Wiadomości

stat

Uwaga! Łosie na drodze i parkingowa samowolka

Trudno to wyjaśnić.
Trudno to wyjaśnić. fot. czytelnik portalu Trojmiasto.pl

Wielu trójmiejskich kierowców wciąż ma spore problemy z odróżnieniem miejsca parkingowego od miejsca, w którym parkować po prostu nie można. Z czego to wynika? Z braku umiejętności, może z lenistwa, ale niestety często również z braku szacunku do osób niepełnosprawnych i przechodniów, którym uniemożliwia się przejście chodnikiem. Zajrzeliśmy do naszej galerii zdjęć "Łosie na drodze" i wybraliśmy kilka perełek.



Od lat nasi czytelnicy tworzą galerię "Łosie na drodze". To zbiór blisko 5 tys. zdjęć prezentujących poczynania niesfornych i niereformowalnych kierowców, którzy pozostawiają swoje samochody w zasadzie gdzie popadnie. Parkują na miejscach dla niepełnosprawnych, kopertach, pasach zieleni, przejściach dla pieszych, chodnikach, zakazach, w zatoczkach autobusowych czy na ścieżkach rowerowych. Na parkingach galerii handlowych to już istna samowolka. Oczywiście bywają sytuacje wyjątkowe, na które można przymknąć oko, ale to niewielki procent wszystkich przypadków.

Rzut beretem do morza



Kierowca tej Toyoty RAV4 "zabłysnął" w naszej galerii dwukrotnie. I trzeba przyznać, że dwa razy zrobił to spektakularnie. Raz wjechał niemal na samą plażę, parkując auto w wejściu na kąpielisko. Z kolei w drugim przypadku auto zostało pozostawione na deptaku, tuż przy ścieżce dla rolkarzy.

Po publikacji artykułu skontaktował się z nami właściciel pojazdu, który przekonuje, że wolno mu parkować w wejściu na plażę.

Wielkość ma znaczenie



fot. czytelnik portalu Trojmiasto.pl
Niełatwo zrozumieć, czym podczas manewrowania tym "ogromnym" Fordem kierował się kierowca. Na osiedlowym parkingu zajął w sumie prawie trzy miejsca. Może to po prostu nowe standardy - parkowanie ukośne?

Zebra? Jaka zebra?



To niestety klasyka gatunku, czyli parkowanie na przejściu dla pieszych. Zastanawiający jest brak wyobraźni u niektórych kierowców. Przejścia dla pieszych to miejsca, w których kierujący muszą zachować szczególną ostrożność, a tym bardziej na nich nie parkować.

Panie, przejścia nie ma



O ile kierowcę Suzuki z pierwszego zdjęcia można w jakimś stopniu usprawiedliwić, bo zastawił chodnik zlokalizowany niedaleko szpitala i niewykluczone, że znalazł się w sytuacji, w której był zmuszony pozostawić auto gdziekolwiek, to pozostali kierujący nie mają już nic na swoją obronę. Przejścia nie ma i już.

Samochód kontra rower



O tym, że rowerzyści żyją z kierowcami samochodów jak pies z kotem wiemy nie od dziś. Takie sytuacje, jak te widoczne na zdjęciach, tylko dolewają oliwy do ognia.

Zatoczka... samochodowa



Zatoczka autobusowa jest długa, więc zmieści się i autobus, i moje auto - zdaje się, że niektórzy kierowcy wychodzą właśnie z takiego założenia.

Wolna amerykanka w centrach handlowych



Parkowanie gdzie popadnie - to obrazek, który w każdy weekend można zaobserwować na parkingach galerii handlowych. Skąd się to bierze? Do głowy przychodzą dwa pomysły. Po pierwsze, niektórzy - prawdopodobnie - z racji obfitych zakupów chcą postawić auto jak najbliżej wejścia (niemal wjeżdżając do centrum). Po drugie, pokłosiem parkingowego bałaganu jest niechlujne parkowanie tych, którzy chcą zaparkować w miejscach do tego przeznaczonych, ale robią to niezbyt precyzyjnie, zajmując przy tym dwa miejsca postojowe. Przez co kurczy się liczba dostępnych miejsc i kolejni kierowcy przy parkowaniu swojego auta muszą nieco kombinować.

GALERIA: ŁOSIE NA DRODZE


Co grozi za naklejanie karnych kut****?

Opinie (127) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Do którego koncernu motoryzacyjnego należy marka Porsche?