500 zł mandatu za podrobione tablice w VW Polo

Dwa niemal identyczne VW Polo z... identycznymi tablicami rejestracyjnymi.
Dwa niemal identyczne VW Polo z... identycznymi tablicami rejestracyjnymi. fot. czytelniczka Trojmiasto.pl

21 czerwca opublikowaliśmy tekst o dwóch niemal identycznych Volkswagenach Polo z... identycznymi tablicami rejestracyjnymi. Gdańscy policjanci szybko ustalili osobę, która stoi za tym całym zamieszaniem. To obywatel Białorusi. Jakie kary grożą za tego typu oszustwo?



Przypomnijmy, że w niedzielę, 20 czerwca, nasza czytelniczka jadąc samochodem na PrzymorzuMapka, przypadkowo natknęła się na auto do złudzenia przypominające jej niebieskiego VW Polo.

Nie byłoby w tej historii nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zaparkowany na chodniku samochód ma dokładnie takie same numery tablic rejestracyjnych jak pojazd pani Agnieszki. Sprawa oczywiście została zgłoszona policji.

- Funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki zabezpieczyli samochód na policyjnym parkingu, przeprowadzili także jego oględziny oraz sporządzili dokumentację fotograficzną. Policjanci podczas pracy nad tą sprawą ustalili właściciela samochodu. To obywatel Białorusi - wyjaśnia asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy KMP w Gdańsku.
Czytaj także:

Auto z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi w Gdańsku



Dwa niemal identyczne VW Polo z... identycznymi tablicami rejestracyjnymi.
Dwa niemal identyczne VW Polo z... identycznymi tablicami rejestracyjnymi. fot. czytelniczka Trojmiasto.pl
Okazało się, że Białorusin nie zarejestrował kupionego samochodu. Prawdopodobnie postanowił wytropić w mieście bardzo podobny samochód do jego VW Polo, spisać numery tablic, a następnie za 20-30 zł zamówić w internecie tablice kolekcjonerskie.

W ten sposób jeździł na koszt pani Agnieszki. Za każdy mandat z fotoradaru, brak opłaconego parkowania w płatnej strefie zapłaciłaby nasza czytelniczka.

Mało tego, "podrobione" Polo mogło jeździć bez ważnej polisy OC czy badania technicznego.

Również za ewentualną kradzież paliwa na stacji zapewne odpowiedziałaby gdańszczanka.

Czytaj także:

Tablice kolekcjonerskie - każdy może je wyrobić za 20 zł



Mandat od policji: 500 zł



- Mężczyzna za to wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł, jednak to nie koniec konsekwencji, jakie poniesie, ponieważ policjanci o braku obowiązkowej polisy OC powiadomili Fundusz Gwarancyjny, a w związku z niedopełnieniem obowiązku powiadomienia o nabyciu pojazdu - Wydział Komunikacji Miejskiej. Kary administracyjne nałożone przez te instytucje mogą wynieść nawet kilka tysięcy złotych - zakończył funkcjonariusz.
Jeśli auto Białorusina nie ma ważnego ubezpieczenia OC od ponad 14 dni, to pewne jest, że zapłaci karę w wysokości 5,6 tys. zł.

Czytaj także:

Kary za brak OC

Opinie wybrane


wszystkie opinie (201)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Summer Patrol by Cabrio Poland 2021
Summer Patrol by Cabrio Poland 2021
zlot
sie 27-29
piątek - niedziela
Wyspa Sobieszewska

Sprawdź się

Sprawdź się

"Bez gwiazdy nie ma jazdy" - to powiedzenie tyczy się której marki?