Wiadomości

stat

Z kamerą w Federal-Mogul Bimet. Jak się robi łożyska

Wytwarzają łożyska ślizgowe do większości marek samochodów osobowych i ciężarowych produkowanych w Europie. Ich siedziba niezmiennie od 1947 roku mieści się w Oliwie zobacz na mapie Gdańska . To zakład firmy Federal-Mogul Bimet, który z zewnątrz wygląda dość niepozornie. Jednak wszystko się zmienia, gdy miniemy bramę główną. Zakład odwiedziliśmy z kamerą, by od kuchni zobaczyć, jak wygląda produkcja panewek.



Zakład powstał w wyniku zarządzenia ministra przemysłu z dn. 21 sierpnia 1945 r. jako Państwowa Fabryka Panewek. Pierwszą siedzibą zakładu były małe, ocalałe po wojnie pomieszczenia warsztatowe zlokalizowane przy ul. Waryńskiego zobacz na mapie Gdańska (dawniej Libermmana).

W tym okresie podstawową działalnością zakładu była regeneracja i produkcja w jednostkowej skali łożysk ślizgowych do remontowanych pojazdów samochodowych oraz produkcja różnych wyrobów metalowych koniecznych do odbudowy zniszczonej w wyniku działań wojennych infrastruktury miasta.



Z czasem produkcja łożysk ślizgowych stała się główną działalnością zakładu. Wytwarzano łożyska ślizgowe zarówno do silników samochodowych, jak i do urządzeń stacjonarnych. Rozpoczęła się produkcja seryjna. Wzrost produkcji wymagał większych pomieszczeń niezbędnych do posadowienia większej liczby maszyn, urządzeń i instalacji. Dlatego zakład w 1947 r. przeniesiono do Oliwy.

Polityka jakości w F-M jest jednym z filarów sukcesu tego przedsiębiorstwa. Wszystkie wyroby posiadają świadectwo obowiązkowej kwalifikacji jakości oraz uzyskały homologacje polskich i zagranicznych producentów. Firma także kładzie bardzo duży nacisk na ciągłe doskonalenie procesów wytwórczych. Dzięki stosowaniu na co dzień metod zarządzania Lean Management (pol. szczupła produkcja) takich jak 5S, SMED, TPM czy Six Sigma, firma jest w stanie konkurować na rynku światowych dostawców i oferować konkurencyjne ceny i produkty.

Bimet to nie relikt z PRL, tylko ważna część globalnego koncernu - mówi Dariusz Suwalski



Dziś w oliwskim zakładzie pracuje ponad 800 osób. Co ciekawe, na linii produkcyjnej spotkać można zarówno dziadka, jak i wnuka - z jednej rodziny. Zakład każdego roku wytwarza ponad 50 mln panewek i 5 mln tulejek, ponadto 2000 km taśmy bimetalowej i 1200 ton proszków brązu eksportowanych jest z Oliwy do Niemiec, Chin, Korei, Indii i Meksyku.

Opinie (134) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Chademo to: