Wiadomości

Autodrom Pomorze wraca na właściwy tor

Nie będzie ograniczeń działalności Autodromu Pomorze.
Nie będzie ograniczeń działalności Autodromu Pomorze. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Mamy bardzo dobrą wiadomość dla osób korzystających z ODTJ Autodromu Pomorze. Działalność ośrodka doskonalenia techniki jazdy w Pszczółkach wraca do normy i nie będzie ograniczona jedynie do dni roboczych. Tak w środę, 9 stycznia, postanowił sąd, który unieważnił uchwałę przyjętą przez Radę Gminy.



Twoim zdaniem decyzja o unieważnieniu uchwały jest:

słuszna 88%
błędna 6%
nie wiem, nie interesuje mnie to 6%
zakończona Łącznie głosów: 788
Przypomnijmy, że przepisy uchwalone przez Radę Gminy Pszczółki w czerwcu ubiegłego roku ograniczały pracę Autodromu Pomorze i prowadzenie działalności ośrodka jedynie do dni roboczych w godzinach od 8 do 18. Powodem miał być hałas dokuczający okolicznym mieszkańcom.

Na dłuższą metę zakaz organizowania wydarzeń w soboty i niedziele byłby prawdziwym ciosem dla Autodromu Pomorze. Nie jest tajemnicą, że najwięcej komercyjnych imprez, z których "żyje" ośrodek, odbywa się właśnie w weekendy. Dlatego też władze Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, do którego należy obiekt, zaskarżyły wprowadzone przepisy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.

Wyrok w tej sprawie zapadł w środę. Sąd unieważnił uchwałę przyjętą przez radnych.

- Nie ukrywam, że decyzję sadu przyjąłem z ogromną radością i ulgą. Cały czas wierzyliśmy, że uchwała nie ma racji bytu, a sąd tylko to potwierdził. Decyzję argumentował brakiem podstaw uchwały. Po pierwsze, lakoniczne stwierdzenie, że działalność autodromu może negatywnie oddziaływać na środowisko nie zostało w żaden sposób udowodnione. Po drugie, przepisy uchwały uderzały tylko w jeden podmiot, czyli PORD. Tym samym Rada Gminy przekroczyła swoje uprawnienia. W najbliższym czasie otrzymamy pisemne uzasadnienie wyroku. Niewykluczone, że pojawią się kolejne zgłoszenia, ale jesteśmy gotowi na spotkanie z władzami gminy oraz mieszkańcami w celu wypracowania kompromisu - tłumaczy Roman Nowak, dyrektor PORD w Gdańsku.
Wyrok sądu nie jest prawomocny, zatem włodarze gminy będą mogły go zaskarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Czytaj także: Pierwszy taki tor na Pomorzu

Opinie (83) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Type R to sportowa odmiana: