Vespa wraca na rynek

Najpopularniejszy i produkowany w niemal niezmiennym kształcie od lat model Vespa PX.
Najpopularniejszy i produkowany w niemal niezmiennym kształcie od lat model Vespa PX.

Dwie włoskie marki jednośladów - Vespa i Lambretta - to dziś symbole mody i dobrego smaku. Problem w tym, że Lambretta zniknęła z rynku jednośladów 43 lata temu, a Vespa - choć nadal sprzedaje legendarne skutery - nie może sobie znaleźć stałego miejsca nad Wisłą.



Od lat mówi się, że rynkiem jednośladów małej pojemności w Polsce rządzi cena. Z tego powodu szansę mają tutaj tylko producenci z Chin i kilka krajowych firm, które korzystając z tamtejszych komponentów, starają się zachować jakość.

W tej sytuacji mało kto decyduje się na zakup na przykład nieco droższego Peugeota, czy dopłacić za styl i kupić właśnie Vespę.

Co ciekawe, w segmencie powyżej 125 ccm, a więc wymagającym prawa jazdy kategorii "A", dominują solidne motocykle z Japonii. Swoje miejsce znalazły jednak też niszowe, legendarne marki jednośladów, takie jak Harley, Indian, KTM, czy BMW. Tutaj Chińczycy nadal nie mają wiele do powiedzenia.

Trudna walka na rynku jednośladów mniejszej pojemności - zwłaszcza skuterów - sprawiła, że mimo prób podejmowanych od początku lat 90., Vespie, należącej do włoskiego Piaggio, nie udało się zbudować mocnej pozycji na polskim rynku.

Teraz jesteśmy świadkami kolejnej próby. Tego trudnego zadania podjął się bowiem Inter Cars, największa polska hurtownia części i przy okazji firma, która wprowadziła na nasz rynek piękne i ekskluzywne motocykle Triumph oraz nazywaną "motocyklowym Ferrari" markę Ducati.


W ofercie Inter Cars, obok Vespy, pojawiły się także Piaggio i Gilera. Ciekawostkami są pojazdy o pojemności nawet 500 ccm i hybrydy. Cennik Vespy obejmuje też całkowicie klasyczne modele PX, które nie zmieniły się wizualnie od ponad 30 lat. Cudownie klasyczny PX 125 kosztuje od 16 900 złotych. Model PX 150 to zaś dodatkowy wydatek 1600 złotych. Wbrew pozorom to całkiem korzystna kwota, ponieważ za 30-letniego PX-a w dobrym stanie trzeba zapłacić nawet ponad 3000 euro, a mocno sfatygowane egzemplarze rzadko kosztują mniej niż 1200 euro.

Klasyka kosztuje, ale ciekawe, czy gotowy jest na to nasz rynek. W Trójmieście Vespę kupimy w firmie PHU Motocykle na ul. Morskiej w Gdyni.

Opinie (17) 1 zablokowana

  • Świetny fachowiec, dziękuję. (3)

    Super jadę kupić dzisiaj. Świetny sklep, świetni fachowcy, którzy znają się na tym co sprzedają, zapaleńcy, którzy kochają swoją pracę i chcą to robić. Fajnie, że pracodawcy doceniają takich pracowników i dbają o nich, bo wiadomo jest konkurencja i ciężko znaleźć takiego pracownika jak on!

    • 6 25

    • Hahahaha

      • 5 1

    • O polskim rynku pracy pisałeś?

      • 0 0

    • Pieprzycie Hipolicie

      Ja tam jestem zadowolony, serwisuje tam juz moją 3 Vespe do 6 lat i jest wszystko ok.Polecam jak najbardziej

      • 0 0

  • Nie polecam wspomnianego sklepu na morskiej.

    Właściciel jest niemiły, a klienta traktuje z góry i lekceważąco. Nie jest to tylko moje odczucie ale i znajomych. Jeżdżąc na przeglądy gwarancyjne staram się przebywać tam jak najkrócej. Ogólnie nie polecam.

    • 29 3

  • 17 tys. za taki paździerz? (1)

    Porażka. Nową Yamahę czy Suzuki można kupić znacznie taniej (skuter).

    • 14 12

    • Mam Yamahę i niezamieniłbym na żaden inny !

      Neos górą !

      • 2 1

  • Mam Kymco (silnik Hondy) 125 i to kopia Vespy - tylko, że za 7900 a nie 18 000. (2)

    Fajnie się jeździ :)

    • 13 6

    • biedaskuter (1)

      • 0 4

      • bo ty to masz na pewno taki za 39 tyz zl- no nie??

        czy raczej golfa III za 2 tys po calosci?! hahahahhahahahaha

        • 1 0

  • Wolę Simsona.

    I tyle :)

    • 9 0

  • Wolę nowego chińczyka niż 30-letnie włoskie coś. (1)

    Zapomnieliście dodać jak często to się psuje!!! Często!

    • 1 12

    • no wlasnie vespy sie nie psuja....

      to akurat dobra i sprawdzona marka, stad ta cena

      • 2 0

  • Chiński złom to nie skuter tylko stara kosiarka spalinowa!!

    Zwykły skuter nie zostawia za sobą chmury trującego dymu jak chiński złom, nie hałasuje jak stara kosiarka bez tłumika jak to robi chiński złom.

    • 10 2

  • Mieszkałem 5 lat w Rzymie.

    Zajeździłem 3 skutery i moje refleksje są takie, iż dla bezpieczeństwa nie powinno się jeździć na typie Vespa. Powinno się siedzieć okrakiem, tak aby był stały kontakt z maszyną i możliwość ściskania kolanami. Siedząc jak na taborecie ryzykujesz wypad po wjechaniu w dziurę. Zatem najlepsze włoskie "motorini" to Si albo Ciao.

    • 2 3

  • fufu (1)

    teraz w media expert mają jakieś promo na skutery, ale niestety vespy nie ma, a penwie bym kupił ;)

    • 0 0

    • gdzie zostawiać?

      no, a gdzie zostawiacie swoje skutery, macie kgaraż, pod blokiem czy jak? Mieszkam w bloku i zastanawiam się czy jest sens kupować i zostawiać na parkingu niestrzeżonym.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
imprezy i akcje charytatywne
sty 30
niedziela, g. 15:00
Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

BMW i3 to samochód z napędem:

 

Najczęściej czytane