Wiadomości

Egzamin na prawo jazdy coraz częściej zdawany za pierwszym razem

Coraz częściej motocykliści zdają egzamin praktyczny na prawo jazdy za pierwszym razem.
Coraz częściej motocykliści zdają egzamin praktyczny na prawo jazdy za pierwszym razem. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Średnio trzech na dziesięciu kandydatów zdaje egzamin na prawo jazdy kat. B przy pierwszym podejściu. Ta statystyka utrzymuje się na podobnym poziomie od kilku lat. A jak jest w przypadku pozostałych kategorii? Okazuje się, że z roku na rok zdawalność za pierwszym razem innych kategorii prawa jazdy rośnie.



Ilu podejść potrzebowałe(a)ś do zaliczenia egzaminu na prawo jazdy?

1 41%
2 16%
3 11%
4 10%
5 lub więcej 14%
wciąż walczę 8%
zakończona Łącznie głosów: 694
Jakiś czas temu informowaliśmy o nietypowym zachowaniu egzaminatora, który najpierw niesłusznie oblał kandydata na kierowcę, a następnie chciał naprawić swój błąd łamiąc obowiązujące zasady. Tym razem z Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego napływają dobre informacje. Ku uciesze wielu, a w szczególności osób podchodzących do egzaminu, słupki zdawalności egzaminów praktycznych w kategoriach AM, A1, A2, A i C idą w górę.

Przypomnijmy, że 19 stycznia 2013 roku w systemie egzaminacyjnym zaszły dwie istotne zmiany. Po pierwsze, test wielokrotnego wyboru składającego się z 18 pytań został zastąpiony testem jednokrotnego wyboru z ograniczonym czasem na każde pytanie. Po drugie, zmienił się również egzamin praktyczny na prawo jazdy kat. A. Na liście zadań egzaminacyjnych pojawiły się m.in. slalomy - wolny i szybki - oraz omijanie przeszkody przy prędkości najazdowej minimum 50 km/h. Zmiany budziły spore kontrowersje, ale jak pokazał czas, nie miały negatywnego przełożenia na zdawalność egzaminów, szczególnie przy pierwszym podejściu.
EGZAMIN PRAKTYCZNY ZDANY ZA PIERWSZYM RAZEM:
20132014201520162017
AM, A1, A2, A 30%35%32%40%53%
B29%30%33%31%33%
C42%49%54%52%59%
C+E40%45%47%54%52%
D56%70%73%69%68%

 

Wzięliśmy pod lupę statystyki zdawalności egzaminów praktycznych kategorii: AM, A1, A2, A, C, C+E i D (dla porównania w naszej tabeli uwzględniliśmy również najpopularniejszą kategorię B).

Największy wzrost zdawalności egzaminów praktycznych odnotowano w kategoriach motocyklowych: AM, A1, A2 i A. Jak wynika z uśrednionych rezultatów wszystkich czterech kategorii jednośladów, w pierwszym kwartale 2013 roku egzamin za pierwszym podejściem zdało 30 proc. kandydatów. W analogicznym okresie roku 2016 ta zdawalność wyniosła 40 proc., a w roku 2017 podskoczyła do 53 proc.

Coraz częściej egzamin praktyczny za pierwszym razem zdają osoby ubiegające się o prawo jazdy kategorii C, która uprawnia kierowców do prowadzenia pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, z wyjątkiem autobusów. W roku 2013 zdawalność przy pierwszej próbie wyniosła 42 proc., natomiast cztery lata później egzamin praktyczny na prawo jazdy kategorii C za pierwszym razem zdało 59 proc. kandydatów.

Porównując lata 2016 z 2017, widzimy, że PORD odnotował dwa niewielkie spadki zdawalności egzaminów praktycznych przy pierwszym podejściu. Mowa o kategoriach C+E oraz D. W przypadku kategorii D (autobus) procentowy spadek specjalnie nie dziwi, bo tendencja spadkowa utrzymuje się od 2015 roku. Wówczas zdawalność za pierwszym razem wyniosła aż 73 proc., ale od tamtego momentu regularnie pikuje.
EGZAMIN TEORETYCZNY ZDANY ZA PIERWSZYM RAZEM:
20132014201520162017
AM, A1, A2, A60%47%53%63%65%
B56%50%59%65%60%
C55%37%45%63%70%
D67%51%52%70%84%

 

Ze statystyk PORD-u wynika, że wzrost zdawalności odnotowano również w egzaminach teoretycznych. Największy awans zaliczyła kategoria D. W 2013 roku zdawalność za pierwszym razem wyniosła 67 proc. Rok później, w analogicznym okresie, spadła do 51 proc. Z kolei w roku 2016 odnotowała wyraźny skok w górę, do 70 proc. Najświeższe, tegoroczne dane wskazują, że aż 84 proc. osób podchodzących do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kat. D zdało go przy pierwszej próbie.

- Bez wątpienia do podwyższenia zdawalności egzaminów teoretycznych przyczyniły się ośrodki szkolenia kierowców, które położyły duży nacisk na zajęcia teoretyczne podczas kursów nauki jazdy. Wiedza przekazywana przez instruktorów w sposób atrakcyjny, z wykorzystaniem wielu środków multimedialnych, na pewno przyczynia się do wzrostu zdawalności - tłumaczy Jerzy Rudziński, zastępca dyrektora do spraw egzaminowania.
Względem roku 2016, nieznaczny wzrost odnotowano w kategoriach AM, A1, A2 i A (wzrost o 2 proc.) oraz w kategorii C (wzrost o 7 proc.). Nie jest tajemnicą, że egzamin teoretyczny na prawo jazdy kategorii B nie należy do łatwych. Zresztą doskonale obrazują to statystyki. W porównaniu do pierwszego kwartału roku ubiegłego, najpopularniejsza kategoria prawa jazdy zaliczyła 5-procentowy spadek.

Opinie (56)

  • To ciekawe (5)

    bo na parkingu pod Lidlem mają straszny problem z trafieniem w miejsce.
    Spore kłopoty z tym mają szczególnie parkujące Smartem lub Mini zbotoksowane Andżele ubrane w wielkie lustrzane RajBuny

    • 67 2

    • a wyniki zdwalnośći z podziałem na szkoły nadal tajne (1)

      przypadek czy zmowa z wojewodą?
      Zgodnie z prawem wojewoda ma dostęp do tych danych
      i powinien je publikować na rządanie.

      • 15 0

      • rządanie to ty se moszesz ;) ---Rolnik nie ma słownika ort?

        • 0 0

    • bo widzisz misiu (2)

      studencka metoda "trzech Z" skutkuje tym, że kierujący ostatni raz zgodnie z przepisami poruszają się na egzaminie. Potem już tylko strach przed mandatem lub śmiercią reguluje zachowanie.

      • 13 1

      • nie prawda (1)

        niektórzy mają wyniesiony z domu porządek i szacunek do prawa, zasad i ludzi
        a tych pozostałych można poznać po stylu jazdy, braku zasad i kręgosłupa moralnego,
        proste

        • 8 0

        • Niestety coraz mniej jest takich osób :(

          • 1 0

  • A Grażynki i Karynki i tak nie potrafią jeździć :D (1)

    Nie mówiąc już o parkowaniu. Taki lajf.

    • 33 2

    • do egzaminatorów !!

      musicie coś z tym zrobić !!! za dużo oferm jeździ po 3m

      • 4 0

  • Prawo jazdy zdawałem ćwierć wieku temu, więc nie jestem na bieżąco, (5)

    ale teraz zrezygnowali z egzaminowania umiejętności parkowania przodem prostopadle po tym co widzę na parkingach publicznych. Kiedyś trzeba było za pierwszym razem bez poprawek zaparkować tyłem równolegle na odległość kół od krawężnika szerokości buta egzaminatora. Teraz to chyba wystarczy tylko umieć włączyć kierunkowskaz jednocześnie kręcąc kierownicą.

    • 24 11

    • Na bieŻąco ze słownikiem chyba też nie bardzo :D (3)

      • 4 9

      • (2)

        hahaha! zdążyłem!

        • 5 0

        • Co zobaczyłem to już nie odzobaczę :( (1)

          • 7 1

          • Ale co zasłonisz to zawsze możesz odsłonić

            • 5 1

    • Parkowanie prostopadłe przodem jest, nie ma tyłem.

      A to, że na parkingach jest jak jest, to skutek pośpiechu co niektórych, którym się nie chce poprawić ustawienia auta, albo zwykłego buractwa i niechlujstwa, a zasadą jest, że jeśli ktoś zaparkuje nieprawidłowo zajmując 2 miejsca to w całym rzędzie na parkingu już część aut będzie stać nieprawidłowo właśnie przez tego pacana, który jako pierwszy krzywo zaparkował.

      • 1 0

  • dobrze, że nie jest jak kiedyś, że egzamin był np w Żukowie czy Kartuzach:))) (1)

    • 14 4

    • Gimbaza jeździła by do Żukowa uczyć się tamtejszego ronda na pamięć

      • 6 2

  • to widać na uluicy

    • 15 1

  • Nie wierzę. (2)

    Bzdura i tyle. Coraz więcej osób przenosi się z egzaminami do innych miast. Pord w Gdańsku znacząco zaniża te statystyki zdawalności - jest tam taka atmosfera że po pół godzinie siedzisz zamulony, głośniki trzeszczą non stop i nieraz nie słychać że wołają Cię na egzamin.

    • 35 2

    • bo tymi danymi mozna manipulowac tak jak im wygodnie (1)

      • 13 0

      • to nie

        prognoza pogody

        • 2 1

  • Przestańcie bzdury opowiadac bo nadal zdawalnosc jest na poziomie 30% (4)

    Nic sie nie zmieniło w najbardziej idiotycznym systemie egzaminowania i szkolenia kierowców.Nadal liczy sie tylko zysk ze szkolenia i z egzaminowania.W Kazdym kraju UE jest łatwiej zdac egzamin na prawo jazdy I łatwiej sie nauczyc jazdy niz w Polsce.Tylko w Polsce rozbudowali maksymalnie system biurokratyczny,kretyńskie pytania nie majace nic wspólnego z nauka jazdy,I Scisle tajne informacje jakie sa pytania niepodaja nawet gdzie popełniłes błedyboto jest tajne!!
    Takiego idiotyzmu niema nigdzie na swiecie.A to własnie w Polsce jest najwiecej wypadków w UE!!!
    Kazdy kto niezdal egzaminu w Polsce bez najmniejszego problemu zda egzamin w kazdym innym kraju,i wielu juz zdało w ojczystym jezyku i mimo ze niechodziło na zadne kursy bo wystarczy osoba która ma juz prawko i moze uczyc znajomego.!!
    I jeszce co 2 lata wymiana aut w osrodkach na inne ucza i zdajesz egzamin na małpkach a potem ludzie niepotrafia jechac no kazdy ma wieksze auto zamiast uczyc sie i zdawac na swoim .

    • 33 6

    • (2)

      Czytaj ze zrozumieniem! Chodzi o kat. A i pochodne.

      • 1 9

      • ciekawe

        że nie mówi o tym tytuł tego artykułu.

        • 6 1

      • Zdawałem na kat A w 2008r w Gdańsku. Zdawałność była wówczas na poziomie 90% Zdałem za pierwszym razem tak jak wszyscy inni egzaminowani przy mnie. Nie rozumiem tych statystyk i artykułu bo jeżeli teraz jest na poziomie 53% to nie wzrosło a spadlło i to mocno.

        • 8 0

    • Masz racje

      Robilem w polsce kat b szkola niby renomowana i chwalona ale instruktor i przepisy parodia. 10godzin pojezdzilem i ostatecznie zrobilem kat b w innym kraju ue bez olewackich instruktorow i glupawych przepisow i gdzie standarem bylo odwozenie kursantow do domu a nie "spotkajmy sie w oliwie albo w centrum"

      • 5 2

  • Kursant (3)

    Witam byłem ostatnio na Pordzie i napiszę coś o zdawalności widziałem sam na własne oczy dużo osób jest oblewanych przez rygorystycznych egzaminatorów Szkoły Jazdy proponują niską wręcz naganną technikę nauczania kursant sam musi robić manewry na placu manewrowym gdyż Pan Instruktor w tym czasie robi inne czynności i od niechcenia wykrzykuję uwagi. Więc jak kandydat na przyszego kierowcę ma opanować manewry najgorsze jest to że się płaci za niechlujstwo instuktorów smitne ale prawdziwe

    • 24 6

    • "Kursant musi sam wykonywać manewry" naprawdę dramat :) a kto ma je wykonywać? Instruktor 2 razy mi pokazał jak zrobić rękaw czy parkiwanie a potem się samemu doskonaliło technikę a instruktor szedł na kawę, teraz nie zostawiłby samego kursanta bo ten pewnie skoczyłby na płocie, polecam filmiki z youT.

      • 5 2

    • Kursant płaci , kursant wymaga

      Oczywiście , instruktor zarabiający 14 zł za godzinę , pracujący 7 dni w tygodniu po 12 godzin będzie się nad Tobą modlił. Gdyby kurs kosztował tyle ile powinien czyli minimum 2 tys zł to pewnie miałby motywację, ale skoro zapłaciłeś pewnie 999 zł i jeszcze na raty to jesteś PAN klient i trzeba Cie niańczyć i kręcić za Ciebie kierownicą na placu.

      • 6 10

    • na Pordzie byłeś?

      a to ciekawe. Fajne widoki są z dachu?

      • 3 0

  • Myślę , a wręcz jestem pewien, że oblałbym spokojnie każdego z tych panów egzaminatorów (2)

    w czasie max pól godziny jazdy po mieście. A piszę to, bo widzę, jak muszą jeździć ci kursanci. Kompletne idiotyzmy.

    • 26 0

    • szczególnie tego ze zdjęcia

      egzaminującego motocyklistę jadąc jak najdalej prawej krawędzi jezdni

      • 0 2

    • Szczerze mówiąc zaciekawiłeś mnie. Możesz zdradzić, w którym miejscu i na czym byś ich oblał? Niekoniecznie w pół godziny.

      • 1 1

  • ee tam...pojechałem sobie na Ukrainę, Ukrainiec za 100 euro zameldował mnie u siebie w domu (1)

    poszedłem na kurs, pomieszkałem tam ponad tydzień, pozwiedzalem sobie, poszedłem na egzamin, zdałem za pierwszym razem na wszystkie kategorie oprócz autobusów.Na razie poruszam się na dokumencie Ukraińskim, w określonym czasie wymienię go na polskie prawo jazdy.Miałem o tyle łatwiej, że mam rodzinę niedałeko granicy Polsko-Ukraińskiej i miałem blisko, ale wszystko przebiegło gładko

    • 11 13

    • ?

      ?

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Firma JD Kulej to przedstawiciel marek: