejszym tempie niż benzyna czy olej napędowy. Osoby, które zdecydowały się zasilić swoje auto LPG doskonale wiedzą, że to naprawdę spora oszczędność. W skali roku, w zależności od liczby przejechanych kilometrów, w portfelu może zostać nawet kilka tysięcy złotych.

W skali roku dzięki instalacji LPG można zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy. W skali roku dzięki instalacji LPG można zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy.
Zacznijmy od najważniejszego, czyli od silników, do których można zamontować instalację LPG. Nie jest tajemnicą, że niektóre jednostki lepiej znoszą współpracę z gazem, inne zdecydowanie gorzej. Dlatego zanim zdecydujecie się zainwestować w LPG, warto w pierwszej kolejności zasięgnąć wiedzy u ekspertów, czyli renomowanych firm specjalizujących się w zakładaniu instalacji. Fachowcy nie będą owijać w bawełnę, aby na siłę zatrzymać klienta, bo listy chętnych są naprawdę długie. Warto również zajrzeć na fora internetowe, na których znajdziecie wypowiedzi innych kierowców.

- Zasada jest dość prosta. Jeśli silnik ma wtrysk pośredni - to bez względu na jego moc, można go przerobić na LPG. Jeśli natomiast posiada wtrysk bezpośredni, wówczas sprawdzamy u producenta instalacji LPG, czy ma w swojej ofercie instalację dedykowaną pod dany silnik - wyjaśnia Karol Ptak, właściciel LPG Ptak.
W dużym uproszczeniu można zatem przyjąć, że zdecydowana większość wolnossących jednostek napędowych z wtryskiem pośrednim (wtrysk paliwa do kolektora dolotowego) to bardzo dobrzy kandydaci do montażu instalacji LPG. Oczywiście gaz można zamontować także w silnikach benzynowych z wtryskiem bezpośrednim oraz dieslach, choć tutaj sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

Montaż LPG w Trójmieście


Instalacja LPG w silniku HEMI o pojemności 6,4 litra. Instalacja LPG w silniku HEMI o pojemności 6,4 litra.
Instalacja sekwencyjna IV generacji - to najpopularniejszy typ instalacji w naszym kraju.

- Zgadza się. W 99 proc. przypadków montujemy instalacje IV generacji. Sekwencja oznacza, że na każdy cylinder silnika zamontowany jest wtryskiwacz LPG - dodaje.
Jak to działa? Po zatankowaniu gazu, ten magazynowany jest w zbiorniku w stanie ciekłym. Specjalny elektrozawór, który zamontowany jest w butli, ma za zadanie sterować przepływem paliwa do reduktora. I to własnie w nim, przy odpowiednim ogrzaniu przez układ chłodzenia, zmienia się stan skupienia gazu - z płynnego w fazę lotną. Następnie trafia on do wtryskiwaczy zlokalizowanych w okolicy kolektora dolotowego. Za cały proces odpowiada komputer, który dobiera dawki gazu. Zanim nastąpi przełączenie z benzyny na gaz, silnik musi nagrzać się do temperatury co najmniej 30 stopni Celsjusza.

Formalności po montażu instalacji LPG


Zbiorniki najczęściej montowane są w miejscu koła zapasowego. Zbiorniki najczęściej montowane są w miejscu koła zapasowego.
Kolejną, istotną informacją, jest oczywiście cena takiej instalacji.

- Cena zależy od kilku czynników. Przede wszystkim od liczby cylindrów silnika oraz od rodzaju wtrysku paliwa. Wpływ na cenę ma również producent instalacji. Większość klientów decyduje się na włoskich producentów, ponieważ oferują najlepszy stosunek ceny do jakości. Dlatego też na rynku jest wiele firm, które montują instalacje wyłącznie firm z tego kraju - tłumaczy Arkadiusz Polakow, właściciel Poma Auto-Gaz.
Orientacyjnie ceny instalacji LPG renomowanych firm dla silników 3- i 4-cylindrowych z wtryskiem pośrednim wielopunktowym wahają się od 2700 zł do 3300 zł. W przypadku większych, 6-cylindrowych jednostek cena zależna jest od mocy silnika. Trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 3800-4600 zł.

Cennik instalacji LPG dla silników z ośmioma cylindrami oscyluje w granicach 6 tys. zł. Jeszcze więcej, bo aż 8,5 tys. zł za instalację zapłacą właściciele aut z potężnymi, ponad 450-konnymi jednostkami.

- Montujemy głównie instalacje LPG włoskiej marki BRC. To solidny i raczej niezawodny produkt. Są one droższe o około 100-500 zł od konkurencyjnego Lovato. Z racji na bardzo wysoką cenę oraz awaryjność reduktorów i czujników - raczej staramy się unikać instalacji marki Prins. Ponadto, zdarza się, że producent nie uznaje reklamacji. Pozostałe firmy nie mają z tym problemu. Nie montujemy instalacji polskich producentów, ponieważ mają bardzo słaby serwis techniczny, nierozbudowaną sieć autoryzowanych warsztatów i niską jakość podzespołów - dodaje Ptak.
Cena instalacji może wzrosnąć o kilkaset złotych, gdy klient zażyczy sobie dodatkowy zbiornik. To bardzo dobre rozwiązanie, gdy kierowca pokonuje sporo kilometrów, a przy tym nie potrzebuje przestrzeni bagażowej.

Ceny paliw w Trójmieście


W większość przypadków zawór tankowania gazu montowany jest pod klapką wlewu paliwa. W większość przypadków zawór tankowania gazu montowany jest pod klapką wlewu paliwa.
Osoby, które planują zamontować instalację LPG w swoim aucie, muszą uzbroić się w cierpliwość. W renomowanych warsztatach na swoją kolejkę trzeba czekać nawet miesiąc. W mniej obleganych - około tygodnia.

- W większości przypadków czas montażu trwa jeden dzień. Przy bardziej skomplikowanych operacjach może się wydłużyć do dwóch dni. Czasami prosimy klientów, aby odwiedzili nas przed umówionym dniem montażu w celu np. dobrania odpowiedniej wielkości butli - dodaje Polakow.
Warto dodać, że butle najczęściej montowane są w miejscu koła zapasowego, a zawór tankowania gazu pod klapką wlewu paliwa.

Niektóre firmy po pozostawieniu auta w warsztacie, bez dodatkowych opłat oferują samochód zastępczy.

Ogłoszenia używanych aut z instalacją LPG


Są również minusy instalacji LPG. Jednym z nich są częstsze wizyty na stacjach paliw. Są również minusy instalacji LPG. Jednym z nich są częstsze wizyty na stacjach paliw.
Oczywiście nie może być zbyt kolorowo, bo instalacja LPG ma również swoje minusy. Zacznijmy od tego dość banalnego. To krótszy zasięg i dłuższe tankowanie. Ten, kto choć raz tankował gaz wie, że jest to dość żmudna czynność.

Poza tym, LPG oznacza droższe badanie techniczne, które nie kosztuje 99 zł, tylko 162 zł. Należy również pamiętać o okresowych serwisach instalacji - z reguły raz w roku bądź po przejechaniu 15 tys. km. Podczas takiej wizyty wymieniane są filtry, sprawdzana jest szczelność układu oraz przewodów, reguluje się także parametry. Przegląd kosztuje około 150 zł.

Elementy, które mogą ulec awarii to przede wszystkim wtryskiwacze (cena za sztukę to 50-250 zł) bądź reduktor (koszt wymiany to około 300-700 zł).

- Pozostałe podzespoły są raczej bezawaryjne. Trzeba pamiętać, że zbiornik ma 10 lat ważności od daty produkcji. Po tym czasie należy go wymienić na nowy. Koszt butli - w zależności od pojemności - to od 250 do 800 zł. Do tego dochodzi koszt wymiany, który wynosi od 100 do 500 zł - wylicza Ptak.
Wiele osób zastanawia się, czy po zamontowaniu LPG odczuwalny jest spadek mocy. Uspokajamy, przy najnowszych generacjach instalacji w zasadzie auto jeździ tak, jak na benzynie.

  • Większy zbiornik montowany bezpośrednio w bagażniku.
  • Ciekawe miejsce na montaż butli gazowych.
mJ

Miejsca

Opinie (187) 2 zablokowane

Wszystkie opinie

  • (6)

    Mam dobrze wyregulowaną instalację Prins i nie odczuwam żadnej różnicy w jeździe na gazie czy benzynie.

    • 27 9

    • (2)

      Pamiętaj tylko, że nie możesz parkować w niektórych garażach podzemnych

      • 1 5

      • (1)

        kto Ci to sprawdzi mając korek we wlewie, tu jest polska

        • 0 0

        • sąsiad

          • 0 0

    • Ja miałem w dwóch autach

      Polskiego staga i nie miałem żadnych problemów. Wszystko było super. Grunt to dobry serwis.

      • 5 0

    • jedyne ekologiczne a nie nagłaśniane, bo rząd nie miałby tyle haj$u co z kopciuchów, taka prawda, potem zdziwienie że smog

      • 2 1

    • Ja odczuwałem w killku autach różnicę.

      • 0 0

  • Mi zbytnio się nie opłaca (20)

    Niestety, ale nawet mając instalację IV generacji samochód odpala i jeździ kilka km na benzynie (aż się rozgrzeje silnik). Ja zwykle pokonuję samochodem odległości rzędu kilku km (głównie do pracy). W efekcie 1/2 - 3/4 trasy pokonuję na benzynie. Owszem zdarza mi się kilka razy w miesiącu pokonywać dystanse rzędu 30-50 km, ale głównie jeżdżę na dystansach rzędu 4-10 km. W efekcie na 100 km, samochód mój pali 4 litry benzyny i 8 litrów gazu.

    • 33 5

    • (1)

      więc gaz nie jest dla ciebie, w ogóle dałbym sobie spokój z autem do pracy, na tak krótkim dystansie dorzynasz silnik bo nie rozgrzeje sie dostatecznie zimą

      • 26 2

      • Auto to jego marzenie.

        On nie ma auta to ped**arz.

        • 6 12

    • Te - mi,mi...

      Tobie to jeszcze długo nie będzie się opłacało bo rowerem którym pedałujesz możesz tylko pomarzyć o aucie.

      • 6 6

    • No sorry, ale kilka km to można się przejść albo podjechać komunikacją. Po co komu auto????

      • 22 12

    • Nie mi tylko mnie

      • 3 4

    • (8)

      Mając instalację IV generacji można wyregulować moment zapinania się gazu - gazownicy zwykle ustawiają to dość wysoko (nawet 50 stopni celsjusza) żeby odpadł im problem zajechanych reduktorów na gwarancji, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to cudo przestawić na 30 stopni i cieszyć się jazdą na lpg po 500m nawet zimą. Ewentualne konsekwencje są właściwie żadne, bo nawet jeśli zajadą się membrany reduktora to ich wymiana jest możliwa w warunkach domowych, a zestaw naprawczy kosztuje 50-100zł. W opcji hardkorowej można w ogóle pominąć czujnik temperatury i odpalać samochód od razu na gazie, ale zimą grozi nam unieruchomienie instalacji lpg.

      • 8 2

      • Do druciarzy (3)

        Ustawienie temp przełaczenia na gaz jest bardzo ważne. Nie można tego sobie wg widzimisie zmieniać! Nie można zasilać gazem zimnego silnika bo kogoś zabijesz - zimny silnik na gazie raczej zgaśnie tracisz momentalnie wspomaganie kierownicy i wspomaganie hamulców i zabijasz kogoś na zakręcie.

        • 2 2

        • Możesz instalacją v i przede wszystkim co generacji

          VI jest bardzo droga ale tak naprawdę nie potrzebujesz wogole benzyny.

          • 2 1

        • to nie wrzucaj na luz i wspomaganie będzie działać

          • 4 0

        • Jak zgaśnie to znaczy, że masz nawalone w instalacji, prawidłowo działająca instalacja lpg co najwyżej zaburczy w momencie przełączenia gazu bo komputer dostanie inną dawkę niż się spodziewał.

          • 0 0

      • (2)

        A ten słabiej nagrzany gaz wolniej ogrzewa wtryski podczas zimowej jazdy, które właśnie wtedy dostają największy wycisk. Po co tak kombinować skoro i tak dużo oszczędzamy.

        • 0 1

        • Większość sterowników ma funkcję rozgrzewania wtryskiwaczy przed przełączeniem na LPG.

          • 1 1

        • Jaki wycisk? Wtryski to zaworki które pierdzą gazem pod wpływem ciśnienia w instalacji, to nie jest kosmiczna technologia i kilkanaście stopni celsjusza różnicy w temperaturze reduktora nie robi im różnicy.

          • 0 0

      • Ja ustawiłem na 15st.C (bo mniej w STAGu się nie da) i pół roku nie zużywam praktycznie benzyny. Reduktor ma się świetnie.

        • 0 1

    • Jal się takie dystansu robi to logiczne że się nie będzie oplacalo (1)

      Brawo za brak mózgu i wszystko można sobie przeliczyć czy się będzie opłacało czy nie

      • 2 0

      • Ja mam dwa auta. - życie zmusiło

        Każdym z nich robię po 20kkm rocznie. Gdy miałem auta z LPG robiłem ich siłą rzeczy dużo więcej... Gaz to fajna rzecz ale wkurza mnie to że tylko w Polsce LPG przez prawo jest traktowane po macoszemu podczas gdy na zachodzie tak samo jak CNG jeżeli chodzi o ekologię.

        • 5 0

    • Rozgrzej auto nie jadąc (1)

      Rozgrzej auto nie jadąc, stojąc na wolnych obrotach przełączy się na gaz po 3 lub 4 minutach. Przy wolnych obrotach auto pali około 0.8 do 1.2 litra na godzinę.

      • 0 4

      • Ciepłe, zimne dużo więcej...

        • 2 0

    • prosze wspomniec o licznych usterkach silnika (1)

      oraz o cenie serwisu i naprawy wsphanialych instalcji. po cichu wychodzi nie tak tanio jak sie wydaje

      • 1 9

      • Jeśli jest to instalacja włoska to tak.

        • 0 1

  • Polskie instalacje mają słaby serwis techniczny? (3)

    Dobre sobie... Polskie instalacje można nawet samemu sobie serwisować. Kupić kabelek za 30 zł i ściągnąć program za darmo. Natomiast żeby połączyć się do BRC to trzeba pojechać do pana który zakładał bo żeby się połączyć potrzeba specjalny kod wpisać instalatora. A za samo połączenie to pewnie już stówka. Polskie instalacje po pierwsze mają tańsze podzespoły, a po drugie nie są mniej trwałe. Ale takie gadanie stereotypowe lepsze bo zagraniczne.

    • 74 8

    • Dokładnie Stag 3,0

      ..jest lepszy na pewno od instalacji pana ptaka siusiaka ..

      • 25 0

    • Cała prawda w jednym komentarzu. Nawet jeśli te podzespoły byłyby słabsze to nie będą, aż tak słabe by warto było dopłacić do droższych "markowych", które i tak nie dają 100% gwarancji bezawaryjnej pracy i tego, że za wyższą cenę przeżyją odpowiednio dłużej niż te tańsze rozwiązania.

      • 4 0

    • Jak zakladasz markowa to nie muszisz regulowac

      Jak masz tanią instalację to wymaga regulacji jak montujesz markowa BRc lub Ladnirenzo to nic nie musisz regulować ani w warsztacie a tym bardzie sam

      • 0 0

  • Mam LPG od 10 lat w 2 samochodach. Yarisie 1.0 i Astrze 1.6 (21)

    Zero problemów. Zero. Są filozofowie co twierdzą, że wypalają się zawory, tłoki i inne bajki. NIC się nie dzieje. Zero strat mocy, zero spalania oleju. Normalny serwis co 10 tys km i do przodu. A płacę połowę za paliwo, a kwota instalacji zwróciła mi się 7 lat temu. Szach mat narzekacze.

    • 65 17

    • (3)

      Mam zamontowany lubryfikator Flash Lube, który niby smaruje i chroni gniazda zaworowe przed wypaleniem. Nie wiem czy to faktycznie działa czy to jakaś ściema, ale póki co problemów z silnikiem nie mam, a na gazie silnik już przejechał 230.000 km

      • 13 1

      • (2)

        To ściema. Dobrze wyregulowana instalacja nie potrzebuje takich wynalazków. Źle wyregulowanej nic nie pomoże.

        • 12 3

        • Nie znasz się (1)

          z lubryfikatorem jedzie się szybciej i łagodniej

          • 1 5

          • Ale to w twoim BMW.

            W moim rodzinnym Civicu jest trochę inaczej ;)

            • 0 0

    • (8)

      Ale serwis co 10 tys? Tak często?

      • 4 2

      • (4)

        Chodzi mu o serwis olejowy. Co 10-15 tysięcy to się robi tak czy owak.

        • 5 1

        • Tak, serwis olejowy. (3)

          Częściej robię, niż zalecany przez producenta (15k) i przy okazji wymieniam filtry gazu. Co 2 raz jadę na regulację LPG.
          I jeszcze jedno - obydwie instalacje mam "składaki". Ten patent się sprawdza jak widać, polecam

          • 2 0

          • Co to znaczy składaki? (2)

            Pozdrawiam :)

            • 1 0

            • (1)

              Składanie to co najlepsze z różnych firm

              • 1 0

              • Dzięki

                • 1 0

      • i układ wydechowy do wymiany 3x częściej (2)

        wiem coś o tym jak żre wszystko kwas, bo takie instalacje przerabiałem

        • 0 6

        • (1)

          Niektórzy to nawet kapcie łapią przez instalację.

          • 4 0

          • Oczywiście

            Cześciej też brudzą się szyby i płowieje lakier

            • 1 0

    • (3)

      Są silniki które świetnie nadają się do zagazowania, są też takie, które wymagają bardzo dokładnego strojenia i składu mieszanki oraz pilnowania luzów zaworowych, bo np. nie są one kompensowane hydraulicznie (np. w wielu Subaru). Przy zasilaniu gazem (w pierwszych 2 generacjach instalacji) chłodzenie układu dolotowego znacznie się pogarsza (gaz podawany w formie gazowej, nie ciekłej jak paliwo) co może prowadzić do przegrzewania głowic i szeregu awarii z tym związanych (pękniecia głowicy, wypalanie gniazd zaworowych itp). Do tego dochodzi szybsze zużycie Sondy Lambda i możliwe zapchania katalizatora (w obu przypadkach wyższa temperatura gazów wylotowych). Jeśli ktoś dużo jeździ, to nawet biorąc pod uwagę koszty częstszego serwisu czy części zaoszczędzi na LPG dużo pieniędzy. Jeśli nie żal miejsca w bagażniku i nie przeszkadzają dodatkowe przeglądy serwisy - warto.

      • 3 1

      • (2)

        Święta słowa :) Warto wspomnieć, że wypalanie gniazd, zaworów i tłoków jest spowodowane własnie wyższą temp spalania, ale uwaga - ta tem po jedynie jakieś 20-100 stopni więcej. Więc ostrożna eksploatacja sprzyja długowieczności

        • 2 0

        • g*wno prawda. (1)

          Przyczyną wypalania gniazd zaworowych jest za uboga mieszanka.

          • 0 1

          • grzeczniej

            • 1 0

    • Lpg 10 lat. (1)

      Ja akurat nie zgodzę sie z ta opinia ,sam dałem do montażu instalacje Renomowanej firmy BRC bagatela w firmie Ptak w Baninie i co?! Po przejechaniu niecałych 45 tysiecy km. MÓJ Qashqai padł Diagnoza ,wypalone gniazda zaworowe koszt naprawy 5000 tyś zł.

      • 1 0

      • Zrobiłeś firmie fatalną antyreklamę. Lepiej przyznaj się, że kupiłeś ten samochód od Niemca z "udokumentowanym" przebiegiem 120 000km, a dodatkowo Niemiec płakał jak sprzedawał. Na mój gust, twoje gniazda były już wytłuczone w momencie zakupu, a gaz jedynie dokonał ich "egzekucji".

        • 0 0

    • Hahah

      Rzeczywiście masz potężne silniki. Śmiech na sali

      • 2 0

    • Czym mierzyłes ten zerowy spadek mocy?

      Wątpię abyś miał odpowiednie możliwości. Na 99% jesteś typem zawalidrogi - kapelusznika co boi się naciskać na gaz a silnik wykorzystujesz w 1/10 jego możliwości, więc co możesz wiedzieć o silnikach.

      • 0 0

  • Ja zamierzam wstawic (2)

    Chcę do mevo instalację na gaz.

    • 46 11

    • Odrazu na metan se wstaw

      Pomysł zaprawdę z d#py

      • 3 0

    • panie januszu, prawdziwy polaku

      wspanialy pomysl :D

      • 0 0

  • Gaz to zło ale mi te zło odpowiada patrząc na cenny przy dystrybutorze (2)

    • 16 4

    • (1)

      Kto zło sieje, nieszczęście zbiera.

      • 1 2

      • Ja tam zbieram zaoszczędzone na LPG

        • 0 0

  • Artykuł sponsorowany? (8)

    Od kiedy włoskie instalacje są dobre? W poprzednim samochodzie miałem BRC, teraz mam fabrycznie montowane Landi Renzo i jest to straszne guano. Po 100 tys. do wymiany wtryski, reduktor, komputer. Generalnie niedługo wszystko wywalam i montuję polskiego STAGa.

    • 50 12

    • ja mam brc i 80tys. przejechane (3)

      Na razie zero problemów

      • 4 2

      • (2)

        To masz fart. Jednak w wakacje do Chorwacji bym się już tym nie wybrał.

        • 7 3

        • A ja mam BRC w Leonie 1.6 (1)

          Przejechałem 160 000km.
          Trochę dziwnych rzeczy się działo w pierwszym okresie, na gwarancji, wymienili kilka wtryskiwaczy. 8 lat instalacja. W Chrowacji też była.

          • 0 0

          • C4 Picasso 1.8

            8 lat instalacja BRC, przejechane 127 000km i totalnie "0" problemów. Jedyna obsługa to wymiana filtrów, o ile o nich pamiętałem, bo z tym różnie bywało.

            • 0 0

    • (3)

      Warto wspomnieć ile kosztuje wymiana wtryskiwaczy w Landi. Sama listwa 4 wtryskiwaczy około 1000zł. Plus wymiana i regulacja. W BRC podobne ceny.
      Do polskich instalacji można wstawić sobie wtryskiwacze firmy jakiej się chce. A bardzo dobre kosztują ok 250-300 zł za 4 sztuki.

      • 18 2

      • (1)

        Teraz nawet jak te tańsze wtryskiwacze padną szybciej to w cenie tych włoskich masz z 3-4 komplety, które na pewno wytrzymają więcej jak 150 tys. (tyle co dawały radę słynne stare czarne medy). A do niektórych idzie dokupić zestaw naprawczy co już w ogóle jest bajką.

        • 2 0

        • Tylko te MEDy na pierwszy montaż są inne niż jako zamiennik. Podobno teraz MEDy zamienniki wytrzymują max 100tyś.

          • 0 0

      • Bardzo dobre wtryskiwacze to Keihin, inne są prawie dobre

        A jak wiadomo prawie robi różnicę. Przecież nie zakładasz instalacji po to żeby ją serwisować, tylko żeby była niezawodna. Jak nie oszczędzasz na komponentach to dostaniesz trwałość na życie samochodu: po 150tys km regeneracja reduktora i profilaktyczne ultradźwiękowe czyszczenie wtryskiwaczy i hulasz kolejne 150tys km. Wiem bo u mnie 300tys km wytrzymały, a samochód ze sprawną instalacją dalej sprzedałem. Co do wydechu to się zgadzam - na LPG szybciej koroduje szczególnie końcowy tłumik, dlatego warto zainwestować w nierdzewkę. Niektóre modele mają nierdzewkę w standardzie. Polskie Płóciennik i Asmet to półśrodek na 30-40 tys. km. - szkoda zachodu. Wymiana filtrów co 15 tys km to ściema. Jak tankujesz na markowych stacjach to wystarczy co 60tys km wymienić. jak zapomniałem to po 100tys km jakoś bardzo brudne nie były. Raz tylko po wycieczce do Czarnogóry z filtra fazy lotnej olej mogłem wylać. Ale wtedy było czuć że jedzie jak na g...nie i od razu po powrocie filtry do wymiany.

        • 0 0

  • Co tam LPG co tam benzyna ja wolę biegać po Grunwaldzkiej w stroju pajaca co niedziela z maratonem (3)

    i blokować pasy w końcu policja ochrania i dla zdrowia lepiej a nie przed monitorem czy w samochodzie. Grunwaldzka dla biegaczy ! Chodniki dla kierowców !

    • 31 20

    • Weź leki.

      • 3 1

    • Uuuuuu ale gacie cisną

      • 3 0

    • Ale że kurde w ośrodkach psychiatrycznych teraz internet pozakładali i pensjonariusze mają dostęp???

      • 4 0

  • Peugeot 206 (1)

    Mialem gaz zakladal mi koles spod Moreny. Przez pare lat zero problemow. Potem kupilem inna fure. Warto.

    • 17 2

    • Dariusz T? Mnie też i byłem zadowolony. Każdemu polecam

      • 1 0

  • (13)

    Tzw hybryda dla ubogich

    • 20 47

    • Polecam verwe

      Super plac 6 zl za litr... naprawde warto wyrzucac kase z dymem spalin

      • 22 4

    • proszę mi zatem napisać jakie są plusy korzystania z hybrydy? (1)

      • 7 1

      • Z jazdy hybrydą są plusy tylko dodatnie.

        • 6 3

    • Glupiś! Nawet nie myślisz o zaletach ekologicznych! (2)

      • 3 1

      • hybryd? (1)

        ile procent jazdy odbywa się na śliniku elektrycznym?
        jakie są koszty energetyczne wykonania baterii?
        jaka jest żywotność baterii?
        Jeśli to hybryda z możliwością ładownia to w takim razie gdzieś ta energia musi nadal być wyprodukowana. W Polsce około 10% to źródła odnawialne. Elektrownie klasyczne są z pewnością bardziej efektywne niż silniki spalinowe ale to nadal spalanie paliw kopalnych.
        Wiec gdzie ta ekologia?

        • 7 2

        • W lidlu, w lidlu masz cały dział ryneczek ekologiczny, idź już albo rowerem jedź.

          • 5 1

    • odezwał się "bogaty" czop kałowy co nie wie co to prawdziwa oszczedność i prawdziwa ekologia.

      • 3 4

    • słodka nkiewiedza... (1)

      Bardzo dużo właścicieli hybryd zakłada lpg .Dzięki temu jest mega tanio i ekologicznie...

      • 5 0

      • niestety...

        dla rotshitów ekologia to biznes a nie ekologia

        • 0 0

    • nolpg (2)

      Tradycyjne hybrydy nie są już takie drogie patrząc na to, że są już dostępne w takim segmencie jak yaris. Zdecydowanie trwalsze niż auto na gaz

      • 2 0

      • czy auta na gaz są nietrwałe? (1)

        • 0 2

        • Są dokładnie takie same z gazem czy bez

          • 3 0

    • Co?

      Przecież hybrydy tez się gazuje.....swoją dobijam już ponad 130tys na LPG (230tys ogólnego), co w tym złego?

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ogólnopolski Zlot Mercedesów Rumia 2024

zlot

Zlot motoCYClovy 2024 & II Deadlift Truck Edition

konsultacje, zlot

Parada MINI Rodziny

parada

Sprawdź się

Sprawdź się

Mitsubishi L200, Toyota Hilux i Mercedes-Benz Klas X to auta w nadwoziu typu:

 

Najczęściej czytane