• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Mercedes EQS - najbardziej luksusowy "elektryk"

Michał Jelionek
10 lutego 2022 (artykuł sprzed 2 lat) 
Elektryczny Mercedes EQS. Elektryczny Mercedes EQS.

Na jednym ładowaniu jest w stanie przejechać z Gdańska do Zakopanego, a do tego kierowca w topowej odmianie ma do dyspozycji stado aż 658 KM - poznajcie bliżej Mercedesa EQS, czyli najbardziej luksusową limuzynę na prąd.



Czy podoba ci się elektryczny Mercedes EQS?

Pod koniec października 2021 r. w salonie BMG GoworowskiMapka odbyła się długo wyczekiwana lokalna premiera EQS. Po kilku miesiącach od tamtego zdarzenia w końcu mieliśmy okazję zasiąść za sterami tego "statku kosmicznego" na czterech kołach.

Zanim przejdziemy do konkretów, zacznijmy od dwóch ciekawostek. Całkiem niedawno za kierownicą EQS-a pobito rekord Polski w kategorii największego dystansu pokonanego samochodem elektrycznym w ciągu 24 godzin. EQS w ciągu doby przejechał dokładnie 2185 km podczas wyprawy z Warszawy do Stuttgartu i z powrotem. Taki rezultat robi wrażenie.

Druga ciekawostka dotyczy jazdy autonomicznej. Mercedes m.in. dzięki EQS zdał egzamin i otrzymał homologację dla systemu jazdy zautomatyzowanej na poziomie 3 (to o stopień wyżej niż Tesla). Aby to osiągnąć, niemiecki producent musiał spełnić szereg surowych wymogów prawnych. Homologacja daje zielone światło na zainstalowanie w pojazdach Mercedesa (aktualnie w Klasie S i EQS, właśnie) systemu Drive Pilot, który pozwala na jazdę w trybie warunkowo zautomatyzowanym w ruchu o dużym natężeniu lub w korkach na odpowiednich odcinkach niemieckich autostrad, z prędkością do 60 km/h.

Elektryczny Mercedes EQS. Elektryczny Mercedes EQS.
Pora poznać bliżej ten samochód przyszłości. Mercedes EQS oferowany jest w czterech wersjach silnikowych o mocach od 292 KM w bazowym wariancie EQS 350 aż do 658 KM w najbardziej sportowej wersji AMG 53. Do jazd testowych przekazano nam EQS 580 z napędem na wszystkie koła 4MATIC (w dwóch słabszych wariantach moment obrotowych przenoszony jest wyłącznie na tylną oś).

EQS 580 dysponuje dwoma silnikami elektrycznymi, które wytwarzają w sumie 523 KM mocy i 855 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint do "setki" trwa zaledwie 4,3 sekundy. Prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 210 km/h. Cóż można powiedzieć o "elektryku" z tak dużą mocą i tak potężnym momentem obrotowym, który dostępny jest w każdej chwili, momentalnie? To rakieta. A każde agresywniejsze ruszenie kończy się sporymi przeciążeniami i wciskaniem głowy w pokryty miękką poduszką zagłówek. Przy sprincie kompletnie nie czuć sporej, 2,5-tonowej masy niemieckiej limuzyny.

Elektryczny Mercedes EQS. Elektryczny Mercedes EQS.
W tej najpopularniejszej, najczęściej wybieranej przez klientów wersji 580, baterie mają pojemność 107,8 kWh. To najnowsza generacja akumulatorów o większej gęstości energii. Według producenta zapewniają do 662 km zasięgu. Realnie trzeba jednak wziąć na ten wynik poprawkę. Przy tak dużej mocy nie jest łatwo utrzymać niskiego poboru energii. Dlatego w przypadku wersji 580 należałoby przyjąć, że zasięg w cyklu mieszanym (miasto i drogi ekspresowe) wynosi około 540-550 km. Dodam tylko, że w słabszej, 333-konnej zasięg jest największy spośród oferowanych. Według Mercedesa może wynieść nawet ponad 700 km.

Zasięg robi wrażenie, ale co z czasem ładowania? To dziś przecież niezwykle istotny wyznacznik. Bo z jednej strony można zajechać "elektrykiem" na pełnej baterii bardzo daleko, ale czar nieco pryska, gdy później trzeba baterie ładować przez kilkanaście godzin. Maksymalna moc ładowania w EQS przy wykorzystaniu prądu stałego (DC) wynosi 200 kW. To świetny wynik. Problem w tym, że w Polsce ze świecą szukać takich ładowarek. Gdyby mimo wszystko taka stacja ładowania się znalazła - to "zatankowanie" 300 km zasięgu zajęłoby zaledwie 15 min. I to jest właśnie prawidłowy model elektromobilności - czyli duże zasięgi i ekspresowe ładowanie.

Trójmiejskie salony samochodowe


  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
Korzystając z ładowarki ściennej (tzw. wallbox) o mocy 22 kW, naładowanie do pełna potrwa 5 godzin. Ładowanie bezpośrednio z domowego gniazda to już kwestia kilkudziesięciu godzin.

Inteligentna nawigacja w oparciu o masę czynników planuje najszybszą i najwygodniejszą trasę, uwzględniając przy tym postoje na ładowanie. Ponadto dynamicznie reaguje np. na korki czy zmianę stylu jazdy. W EQS debiutuje wizualizacja w systemie MBUX (Mercedes-Benz User Experience) pokazująca, czy energia w akumulatorze wystarczy, aby bez ładowania powrócić do punktu startowego. System oblicza też szacunkowe koszty ładowania.

EQS oferuje naprawdę efektywne wartości rekuperacji (do 290 kW). Odzyskiwanie energii jest wyraźnie odczuwalne i tak naprawdę poruszając się po mieście, od świateł do świateł, można zapomnieć o istnieniu pedału hamulca, bo auto samo wyhamowuje, a przy tym odzyska energię. Co oczywiście przekłada się na wydłużenie zasięgu. Inteligentna rekuperacja jest zoptymalizowana pod kątem aktualnej sytuacji i działa predykcyjnie, uwzględniając m.in. warunki drogowe lub topografię terenu. Do wyboru mamy w sumie trzy poziomy rekuperacji (regulacja odbywa się przy użyciu łopatek przy kierownicy).

  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
Niemiecka limuzyna ma zbliżone wymiary do Klasy S. Mierzy 5216 mm długości (rozstaw osi - 3210 mm), 1926 mm szerokości i 1512 mm wysokości. Pojemności bagażnika to aż 610 litrów (1770 litrów po złożeniu tylnej kanapy). Kufer jest pojemny i foremny. Nad przestronnością kabiny nie ma się co rozwodzić. We wnętrzu EQS, szczególnie w drugim rzędzie, podróżujemy jak pan prezes. Tyle tu miejsca.

Zanim zajrzymy do wspomnianego "apartamentu", dwa słowa o stylistyce zewnętrznej EQS. Imponujących rozmiarów limuzyna ma ciekawą i dość dynamiczną linię nadwozia. Co więcej, specjaliści od aerodynamiki we współpracy z projektantami uzyskali rekordowo niski współczynnik oporu powietrza. W zależności od wersji wynosi on od 0,20. A to z kolei przekłada się na większy zasięg, ale i lepsze wygłuszenie, m.in. z uwagi na niski poziom hałasu powodowanego przez wiatr opływający nadwozie.

Więcej artykułów na temat aut elektrycznych



  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
EQS to bliski krewny Klasy S, ale mimo wszystko pod względem stylistyki oba modele wyraźnie się różnią. To zasługa zupełnie nowej architektury, na której będą bazowały kolejne modele elektryczne. Znak rozpoznawczy designu? Łukowata linia dachu z wysuniętą do przodu kabiną i krótkim tyłem. W EQS w oczy rzuca się pas przedni z dość smukłymi reflektorami, które zostały połączone pasem świetlnym i czarnym panelem (zamiast grilla) przyozdobionym w małe, świecące gwiazdki Mercedesa. Z tyłu zresztą jest podobnie - smukłe światła z grafiką zakrzywionej spirali 3D płynnie łączą się w jedną całość dzięki listwie świetlnej.

Ponadto charakterystyczne w wyglądzie EQS są wysuwane klamki. Co więcej, opcjonalnie limuzyna oferuje tzw. komfortowe drzwi z przodu i z tyłu. Jak działają? Wystarczy, że kierowca zbliży się do auta, najpierw wysuną się klamki, a następnie jego drzwi automatycznie uchylać się będą coraz mocniej. Korzystając z MBUX, kierowca może również otworzyć tylne drzwi.

  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
Pora zajrzeć do środka tego statku kosmicznego. Tym pierwszym elementem przyciągającym uwagę jest oczywiście rozpościerająca się na całej szerokości kokpitu tafla z trzema ekranami, która optycznie wygląda jak jeden wielki wyświetlacz. Nazywa się MBUX Hyperscreen i jest wizytówką wnętrza EQS.

Pierwszy z nich, tuż za kierownicą, to wirtualne zegary o przekątnej 12,3 cala. Drugi, centralny w technologii OLED, odpowiada za multimedia i ma aż 17,7 cali. Natomiast trzeci, ten zlokalizowany vis-à-vis przedniego fotela pasażera, również jest w technologii OLED i podobnie jak ten pierwszy ma przekątną 12,3 cala. Trzeba przyznać, że potężny kokpit z ekranami o kapitalnej jakości robi wrażenie. Ale czy nie jest tego zbyt dużo? Czy kierowca będzie w stanie zachować stosowną koncentrację?

  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
Dodam tylko, że ekran pasażera jest poniekąd mniejszą kopią centralnego wyświetlacza. Oferuje sporo tych samych opcji. Co więcej, gdyby pasażer był mocno znudzony podróżą, może np. zagrać w... tetris. Co ciekawe, funkcje rozrywkowe są dostępne wyłącznie, gdy pojazd porusza się zgodnie z przepisami obowiązującymi w danym kraju. Gdy kamera wykryje, że kierowca skupia się na ekranie pasażera - wyświetlacz zostanie automatycznie przyciemniony.

Każdy z ekranów obsługuje się intuicyjnie, nie ma z tym większego problemu. W pierwszej kolejności trzeba jednak poznać multum oferowanych funkcji i opcji.

Nad wykończeniem wnętrza EQS-a również nie ma sensu mocniej się pochylać. To po prostu majstersztyk. Nie ma się do czego przyczepić.

To, co zwróciło moją uwagę przy pierwszym kontakcie z EQS-em, to pozycja za kierownicą. W fotelu kierowcy siedzi się dość nisko, a przy okazji ma się wrażenie, że deska rozdzielcza jest bardzo wysoko zabudowana. Trzeba się do tego przyzwyczaić.

  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
Pisząc o kabinie EQS-a, należy wspomnieć o takich dodatkach, jak chociażby Energizing Air Control Plus. To system bazujący na filtracji, czujnikach, koncepcji wyświetlania informacji oraz klimatyzacji. Wszystko po to, aby jeszcze bardziej umilić kierowcy i pasażerom podróż. Zastosowano filtr HEPA o bardzo wysokim poziomie filtracji, umożliwiający wyłapywanie drobnych cząstek, mikrocząstek, pyłków i innych substancji. Korzystając z klimatyzacji postojowej, powietrze w kabinie może oczyścić także przed rozpoczęciem podróży. Stężenia cząstek stałych na zewnątrz i wewnątrz pojazdu są prezentowane na ekranie systemu MBUX (można je sprawdzić w osobnym menu "jakość powietrza"). Jeśli jakość powietrza na zewnątrz jest niska, system może zalecić zamknięcie bocznych szyb lub odsuwanego dachu.

Elektryczny Mercedes EQS. Elektryczny Mercedes EQS.
EQS to pojazd inteligentny. W zależności od konfiguracji może być uzbrojony w nawet 350 czujników. Rejestrują one m.in. odległości, prędkości i przyspieszenia, warunki oświetleniowe, opady i temperaturę, liczbę zajętych miejsc, a także mruganie kierowcy lub mowę pasażerów. Całe to bogactwo informacji jest następnie przetwarzane przez jednostki sterujące, które - kontrolowane przez algorytmy - bardzo szybko podejmują stosowne decyzje. Co więcej, nowy EQS może poszerzać swoje możliwości, ponieważ dzięki sztucznej inteligencji (AI) jest zdolny do uczenia się. To również dzięki czujnikom EQS sam parkuje. Dzięki aplikacji kierowca może zlecić pojazdowi zaparkowanie albo opuszczenie miejsca parkingowego.

Nowością na liście systemów bezpieczeństwa jest chociażby dodatkowe ostrzeżenie o śnie kierowcy (system Attention Assist). Przy pomocy kamery w wyświetlaczu wskaźników system analizuje ruchy powiek kierowcy.

Ponadto EQS został zbudowany ze sztywnej kabiny pasażerskiej i zaopatrzony w specjalną strefę deformacji.

Elektryczny Mercedes EQS. Elektryczny Mercedes EQS.
Na sam koniec warto również wspomnieć o technice oświetlenia Digital Light, które umożliwia wyświetlanie na jezdni oznaczeń nawigacyjnych i symboli ostrzegawczych. Nowością są dwie funkcje dotyczące kierunku jazdy, które aktywują ostrzeżenia/wskazówki, gdy auto zjedzie ze swojego pasa albo asystent wykryje inny pojazd w martwym polu. Digital Light bazuje na module świetlnym z trzema mocnymi diodami LED w każdym reflektorze.

Kolejną ciekawostką, ale też przydatną funkcją, są aktualizacje bezprzewodowe (OTA). Co to oznacza? Że po zakupie swojego EQS-a będzie można doposażyć auto zdalnie w niektóre funkcje, dostosować do własnych preferencji. Przykład: właściciel będzie mógł odblokować układ skrętnej tylnej osi o większym kącie skrętu tylnych kół, wynoszącym 10 stopni. Jak to w modelu internetowym bywa, dostępne będą subskrypcje, tymczasowe aktywacje i bezpłatne okresy testowe.

  • Elektryczny Mercedes EQS.
  • Elektryczny Mercedes EQS.
EQS to temat rzeka i pewnie mógłbym o nim napisać jeszcze wiele akapitów. To samochód przyszłości, naszpikowany od kół po sam dach nowinkami technologicznymi, na którym przez kolejne lata będą bazowały inne elektryczne modele Mercedesa.

Cennik bazowego EQS 350 otwiera kwota 453 300 zł. Za mocniejszy wariant EQS 450+ trzeba już zapłacić ponad 50 tys. zł więcej. Pułap cenowy w przypadku testowanej wersji EQS 580 startuje od 621 300 zł. Natomiast najbardziej drapieżny wariant Mercedes-AMG EQS 53 4MATIC+ to już wydatek co najmniej 728 600 zł. Testowany egzemplarz EQS 580 został wyceniony na podobną kwotę - 739 940 zł.

Samochód do jazd testowych użyczył dealer BMG Goworowski.

Miejsca

Opinie (125) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (3)

    Z boku wygląda jak Mazda albo Citroen

    • 17 2

    • Waży na oko 2,5 tony (2)

      Za chwilę na takie auta prawko do 3,5 tony przestanie wystarczać xD
      Nasz firmowy Sprinter ważył niecałe dwie tony :/

      • 4 0

      • i z roku na rok coraz mniej

        zupełnie jak Crafter

        • 2 0

      • i tak w sumie nieźle, Merol S waży tylko 300 kg mniej

        a ostatnio testowali jakieś volvo wielkości qashqaia i ważyło tylko 50kg mniej, przy czym było o 80cm krótsze

        • 1 0

  • (2)

    Mercedesy to moim zdaniem jedne z najładniejszych aut, ale ten mi się nie podoba. Za bardzo przypomina Hyundaie sprzed pięciu lat.

    • 30 9

    • (1)

      W porównaniu z Teslą wygląda zjawiskowo

      • 3 2

      • No Tesla to taka taczka. Ja osobiscie uwielbiam elektryczne Audi.

        • 1 0

  • (4)

    Witam, jako wlasciciel mercedesa, chcialbym zaznaczyc ze mercedes to nie auto luksusowe, moze co najwyzej premium. Najbardziej luksusowym wydaje mi się byc na tę chwilę taycan (tak, porsche ma naprawdę super jakości materiały, skórę itp), chociaz porsche to tez nie jest luksus a wyzsza klasa premium..

    • 19 14

    • Zgadzam się

      Mercedes to ćwierć-luksus, a Porsche to conajwyżej pół-luksus.

      • 9 1

    • Oczywiście (2)

      W Amsterdamie EQS na taksówkach spotkasz

      • 5 2

      • (1)

        Wybacz, ale jakie to ma znaczenie? S klasa i 7 to również "taksówki" w luksusowych hotelach i dla bogaczy. Im bogatszy jesteś tym rozumiesz, że auto to tylko środek transportu. Oczywiście jazda lamborghini, ferrari czy nawet 911 dla przyjemnosci albo w weekend to odskocznia od reguły.

        • 6 2

        • taksówki w Amsterdamie nie są dla bogaczy

          to zwykłe taksówki, które znajdziesz np. przy lotnisku Schipol. Poza tym ja właśnie w tym celu piszę, że to tylko samochód.

          • 3 0

  • Rozumiem, że musi być Luksus sowy...

    ...ale co człowiekami ja się pytam?? Co dla nich w tem samochodzie?

    • 5 4

  • Fajnie, tylko czy warto ryzykować tragiczną obsługę klienta w przypadku wad fabrycznych jak (4)

    historia Mercedesa S63 AMG zakupionego przez Global Motors? (warto wyszukać na YouTube).

    • 52 7

    • kochamy się do bramy a od bramy się nie znamy

      • 27 0

    • Reklamacje od tego bym zaczela przed zakupem.Milej lektury

      • 3 0

    • (1)

      Nie zapominajmy o A45 który zapalił się na autostradzie i zabił dwoje ludzi. Też zamiecione pod dywan.

      • 2 0

      • Nie a45 tylko zwyle a

        I nie 2 tylko jedna kobiete

        • 0 0

  • (4)

    wygląda jak połączenie boku starego focusa i przodu od civica. Rozumiem, że elektryk nie potrzebuje chłodzenia więc można zaślepiać grill, ale nie lepiej dać tam chociaz jego imitację? W tej chwili wygląda jak plastikowa zabawka a nie odpowiednik eski. W każdym razie ja zrezygnowałem z kupna auta tej marki przez konfigurator, chyba najgorszy na rynku. Normalnie w każdej niemal marce masz wersje wyposażenia i dobierasz dodatki. A w mercedesie? Spędzisz godzinę na konfigurowaniu dziesiątek pakietów, a na koniec okaże się, że auto nie ma jakiejś podstawy typu kluczyk zbliżeniowy, android auto czy składanych lusterek i dorzuci ci pakiet, który wyrzuci połowę tego, co poprzednio dobrałeś i musisz po omacku zaczynać od nowa. Swoją drogą w mercedesie każda standardowa funkcja, oferowana w podstawie w kii czy hyundaiu ma w ww. konfiguratorze swoją modną nazwę i kosztuje krocie. Do cen wyjściowych danego modelu trzeba dorzucić drugie tyle na wyposażenie, aby było na poziomie średnio dopakowanego vw.

    • 13 3

    • (3)

      Civic to niedoscigniony wzor funkcjonalności, bezawaryjności i stylistyki. Kolejne pokolenia inżynierów będą inspirować się tym genialnym, aczkolwiek krótkotrwałym przebłyskiem genialnej myśli technologicznej japońskich projektantów na mapie czasu.

      • 2 0

      • (2)

        jeżeli Honda to tylko z Japonii i USA - nie da się zajechać ...od 10 lat wymieniam tylko klocki , tarcze i inne serwisowe sprawy

        • 2 0

        • Sama prawda bracie

          • 0 0

        • To samo robię od 10 lat w Pandzie.

          Z Włoch.

          Nic się nie psuje.

          • 0 0

  • (5)

    739000zł..tak,faktycznie okazja i w Polsce,gdzie 80% ma 2600zł na rękę co ledwo starcza na opłaty i jedzenie będzie schodził jak ciepłe bułeczki))

    • 16 11

    • (1)

      bezdomnych stać , pan Stanisław by kupił gdyby nie zmarł

      • 5 4

      • ooo trole z CPK

        • 0 0

    • Ty lepiej martw się z czym ty dzisiaj zjesz cebulę.

      Ahahaha.

      • 3 5

    • (1)

      W Polsce mało kto zarabia mniej niz 6 na reke, obojetnie czy fizyczny bez wyksztalcenia czy pracownik biurowy. Może studenty przez chwile robią za minimum, ale po chwili też wskakują na tą półke

      • 0 5

      • ja mam 6 na reke

        w 2 miesiace

        • 1 0

  • 250zł za ładowanie to 50zł/na 100km (lub więcej) (4)

    Daleko do ekonomii diesla. Bardzo daleko.

    • 25 1

    • (3)

      100 kWh (pełna bateria) kosztuje 250 zł? W taryfie nocnej to będzie jakieś 50 zł.

      • 0 3

      • ale noc nie trwa kilkadziesiat godzin

        chyba, ze na Islandii

        • 6 0

      • W którym kraju ta taryfa ? Dolicz jeszcze straty na ładowarce (30%) (1)

        • 0 0

        • 30%? To chyba jak sobie telefon ładujesz. W samochodzie przy dużej mocy to mniej niż 10%.

          • 0 0

  • (6)

    Jak jest z zasięgiem takich elektrycznych samochodów podczas zimy? Powiedzmy -13 stopni przez miesiąc?

    • 15 3

    • 3 km

      • 10 2

    • (2)

      normalnie zimą spadek 20-25%, przy takim mrozie jak piszesz spadek 30%. W przypadku takiego merola to nie jest duży problem. Gorzej mają ci co śmigają tańszymi elektrykami z mniejszym zasięgiem albo używkami.

      • 3 3

      • a taki meraś nigdy nie będzie używany ? (1)

        • 3 1

        • jak będzie używany to też mu spadnie, ale na to jeszcze poczekasz

          póki co przez parę lat zachowa dobrą sprawność baterii

          • 0 3

    • (1)

      Około 20%, na tak dużym mrozie może 30%, ale bardzo rzadko zdarza się żeby zima była tak długa i ostra. W tym roku prawie nie było mrozów, 2 lata temu też, rok temu były ale nie aż takie.

      • 1 1

      • co innego w Norwegii

        • 1 0

  • Weźcie Sobie te elektryki (6)

    NIGDY jeszcze Nam te dziadostwa wyjdą bokiem, za 40 lat będziemy mieć taki sam problem z Nimi jak teraz z Azbestem. Wolnossąca benzyna uuuuuuu to jest to. Często gęsto widać jak jedzie taki elektryk 80 autostradą by dojechać do celu

    • 29 3

    • (4)

      zasilane energią produkowaną przez elektrownie węglowe , materiały na kaumulatory wydobywane w kopalniach odkrywkowych no i te sterty zuzytych akumulatorów na hałdach w chinach ... słaba ta ekologia , raczej nowość by czymś skusić klienta gadżeciaża

      • 17 2

      • W sedno !

        • 5 2

      • cel

        strzał w 10!

        • 4 1

      • leżą na hałdach bo czekają na recykling. Taki aku jest prosty do odzysku. Wiedza o separacji chemicznej i nawet student 3 roku chemii by sobie w garażu mógł je recyklingować.

        • 0 0

      • Gdzieś Ty tych hałd się naoglądał? Może to laptopowe były? Bo samochodowe jeszcze długo w magazynach będą pracowały.

        • 0 0

    • Bardzo często mówisz? To sporo ich jest rozumiem już?

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bezpłatne badania dla kierowców zawodowych (1 opinia)

(1 opinia)
badania

Premiera MINI Cooper F66

Premiera MINI Cooper F66

Sprawdź się

Sprawdź się

Do którego koncernu należy marka Acura?

 

Najczęściej czytane