Wiadomości

stat

Poduszka powietrzna niczym pocisk. Może zabić?

Poduszka powietrza w momencie zderzenia z przeszkodą wystrzela z prędkością 300 km/h.
Poduszka powietrza w momencie zderzenia z przeszkodą wystrzela z prędkością 300 km/h. fot. nastenka_peka/fotolia.com

W dzisiejszych czasach niezwykle trudno wyobrazić sobie samochód pozbawiony poduszek powietrznych. To przecież podstawa naszego bezpieczeństwa. Element, który w momencie wypadku zmniejsza ryzyko odniesienia obrażeń ciała, a nierzadko również ratuje ludzkie życie. Ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, czy poduszki mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia?



Czy kiedykolwiek doświadczyłe(a)ś wystrzału poduszki powietrznej?

niestety tak, to niezbyt przyjemne doświadczenie, nie polecam 3%
tak, poduszka powietrzna uratowała mi życie 2%
tak, na całe szczęście wypadek nie był zbyt groźny i obyło się bez obrażeń 6%
nie, i mam nadzieję, że nigdy takiego kontaktu nie doświadczę 89%
zakończona Łącznie głosów: 217
Mija 37 lat od momentu, kiedy to pierwszy seryjnie produkowany samochód został wyposażony w poduszkę powietrzną (airbag). O miano prekursora tego wynalazku bili się Amerykanie i Niemcy. Ci pierwsi nie potrafili znaleźć skutecznego patentu na błyskawiczne napełnianie się poduszki gazem. Jako pierwsi zrobili to inżynierowie Mercedes-Benz, którzy w 1980 roku wyposażyli swoją Klasę S w nylonową poduszkę powietrzną dla kierowcy. Na poduszkę chroniącą pasażera musieliśmy poczekać kolejnych osiem lat.

Dziś poduszki powietrzne znajdują się na liście wyposażenia podstawowego wszystkich nowych samochodów, nawet tych najmniejszych i najtańszych. W budżetowych modelach zazwyczaj montowane są tylko dwie poduszki. Dla porównania, w drogich, ociekających luksusem limuzynach o nasze bezpieczeństwo dba nawet dziewięć poduszek powietrznych, a wśród nich te czołowe, boczne, kurtyny powietrzne, a także poduszka kolanowa dla kierowcy.

- Ewolucja techniki bezpieczeństwa rozpoczęła się od czołowych poduszek, które dawały najszybciej efekty, ponieważ statystycznie podczas wypadku uderza się najczęściej przodem. Jednak dziś rozwój i dostępność technologii pozwala na stosowanie wielu poduszek, zarówno bocznych, jak i chroniących nasze ręce czy stopy, a nawet pieszego - tłumaczy Radosław Ciepliński ze szkoły bezpiecznej jazdy EnjoyDriving.
Luksusowe limuzyny naszpikowane są systemami i urządzeniami dbającymi o bezpieczeństwo podróżujących.
Luksusowe limuzyny naszpikowane są systemami i urządzeniami dbającymi o bezpieczeństwo podróżujących. fot. Mercedes-Benz
Większość z nas nigdy nie doświadczyła wystrzału poduszki powietrznej. Dlatego też często padają pytania, czy podczas wypadku wybuchające z ogromną siłą airbagi mogą uszkodzić ciała podróżujących?

- Poduszki powietrzne mogą być dla nas niebezpieczne i spowodować obrażenia ciała. Stanie się tak, jeśli nie zapniemy pasów bezpieczeństwa. Wówczas automatycznie na własne życzenie zwiększamy możliwość poniesienia poważnych uszkodzeń, a nawet śmierci w wyniku zderzenia z poduszką powietrzną. Na naszych szkoleniach powtarzamy, że jazda bez pasów autem wyposażonym w poduszki powietrzne to... przedłużona próba samobójcza. Ładunek wybuchowy wystrzela poduszkę z prędkością 300 km/h i jeśli nie będziemy dobrze zapięci - po prostu zrobi nam krzywdę - dodaje.
Ładunek wybuchowy wystrzela poduszkę z prędkością 300 km/h i jeśli nie będziemy dobrze zapięci - po prostu zrobi nam krzywdę

Pamiętajmy, że kontakt człowieka z jeszcze niewypełnioną maksymalnie gazem poduszką powietrzną może skutkować poważnymi obrażeniami głowy, klatki piersiowej i kręgosłupa szyjnego. Niemały wpływ na rozległość uszkodzeń ciała ma również zajmowana przez osoby podróżujące pozycja w aucie, która przecież bardzo często jest daleka od poprawnej. Zapytacie - czy noszenie okularów może skutkować poważniejszymi obrażeniami przy wystrzale poduszki? Odpowiedź brzmi: nie.

Airbagi są skonstruowane w taki sposób, aby w momencie zderzenia z człowiekiem nie były zbyt twarde. To rola specjalnych wentylków, z których uchodzi gaz. Trzeba przyznać, że z pozoru błaha poduszka powietrzna to tak naprawdę niezwykle dopracowany mechanizm, który dla naszego bezpieczeństwa musi działać z chirurgiczną precyzją. Tutaj nie ma czasu na błędy, bo przecież napełnienie gazem poduszki powietrznej trwa około 30 milisekund. Samemu wystrzałowi towarzyszy huk o natężeniu przekraczającym 100 decybeli.

Nogi założone na kokpicie - to jeden z bardzo złych nawyków osób podróżujących na przednim fotelu pasażera. Strach pomyśleć co stałoby się z ciałem takiej osoby w momencie wystrzelenia poduszki powietrznej.


O tym, czy poduszka zostanie wystrzelona decyduje komputer, który również nie może pozwolić sobie na chociażby drobną pomyłkę. Bo przecież aktywowanie poduszki powietrznej podczas niegroźnej kolizji przy prędkości 10 km/h mijałoby się z celem. Jak zatem działa cały system?

- Czujniki zderzeniowe przekazują sygnał do systemu układu poduszki, a dalej m.in. do napinaczy pasów bezpieczeństwa, które zacieśniają dodatkowo pasy. Sterownik zarządza pracą poduszek i reguluje ich działanie w zależności od kierunku uderzenia i wielkości siły. Po zderzeniu, jeśli system obliczył, że należy uruchomić poduszkę, generator gazu inicjuje zmieszanie gazów wybuchowych, następuje eksplozja i wypełnienie poduszki - wyjaśnia ekspert.
W zależności od wypadku mogą zostać uruchomione poduszki: czołowe, boczne, kurtyny powietrzne i te chroniące kolana kierowcy.
W zależności od wypadku mogą zostać uruchomione poduszki: czołowe, boczne, kurtyny powietrzne i te chroniące kolana kierowcy. fot. VW
O tym, jak ważnym wyposażeniem naszego auta są poduszki powietrzne warto powtarzać na każdym kroku. Tym bardziej przy zakupie używanego samochodu. Pamiętajmy, że poduszki powietrzne są jednorazowe i tak naprawdę po wystrzale powinny wylądować w koszu. Problem w tym, że wielu oszustów sprzedających powypadkowe auta ma w poważaniu bezpieczeństwo przyszłych właścicieli. Zamiast nowych poduszek powietrznych stosują atrapy z wyłącznikami czasowymi, które sprawiają, że wszystko wygląda poprawnie. Są też tacy, którzy faktycznie montują nowe airbagi, ale robią to niepoprawnie.

- Źle podłączona poduszka może nie wystrzelić w momencie wypadku. Jednak proszę pomyśleć o całym systemie. Po zdarzeniu, w którym użyte były choćby pasy bezpieczeństwa - należy te pasy wymienić. Wyraźnie to podkreślę - zarówno pasy, jak i poduszki powietrzne są jednorazowe. Istnieją firmy, które regenerują poduszki powietrzne, jednak pamiętajmy, że mimo fachowości i wysokiej jakości takich usług, zawsze może przytrafić się błąd. Dlatego producenci zalecają zawsze wymianę na nowe airbagi. Podobnie jest z wymianą przewodów systemu poduszek, których nigdy nie należy naprawiać. Po prostu je wymieńmy na nowe. Jeśli auto bez żadnego wypadku przejedzie 10-15 lat, w zależności od producenta, to po takim czasie należy udać się do serwisu, aby sprawdził stan poduszek, wraz z czujnikami, sterownikiem i innym osprzętem. A w razie potrzeby wymienił. Poduszki też mają termin przydatności - zakończył Ciepliński.
Volvo to synonim bezpieczeństwa. Szwedzi jako pierwsi wpadli na pomysł stworzenia poduszki powietrznej dla... pieszych.
Volvo to synonim bezpieczeństwa. Szwedzi jako pierwsi wpadli na pomysł stworzenia poduszki powietrznej dla... pieszych. fot. Volvo

Opinie (20) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Co to jest CVT?