Wiadomości

stat

Unikatowy model Mercedesa w Trójmieście

Mercedes żegna silniki V12. To jeden z ostatnich egzemplarzy, który został wyposażony w monstrualną jednostkę.
Mercedes żegna silniki V12. To jeden z ostatnich egzemplarzy, który został wyposażony w monstrualną jednostkę. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Na kilka dni w AMG Brand Center Gdańsk przy al. Grunwaldzkiej 493 zobacz na mapie Gdańska zaparkował wyjątkowy model. To Mercedes-AMG S65 z monstrualną jednostką V12 pod maską z limitowanej serii ograniczonej do zaledwie 130 egzemplarzy. To finałowa edycja, która zostanie stworzona w celu uhonorowania wspomnianego silnika, z którym niemiecki producent - z powodów ekologicznych - postanowił się pożegnać.



Wyjątkowy Mercedes-AMG S65, który zaparkował w salonie należącym do firmy Witman, posiada tabliczkę z numerem 1. A to oznacza, że to pierwszy egzemplarz całej serii 130 aut, której produkcja ruszy w październiku. Co ciekawe, to dokładnie ten sam samochód, który został zaprezentowany podczas premiery na targach w Genewie. Unikatowy egzemplarz został wyceniony na kwotę ponad 1,3 mln zł.

- Premiera Mercedesa-AMG S65 Final Edition spotkała się w Polsce z bardzo dużym zainteresowaniem, a kilka egzemplarzy znalazło już swoich właścicieli. To dla nas ogromny zaszczyt móc pokazać ten wyjątkowy model naszym klientom i wszystkim fanom motoryzacji w Trójmieście. Dla nas to również doskonała okazja, aby po raz kolejny zakomunikować, że wybudowaliśmy pierwszy salon AMG w Europie, który został stworzony do tego typu pokazów - wyjaśnia Katarzyna Graj z Mercedes-Benz Witman/AMG Brand Center Gdańsk.
Pod maską S65 pracuje silnik V12 o pojemności 6 litrów w układzie bi-turbo. Jednostka generuje moc 630 KM i 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 4,2 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 300 km/h.

Co wyróżnia model S65 Final Edition? Auto występuje wyłącznie w kolorze "czerń obsydianu", który dodatkowo podkreślają 20-calowe obręcze kół i wypełnienia wlotów powietrza w kolorze matowego brązu oraz czarne, polerowane końcówki rur wydechowych.

Wrażenie robią duże, 20-calowe obręcze kół. Także w kolorze matowego brązu.
Wrażenie robią duże, 20-calowe obręcze kół. Także w kolorze matowego brązu. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
W kabinie uwagę zwraca m.in. tapicerka z czarnej skóry nappa z miedzianymi, kontrastowymi przeszyciami oraz elementy wykończenia z włókna węglowego. Unikalny charakter limitowanej edycji potwierdza emblemat z numerem seryjnym pojazdu na konsoli środkowej.

We wtorkowy wieczór odbyła się kameralna prezentacja, w której udział wzięli trójmiejscy dziennikarze i blogerzy motoryzacyjni. Auto można oglądać do soboty 18 maja, do godz. 14.

Opinie (80) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

"Bez gwiazdy nie ma jazdy" - to powiedzenie tyczy się której marki?