• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Zgrzyty kierowców na ciasnych drogach osiedlowych

mJ
12 grudnia 2023, godz. 06:00 
Opinie (133)
Czy kierowcom brakuje empatii? Czy kierowcom brakuje empatii?

Do naszej redakcji napisał pan Paweł, czytelnik portalu Trojmiasto.pl, który przedstawił dość błahy i nieco infantylny problem napotkany na ciasnej, osiedlowej drodze zastawionej autami. Ewidentnie jeden z kierowców chciał wykazać swoją... "wyższość" na drodze.



Czy denerwują cię zachowania innych kierowców?

Często na ciasnych, wypełnionych samochodami drogach osiedlowych jest problem z bezkolizyjnym minięciem się dwóch aut. Zazwyczaj jeden z samochodów musi po prostu wjechać na przeciwległy pas, aby ominąć sznur zaparkowanych pojazdów. W normalnej sytuacji, podczas omijania tychże samochodów, kierowca auta nadjeżdżającego z naprzeciwka zatrzymuje się i ustępuje pierwszeństwa. Zdarzają się jednak wyjątki.

Pan Paweł napisał:

Kto ma pierwszeństwo przejazdu, jeżeli omijam np. siedem aut na drodze osiedlowej i zostają mi jeszcze dwa, a nagle pojawia się ktoś z naprzeciwka. Ostatnio musiałem cofnąć się o pięć aut, jadąc tyłem, bo kierowca z naprzeciwka stwierdził, że to po mojej stronie była przeszkoda. Przykładem jest ul. LęborskaMapka w Gdańsku. Ale takich ulic i sytuacji jest na pewno więcej. Proszę o poruszenie i wyjaśnienie tego tematu - napisał czytelnik.

Dla zobrazowania podobnej sytuacji stworzyliśmy poniższą grafikę.

Tak wyglądała sytuacja przedstawiona przez pana Pawła. Tak wyglądała sytuacja przedstawiona przez pana Pawła.
To problem pojawiający się praktycznie na większości osiedli, gdzie jest więcej samochodów niż miejsc parkingowych. A to powoduje, że auta są pozostawiane na drogach dwukierunkowych, na których jeden z pasów przybiera postać "pasa postojowego" i nie ma możliwości wymijania. W takiej sytuacji prawo wskazuje jednoznacznie, że zmieniając pas ruchu, mamy obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi znajdującemu się na tym pasie. W sytuacji opisanej przez czytelnika istotne są: współpraca między kierowcami, umiejętność oceny sytuacji oraz działanie adekwatne, które nie powinno stwarzać zagrożenia dla kogokolwiek - tłumaczy Roman Nowak, dyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Ze swojej strony dodalibyśmy także "brak szacunku" dla drugiego kierowcy. Sytuacja przedstawiona przez czytelnika jednoznacznie wskazuje, że jeden z kierowców chciał za wszelką cenę udowodnić swoją "wyższość" na drodze. A przecież wystarczyło poczekać 7 sekund i umożliwić przejazd naszemu czytelnikowi. Z pewnością więcej czasu stracił czekając, aż kierujący wycofa i udrożni mu przejazd. Potrzebujemy więcej empatii, również za kierownicą.

Bardzo podobna sytuacja.

mJ

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (133)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Moto Safety Day

festyn, spotkanie

Zbieramy na Karetkę

90 - 290 zł
zlot, imprezy i akcje charytatywne

Gdańska Liga Rallycross Modeli RC

30 zł
zawody / wyścigi

Sprawdź się

Sprawdź się

Czerwone światło na sygnalizatorze świetlnym znajduje się:

 

Najczęściej czytane