Wiadomości

Policyjny piknik w Sopocie. Pomorska policja pochwaliła się sprzętem

W środę Skwer KuracyjnyMapka w Sopocie zamienił się w miasteczko policyjne. Na placu między Domem Zdrojowym a molo zaparkowało kilkanaście interesujących pojazdów - od radiowozów, przez "beczkę", po Tura, czyli opancerzony furgon do zadań specjalnych. A to nie koniec atrakcji.



Czy policja powinna organizować więcej tego typu wydarzeń?

tak, zdecydowanie tak, takich festynów powinno być więcej 46%
raczej tak, policja powinna wychodzić do obywateli z takimi inicjatywami 20%
raczej nie, jeden piknik wystarczy 4%
nie, policja nie jest od organizowania imprez 30%
zakończona Łącznie głosów: 503
Środowy piknik policyjny był nie lada gratką nie tylko dla maluchów, których marzeniem jest zostanie policjantem, ale przede wszystkim dla osób, które myślą o wstąpieniu w szeregi policji. Festyn miał za zadanie popularyzować różne wydziały policji i oczywiście promować nabór do służby. Aktualnie wakatów do pomorskiego garnizonu jest sporo, bo aż 600.

Na Skwerze Kuracyjnym policjanci rozbili swoje małe miasteczko, w którym na odwiedzających czekał szereg atrakcji. Największe zainteresowanie wzbudziły policyjne pojazdy. A tym zdecydowanie najciekawszym był Tur VI, czyli opancerzony transporter przeznaczony do działań bojowych, z którego korzystają kontrterroryści.

Obok furgonu zaparkowały m.in. beczka pirotechniczna, oznakowane i nieoznakowane radiowozy marki BMW, motocykl i quad. Wisienką na torcie był śmigłowiec Black Hawk, który zaprezentował się nad głowami odwiedzających. Nie był to jedyny obiekt latający, bo policjanci pochwalili się także swoim dronem.

Poza pojazdami, spacerowicze mieli okazję zapoznać się z bronią używaną przez policję, z bliska zobaczyć, jak wygląda robot pirotechniczny, zaliczyć tor sprawnościowy, przywdziać policyjny mundur, a także spróbować rozwikłać zagadkową śmierć przy pomocy techników kryminalistyki.

Policjanci przygotowali także kilka pokazów, m.in. technik i taktyk interwencyjnych, pierwszej pomocy, przewodnika psa oraz kontterrorystów.

Popularyzacja zawodu policjanta nie była jedynym celem środowego pikniku. Tym drugim, równie ważnym, był temat koronawirusa. Policjanci na każdym kroku przypominali, że walka z wirusem jeszcze się nie skończyła i że wciąż warto nosić maseczki oraz zachowywać bezpieczny dystans społeczny.

Policyjny festyn był także okazją do zorganizowania zbiórki krwi dla policjanta, który uległ wypadkowi.

Opinie (85) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Co to jest TPMS?