• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Potrącenie pieszego nie z naszej winy. Kto zapłaci za naprawę auta?

Michał Jelionek
8 lutego 2016 (artykuł sprzed 8 lat) 

Potrącenie pijanego na al. Grunwaldzkiej

Do zdarzenia doszło 21 stycznia 2016 r. Film pochodzi z kanału Youtube pn. Jakub M.


Kilka dni temu opublikowaliśmy nagranie naszego czytelnika, na którym zarejestrowano potrącenie pijanego mężczyzny na al. Grunwaldzkiej w Gdańsku. Pod artykułem wybuchła gorąca dyskusja komentujących, którzy próbowali ustalić kto w takiej sytuacji powinien zapłacić za naprawę uszkodzonego pojazdu. Rozwiewamy wszelkie wątpliwości.



Czy kiedykolwiek uczestniczyłe(a)ś w wypadku samochodowym?

Przypomnijmy, zdarzenie zarejestrowane przez kamerę samochodową pana Jakuba zostało zakwalifikowane jako kolizja. Nietrzeźwy pieszy, który w wydychanym powietrzu miał 2 promile alkoholu, nie dostosował się do czerwonego światła i wbiegł wprost pod prawidłowo poruszające się Audi. W wyniku zderzenia mężczyzna doznał urazu głowy i kończyn.

Pijanemu pieszemu za spowodowanie zagrożenia w ruchu będąc pod wpływem alkoholu grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Aktualnie trwa postępowanie w tej sprawie.

A czy w tej sytuacji kogokolwiek zainteresowały losy niewinnego kierowcy, a w zasadzie jego uszkodzonego auta? Nas zaciekawił komentarz jednego z czytelników, który zastanawia się kto w takim przypadku pokryje naprawę szkody.

- Zgodnie z przepisami prawa cywilnego, za szkodę odpowiada jej sprawca. Jeżeli do uszkodzenia samochodu doszło wyłącznie na skutek nieprawidłowego zachowania pieszego, a kierowcy nie można nic zarzucić, to koszty naprawy samochodu powinien ponieść pieszy. Modelowym przykładem jest wtargnięcie pieszego na jezdnie poza przejściem dla pieszych - wyjaśnia Tomasz Popielski, specjalista ds. szkód osobowych Grupy Doradczej Prawno-Medycznej z Gdańska.
Kierowca nie zawinił, zatem za szkodę powinien zapłacić sprawca. W rzeczywistości nie jest to takie oczywiste. W jaki sposób właściciel uszkodzonego samochodu może wyegzekwować pokrycie kosztów naprawy swojego pojazdu?

- Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z ubezpieczenia auto-casco. Towarzystwo ubezpieczeniowe w zakresie swojej działalności powinno dokonać oszacowania szkody i przekazać odszkodowanie. W momencie wypłaty odszkodowania towarzystwo ubezpieczeniowe uzyska prawo do domagania się zwrotu tej kwoty od pieszego. Jeżeli nie posiadamy ubezpieczenia AC, należy skierować roszczenia do sprawcy wypadku. Najlepiej początkowo na drodze przedsądowej pismem wskazującym jakiej kwoty żądamy. Jeżeli nie uzyskamy satysfakcjonującej rekompensaty, zasadnym będzie skierowanie sprawy na drogę sądową - dodaje ekspert.
Tak wygląda auto po potrąceniu pieszego. Tak wygląda auto po potrąceniu pieszego.
Jeżeli znajdziemy się w podobnej sytuacji, nie możemy zapomnieć o priorytetach. Zazwyczaj w takich zdarzeniach najbardziej poszkodowaną osobą jest pieszy, i to na nas ciąży obowiązek udzielenia pierwszej pomocy potrąconemu. Nie zapomnijmy o zabezpieczeniu miejsca wypadku oraz zawiadomieniu służb ratunkowych. Obecność funkcjonariuszy policji na miejscu zdarzenia, a w zasadzie sporządzony przez nich protokół będzie dla nas kluczowy w późniejszym egzekwowaniu odszkodowania.

Oczywiście nie każde zdarzenie wymaga wzywania policji, można zakończyć sprawę spisaniem oświadczenia z pieszym. Jednak to rozwiązanie nie będzie tak wiarygodne, jak postępowanie policji.

- Pamiętajmy o dokładnym udokumentowaniu zakresu szkód. Powinniśmy wykonać zdjęcia uszkodzeń pojazdu na miejscu zdarzenia oraz bezzwłocznie pozyskać opinię niezależnego rzeczoznawcy, który dokona oględzin pojazdu w warunkach warsztatowych. Ma to służyć udowodnieniu, że będziemy domagać się odszkodowania za faktyczne uszkodzenia powstałe w tym wypadku. Następnie należy podjąć decyzję o sposobie naprawy naszej szkody. Może to być koszt faktycznie dokonanej naprawy (należy pozyskać fakturę lub rachunek za naprawę) lub wartość kosztorysowa naprawy (należy pozyskać rzetelny kosztorys), nie należy zapomnieć o tzw. spadku wartości handlowej pojazdu. W oszacowaniu szkód pomoże profesjonalny warsztat samochodowy i rzeczoznawca - podpowiada Popielski.
Czytaj także: Wzrosły kary na brak OC

Warto zwrócić uwagę, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że posiada ubezpieczenie OC w życiu prywatnym. Takie ubezpieczenia dość często są sprzedawane w pakiecie wraz z ubezpieczeniem mieszkania. Z takiego ubezpieczenia może zostać bowiem wypłacone odszkodowanie, jeżeli było się sprawcą wypadku komunikacyjnego jako pieszy.

- Należy pamiętać, że przepisy starają się chronić pieszych. Wynika to ze słabszej pozycji pieszego w ruchu drogowym. Konsekwencje wypadku są dla pieszego bardziej dotkliwe. Dlatego jeżeli pieszy wykaże, że wypadek zaistniał nie tylko wyłącznie z jego winy, to również będzie mógł starać się o odszkodowanie od towarzystwa ubezpieczeniowego samochodu, który go potrącił. Okolicznościami świadczącymi o braku jego wyłącznej winy mogą być zawinione działania kierowcy (np. nadmierna prędkość) lub też ciężkie warunki jazdy (np. oszroniona jezdnia, mgła). Prowadzić to może do sytuacji w której kierowca otrzyma częściowe odszkodowanie za uszkodzony samochód oraz pieszy otrzyma częściowe odszkodowanie za uszkodzenia ciała - zakończył ekspert.

Miejsca

Opinie (106) 2 zablokowane

  • (24)

    wejdzie ci pod koła menel którego jedynym majątkiem jest wózek ze złomem. i jak ubezpieczalnia ściągnie z niego należność ?

    • 102 2

    • wtedy powonna być sprzedaż organów (2)

      A jeżeli się nie nadają to sprzedać jako zwierzynę łowną na odstrzał

      • 28 6

      • albo oddanie się _w. jasyr (1)

        I poniewierka do końca życia

        • 15 1

        • jak masz AC to to nie Twój problem ;)

          • 4 0

    • To już jest problem ubezpieczalni. (17)

      • 9 0

      • (16)

        a zakładając że nie masz AC ?
        "Jeżeli nie posiadamy ubezpieczenia AC, należy skierować roszczenia do sprawcy wypadku."

        podobna sytuacja jest z rowerzystami - większość nie ma OC

        • 26 1

        • No to sorry (13)

          Musisz ścigać go sądownie. Z rowerzystami to pół biedy, bo na ogół to normalni pracujący ludzie i komornik ma z czego im zabrać. Z menelem gorzej i najczęściej nic nie odzyskasz. Dlatego warto mieć AC - wtedy to ubezpieczalnia się z tym użera a nie ty.

          • 14 5

          • (4)

            dokładnie!
            bierzcie AC, warto

            • 5 4

            • AC dobra sprawa (2)

              O ile kojarzę to (spora) część samochodów nie spełnia kryteriów na AC. Głównie wiekowych, więc zostaje im sąd i cierpliwość.

              • 13 1

              • Niektóre ubezpieczalnie dają możliwość wykupienia AC nawet na 13 letni samochód. (1)

                10 lat to raczej standard. A jeśli jest kontynuacja, to nawet 20 letni samochód może mieć AC.

                • 6 2

              • Taaa, reflektor do wymiany i od razu szkoda całkowita

                • 17 2

            • TAK! TAK!

              Tak,tak, ja miałem AC i z niego skorzystałem, no i winnego ściga Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny od 2012 r. Mnie zabrali zniżkę bo ubezpieczalnie mówią, że Fundusz jeszcze z niego nie ściągnął kasy i w systemie jestem szkodowy kierowca, a on? On od razu mi powiedział, żebym zapomniał o naprawie na jego koszt, bo on tylko na czarno pracuje i za 2 dni do Anglii leci gzie też na czarno robi. Powiedział: albo bierzesz na flachę 100 zł albo se wzywaj policję i niech mi dadzą mandat. Tak rzeczywistość niestety w Polsku...

              • 8 0

          • Z rowerzystami jest inny problem - prawie zawsze uciekają z miejsca zdarzenia. (6)

            • 20 10

            • (5)

              Jaaasne. Z pogiętym przednim kołem. Równie często uciekają piesi.

              • 16 9

              • Tjaaaaaaa... (4)

                Zwłaszcza tacy jak pokazany na portalu ostatnio, pogięty to on miał tylko mózg..

                • 13 1

              • (3)

                Na wandali nie poradzisz. Kiedyś widziałem jak pieszy kopnął auto które wjechało mu przed nos gdy był już na przejściu.

                • 4 0

              • A miało prawo wjechać? (2)

                • 3 4

              • (1)

                A miał prawo kopnąć ? ;)

                • 3 1

              • Miał, bo miał pierwszeństwo i właśnie wyciągał nogę, by postawić kolejny krok na przejściu.

                • 4 2

          • Z menelem gorzej

            U menela wszystkie sprawy finansowe są przejrzyste - zawsze idzie przelewem.

            • 16 0

        • (1)

          Rowerzyści ... mają OC, tylko o tym nie wiedzą. Jeśli oni, lub ich rodzice mają ubezpieczenie mieszkania w dobrej firmie ubezpieczeniowej, to OC zawarte w tym ubezpieczeniu chroni także rowerzystów.

          • 3 0

          • ja mam pakiet ubezpieczeniowy z planem emerytalnym (dodatkowe ubezpieczenie od bankructwa ZUS)

            do tego kamerka na wyłudzaczy - i można spokojnie jeździć rowerem ;)

            • 0 0

    • jak ci nie wstyd cos takiego powiedzieć ciociu? szanuj innych ludzi, nawet i meneli...jesteś gnojem i szmaciarzem....

      • 0 0

    • komornikiem, chocby mieli sciagac z niego do konca zycia po 1zł

      • 0 0

    • W takiej sytuacji menelowi można odjąć nerke lub inny narzad w celu usunięcia szkody majątkowej

      • 0 0

  • bez sensu (10)

    no właśnie wejdzie menel auto x letnie to juz ac nie ma.I co wtedy? menel i tak nie ma kasy nigdzie sie nie stawi to kto kase odda?

    • 36 1

    • (2)

      Wtedy nikt nie odda i jesteś stratny. Sorry. Możesz nasłać na menela komornika ale to i tak raczej nic nie da.

      • 9 1

      • (1)

        taki mamy klimat

        • 1 0

        • ???

          a jaki mamy mieć?? kto niby miałby za to zapłacić i z jakiego powodu

          • 0 0

    • Na zdjęciu jest Peugeot 206 (6)

      w tekście jest audi - jakie audi ma plastikowy wlot na masce?

      • 3 0

      • (4)

        filmik obejrzyj z poprzedniego artykułu synu
        zdjęcie jest poglądowe

        • 4 1

        • Dzięki Tato za uwagę (3)

          Ps Mama mówi ,ze alimentów nie przesłałeś- tak chciałem przypomnieć Tatusu

          • 1 1

          • Jak raz tipsów nie zrobi to się nic nie stanie synu (2)

            • 0 1

            • alimenty nie sa na mame tylko na mnie (1)

              a brakuje mi na zeszyty do szkoły Tato. oj przepraszam przy ludziach miałem mówić księże biskupie. Myślisz ,że za 400 zł to ona tipsy sobie robi?

              • 0 1

              • Fakt.. 400zł na tipsy.. będzie musiała ze swoich dołożyć..

                • 0 0

      • Takie po wieśtjuningu.

        • 1 1

  • Nie musi wcale to byc menel. (9)

    Mi ostatnio wybiegla przed auto, w dodatku zza innego duzego auta -mloda dziewczyna. Jechalam bardzo wolno, ale tylko dlatego, poniewaz dojezdzalam do sygnalizacji z czerwonym swiatlem. Gdyby bylo zielone, tak jak na poprzednim odcinku, to jechalabym troche szybciej, a wtedy wpadlaby na moje auto -spore szanse. Nawet sie nie obejrzala wybiegajac na jezdnie!
    Bede szczera -wtedy bym wysiadla i taka idiotke jeszcze skopala.

    • 53 5

    • (5)

      Z tego co zrozumiałam wychodzi na to, że młoda dziewczyna przebiegała na zielonym świetle, bo Ty akurat miałaś czerwone. To niby jak ona mogła wpaść Ci pod koła?

      • 6 18

      • (1)

        a czy napisał, ze ona przebiegała przez przejscie dla pieszych?

        • 13 1

        • Ale napisała, że DLA NIEJ było czerwone światło.

          • 7 1

      • przez przejście nalezy przechodzić, a nie przebiegać (1)

        • 3 2

        • A niby dlaczego?

          Już prędzej ulica trzeba jechać, a nie zapier.....

          • 3 0

      • czego nie rozumiesz. swiatlo czerwone bylo np za 60metrow. wiec zwalaniala z daleka zeby sie zatrzymac i tam jej ktos wybiegl, przed przejsciem , bez zwiazu jakie bylo swiatlo, jakby bylo zielone tez by wybiegla a jakby Julia byla dresem co dojezdza do swiatla pelnym ogniem hamujac przed samym sygnalizatorem to by dziewczyna miala masakre . czego jeszcze nie rozumiesz?!?1

        • 10 1

    • gorzej jak ona skopała by ciebie...

      nie myśl sobie że taka mocna jesteś

      • 1 2

    • pomyśl!

      a jakby to była twoja córka?

      • 0 0

    • Niestety

      ma pani ewidentnie problemy z psychiką.

      • 0 0

  • A co z bezkarnymi rowerzystami, którzy urywają lusterka samochodom stojącym w korkach ? (6)

    Samochody posiadają numery rejestracyjne i OC, więc kierowców stosunkowo łatwo złapać i ukarać. Rowerzyści natomiast niejednokrotnie porysują samochód lub uszkodzą lusterko przeciskając się pomiędzy samochodami stojącymi w korku i są całkowicie bezkarni bo....zazwyczaj odjadą po chodniku.

    • 62 23

    • Posiadanie OC nie ma nic wspólnego ze złapaniem

      • 4 9

    • nie do końca. (3)

      kierowców w podobnych sytuacjach (kiedy zbiegają z miejsca zdarzenia) równie trudno ukarać bo mało kiedy istnieje możliwość udowodnienia kto pojazd prowadził - tu nawet nagrania z wideorejestratorów często są bezużyteczne

      różnica jest jedynie taka że kierowca zazwyczaj ma OC więc jeżeli już uda się go zidentyfikować to łatwiej o odszkodowanie

      nawiasem mówiąc wśród rowerzystów również nie brakuje takich z polisą OC

      • 10 6

      • sztuczne podziały (2)

        Śmieszy mnie podział na rowerzystów i kierowców.
        Jak człowiek jeździ do pracy autem albo rowerkiem, wieczorkiem biega albo śmiga na rolkach to kim jest?
        A propos ubezpieczenia OC w życiu codziennym. Wykupuje je rokrocznie od kilku lat, właśnie dla takich sytuacji. Koszt jest niewielki, ubezpieczenie chyba sumę szkód do 200k obejmuje i mam spokojną głowę :) Jak mi dzieciak rowerem zarysuje obce auto to nie będzie problemu.

        • 12 4

        • ale warto dodac ze ubezpieczenie to (1)

          nie obejmuje sytuacji w których ubezpieczony jest napruty jak messerschmitt

          • 10 0

          • No wiesz!?

            Moje dziecko nie pije alkoholu! Jak Twoje pije to nie oznacza to jeszcze, ze wszystkie pija!

            • 4 1

    • trudno

      niech myśli co robi, nie można popuszczać. Wątpie aby "nam " sie przelewało, każdy musi placic za swoje czyny.

      • 0 0

  • nie prosta odpowiedz (2)

    Miałem wypadek z rowerzystką wina udowodniona .. ( protokół Policji )
    szkody w motocyklu na kilka tysięcy ( tu wszystko kosztuje krocie )

    i co zaszedłem do niej a tu samotna matka i to nie biznesinelektual ... trójka dzieci i generalnie bieda ...

    jak tu cokolwiek ściągnąć ....

    ubezpieczenia OC powinny być obowiązkowe dla wszystkich uczestników ruchu drogowego

    • 43 7

    • w tym przypadku tylko w naturze

      • 13 5

    • czyli także dla pieszych

      dobra próba, agencie. Prowizje spadły?

      • 1 1

  • To ja też mam pytanie.. (11)

    Kto powinien odpowiadać za szkodę na zdrowiu pieszego, który został potrącony na chodniku przez cudowne dziecko dwóch pedałów które zbiegło z miejsca wypadku? Czy odpowiada za to referat rowerowy U.M. który pozwala rowerowej hołocie na coraz więcej, czy Policja która przymyka oko na łamanie przepisów przez pedalarzy?

    • 44 14

    • Dokładnie, ktoś powinien się tym zająć. Niejednokrotnie musiałem uskakiwać z chodnika, a prędkości osiągane przez rowery są nieco wyższe niż te za czasów Wigry 3.

      • 11 2

    • (3)

      Sytuacja jest identyczna jak gdyby kierowca samochodu cię potrącił i uciekł z miejsca wypadku

      • 3 3

      • Kierowcę można znaleźć po tablicy rejestracyjnej.. (2)

        Rowerzystę, szukaj wiatru w polu...

        • 8 3

        • (1)

          znak szczególny obcisłe gatki i ciemne okulary

          • 6 0

          • mi się wydaje że miał ogolone łydki ;)

            • 5 0

    • Bez komentarza (2)

      Kiedyś przy realu na Przymorzu, rowerzysta jechał z dużą prędkością, niby może bo tam chodnik ma ponad dwa metry, ja odskakując, żeby mnie nie potrącił-upadłam, przechodziła straż miejska, jakiś facet do nich: "rowerzysta tak popieprza po chodniku, że taranuje pieszych, a straż na to nic?" Na to straż: a gdzie ma jeździć po ulicy, żeby go samochody rozjechały...

      • 11 2

      • W tym sęk...

        Że to najbardziej uprzywilejowana grupa społeczna i zarazem najbardziej roszczeniowa.. Dla nich najlepiej by było, żeby samochody miały zakaz poruszania się po ulicach, piesi zakaz chodzenia po chodnikach i wszyscy won! ze ścieżki rowerowej.. bo jaśnie hrabia herbu obcisłe pantalony jedzie..

        • 11 4

      • Jeżeli rowerzysta porusza się po chodniku (bo akurat mu wolno), albo po ciągu pieszo-rowerowym, to ma obowiązek ustępować pieszym. Niestraszenie zaś to kwestia kultury osobistej. Zresztą ci, którzy lubią straszyć mają masę okazji na ddr-ach.

        • 0 0

    • Trochę szacunku! (2)

      Hołotą nazywaj swoją matkę i ojca.

      • 3 5

      • Na szacunek trzeba zapracować durniu w gaciach teściowej.. (1)

        • 2 3

        • No to zapracowałeś jednym zdaniem. Mistrzostwo świata.

          • 0 0

  • a co będzie jak udowodni się kierowcy, że przekroczył dozwoloną prędkość i nie zachował szczególnej (17)

    ostrożności dojeżdżając do oznakowanego przejścia dla pieszych (fakt, na zielonym), podczas gdy inne pojazdy zmuszone były do zatrzymania (film)???

    • 11 8

    • Jest napisane w ostatnim akapicie

      • 2 0

    • Kierowca tego auta powinien beknąć za brak mózgu. (6)

      • 3 16

      • (5)

        a czy ty już beknąłeś?

        • 8 1

        • Zanim coś napiszesz, to w przód trochę zmądrzyj.. (4)

          ...u kierowcy brak jakiejkolwiek reakcji na zdarzenie....pewnie jeszcze do tego oczy zamknął zamiast hamować:-). Wielu takich bezmózgów jeździ po trójmieście....tutaj w jakimś niewielkim stopniu usprawiedliwiają go światła, ale ile jest takich zdarzeń na przejściach bez sygnalizacji.
          Następny raz zwolni jak zobaczy, że auta zwalniają na sąsiednim pasie a nie klapki na oczy i jedzie do przodu.

          • 3 6

          • Mylisz pojęcia..

            To był wypadek auto-pijany pieszy, nie obcisłogaci-pieszy idący chodnikiem..

            • 2 4

          • Dość gadania bzdur (2)

            Pieszy święta krowa...
            Zadam proste pytania ... Czy jezdnia jest dla pieszych, czy dla pojazdów ?
            Kto bardziej ucierpi na przypadkowym spotkaniu pieszy, czy pojazd.
            Czy na przejeździe kolejowym to skład kolejowy ma uważać na auta, czy auta na skład kolejowy.
            Po to wymyślono sygnalizację żeby korków nie robić hamując bo sąsiedni pas zwalnia.Jeżeli macie taki nawyk to wiem czemu w miastach jest tyle stłuczek.
            Przypomnę...
            Jeżeli jest sygnalizacja to o ile nie ma innych ograniczeń to na takim przejściu można wyprzedzać, a nie heblować bo sąsiad na prawym, czy lewym pasie chce skręcić. A jak już znajdzie się delikwent co na czerwonym wtacza się na ulicę, to jego zdjęcie z krzyżykiem powinno wisieć przez kilka lat na sygnalizatorze DLA PIESZYCH na przestrogę. bo gdyby to był autobus czy Star to by nie było komu odpowiadać za szkodę.

            • 7 4

            • Zbliżając sie do przejscia dla pieszych nalezy zachować szczególną ostrożność.... (1)

              ...kodeks nie rozróżnia tutaj sytuacji, czy jest lub nie ma sygnalizacji. Na załączonym filmie widać, że po stronie kierowcy nie było najmniejszej reakcji na to zdarzenie. Niestety, ale w trójmieście wielu uważa się za Hołka, ale umiejętności mają zerowe.

              • 1 7

              • o czym ty chopie gadasz, było światło czerwone dla pieszego? było światło zielone dla pojazdów? wszystko jasne

                • 2 0

    • sprawa do sądu (3)

      w najgorszym wypadku droga sądowa. Moim zdaniem nie ma tam winy kierującego. Pieszy wlazł na czerwonym świetle, był pijany, próbował przebiec przez 3 pasmową ulicę. Musiałby w sądzie sporo się naprodukować, by ugrać coś dla siebie.

      • 6 2

      • (2)

        Ale czy można wyprzedzać / omijać jadący lub stojący pojazd przed przejściem dla pieszych. Wina pieszego za spowodowanie wypadku jest bezsporna. Kierowca gdyby poruszał się prawym pasem byłby całkowicie bez winy jednak był na środkowym i tu mogą mu udowodnić że omijał pojazd i pieszy się wywinie od odpowiedzialności za szkody

        • 1 10

        • (1)

          Jeśli są światła i jest zielone to można wyprzedzać i omijać przed przejściem.

          • 7 0

          • Tłumacz, tłumacz..

            Do durnia w obcisłym wdzianku to i tak nie dotrze, prawo musi być zawsze po jego stronie. Klapki na oczy i jadę, bo pierwszeństwo drogi rowerowej.... A później płacz, bo szkity połamane i trza za szkody zapłacić...

            • 1 1

    • (1)

      To że samochód się zatrzymał w korku to wcale nie znaczy że możesz przejść na czerwonym świetle. Jeżeli kierowca jechał na przykład 80 km/h to zapłaci standardowy mandat i tyle. Twoim tokiem rozumowania nie można by się poruszać samochodem po drogach bo wszędzie może ktoś ci wejść. Czy jadąc drogą gminą przez las zatrzymujesz się przy każdym drzewie? Przecież tam też się czają wiewiórki i sarny gotowe wtargnąć przed twój pojazd.

      • 5 1

      • Czy w mojej odpowiedzi gdzieś znalazłeś informację że pieszy mógł przejść na czerwonym lub że nie jest jego wina ? Gratuluję idealnego porównania miasta do drogi gminnej z drzewami i ochrony leśnych zwierząt naprawdę trafne Wyprzedzanie jest tylko dozwolone na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlna lub rondach a tego raczej nie można do tego zaliczyć do skrzyżowania.

        • 1 2

    • (2)

      Wydaje mi się, że kierowca dostanie mandat za przekroczenie prędkości i nie zachowanie ostrożności, ale w żadnym wypadku nie poniesie konsekwencji za spowodowanie kolizji.

      • 0 7

      • na jakiej podstawie wykonałes pomiar prędkości? (1)

        • 7 2

        • Sprawdzał podmuch wiatru na obcisłym wdzianku..

          • 3 1

  • ja dziś jechałam na władka i prawie mi pod koła wleźli :-) (3)

    więc temat jak najbardziej na rzeczy.
    najgorszy jest fakt że ludzie wchodzą na pasy i nie patrzą czy coś jedzie, zupełnie, mimo że świateł nie ma!
    jedziesz sobie 40km na prostej a tu nagle wyskakuje osoba z za samochodu...

    • 12 6

    • Spokojnie..

      Jeszcze trochę i będziesz musiała przepuścić każdego, kto się tylko zbliży do zebry.. przyzwyczajaj się...

      • 5 2

    • To,że wchodzą na jezdnię bez patrzenia, to już w zasadzie norma. (1)

      • 5 2

      • W każdym normalnym kraju to norma..

        U nas wielkie zdziwienie u kierowcy..

        • 5 5

  • Niech pieszy teraz nerkę sprzeda i płaci jak nie ma kasy!

    • 10 4

  • Nie spodziewałem się,że mój komentarz zaowocuje artykułem wyjaśniającym moje wątpliwości. Dziękuję redakcji trójmiasto.pl.

    • 11 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

88. urodziny Automobilklubu Morskiego

wystawa, zlot

Street Show 2024

79 - 99 zł
widowisko / show, zlot

Trójmiejski Grill Motocyklowy Moto-Zone

w plenerze

Sprawdź się

Sprawdź się

W jakich samochodach aktualnie zdaje się egzamin na prawo jazdy kat. B w Trójmieście?

 

Najczęściej czytane