Wiadomości

stat

Nowa Mazda 3. Kompaktowa dusza ruchu

Nowa Mazda 3. Volkswagen Golf i auta podobnej klasy mają się czego bać?



W tym wypadku to klienci czekają na to auto, a nie ono czeka na klientów. Tak jest w całej w Polsce, ale także w Trójmieście. Czy rzeczywiście nowa "trójka" z Hiroshimy zasługuje na same ochy i achy?



Design najnowszej Mazdy 3 Japończycy określili jako "kodo", co możemy przetłumaczyć jako "dusza ruchu". Atrakcyjne przetłoczenia, lampy jakby rozciągnięte pędem powietrza, atletyczna sylwetka o dobrze uchwyconych proporcjach. Tę filozofię projektowania, mającą podkreślać sportowy charakter Mazd i przyjemność czerpaną z jazdy, najlepiej widać chyba właśnie w nowym kompakcie z numerem 3.

W tym hatchbacku dynamiczny wygląd nadwozia dobrze współgra z nieco ascetycznym wnętrzem, gdzie wszystko jest uporządkowane, niczym w japońskim ogrodzie. Prosta obsługa multimediów za pomocą pokrętła między fotelami, dyskretne pokrętła klimatyzacji i centralnie umieszczony prędkościomierz. Deskę rozdzielczą "trójki" zaprojektowano niemal od nowa. To reakcja Mazdy na liczne głosy, że zarówno w "szóstce" jak i suvie CX5, "kodo" jest mało odczuwalne. W "trójce" nie ma już tego wrażenia. Wygodna, niska pozycja za kierownicą, dobra widoczność wnętrza, zgrabna kierownica i od razu wpadająca w rękę dźwignia skrzyni biegów zachęcają do dynamicznej jazdy.



W dobie silników o małych pojemnościach, których moc dopompowują kompresory i sprężarki, miło jest usłyszeć rasowy pomruk dwulitrowego silnika benzynowego o mocy 165 KM, który nigdy nie słyszał o downsizingu. Harmonijnie rozwija moc, szybko wbijając się na wysokie obroty. Czuć, że największą przyjemność sprawia mu praca w okolicach czerwonego pola. Przyśpieszenie do setki Maździe 3 z tym silnikiem zajmuje 8,2 sekundy. Także dlatego, że obecna generacja modelu jest o 80 kg lżejsza od poprzednika. Spalanie? Nieco powyżej 9 litrów na setkę w mieście.

Mazda idzie pod prąd i turbodoładowania nie znajdziemy nie tylko w jednostce dwulitrowej o mocy 120 lub 165 KM, ale także w mniejszym, stukonnym silniku o pojemności 1,5 litra. Technologia Skyactiv ma zapewnić silnikom bezawaryjną pracę przez wiele lat.

- W tym segmencie rynku klienci zdecydowanie preferują silniki benzynowe - przyznaje Marcin KaszubowskiBMG Goworowski, przedstawiciela marki w Trójmieście.

Mazda 3 z 2,2-litrowym, 150-konnym dieslem, pojawi się w salonach dopiero za jakiś czas. Ze względu na pojemność i wyższą akcyzę ta wersja z pewnością będzie droga, w związku z czym nie wskoczy na podium pod względem ilości sprzedanych egzemplarzy.

Nowa Mazda 3 może się podobać nie tylko ze względu na design, ale też dobre właściwości jezdne i sportowy charakter. Zawieszenie "trójki" zestrojono dość twardo, wszystkie elementy decydujące o dobrym prowadzeniu wydają się w niej idealnie współgrać.

Przestronność wnętrza jest wystarczająca, choć w tej klasie inne modele, np. Ford Focus mają lepiej zagospodarowaną przestrzeń. Powiększony w stosunku do poprzedniczki bagażnik ma teraz 350 litrów. To dość przeciętny wynik w tej klasie.

Cennik Mazdy 3 rozpoczyna się od 62 900 zł. Tyle zapłacimy za samochód w specyfikacji SkyGO z najsłabszym, 1,5-litrowym silnikiem. Tę podstawową wersję wyposażono m.in. w przednie i boczne poduszki powietrzne, kurtyny powietrzne, TPMS — system monitorowania ciśnienia w ogumieniu, HLA — układ wspomagający ruszanie na wzniesieniu, system start/stop (i-stop), elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne oraz klimatyzację manualną.

Najbogatsza wersja Mazdy 3, czyli SkyPassion ze 165-konnym silnikiem, kosztuje od 87 900 zł.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (45)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wydarzenia