Wiadomości

Nietypowe pojazdy na minuty: Polonez i tuk-tuki

Najnowszy artukuł na ten temat

Na drzewie i na znaku. Dziwne miejsca na "parkowanie" hulajnóg

Trójmiejski transport współdzielony wzbogacił się o nietypowe w takich usługach pojazdy: Poloneza Caro z 1993 r. oraz elektryczne tuk-tuki, czyli połączenie trójkołowego skutera z rikszą. Pojazdy można wynająć przez aplikację na telefon.



Jakie kryterium jest dla ciebie najważniejsze przy wypożyczeniu pojazdu?

możliwie najniższa cena 59%
komfort podróży 12%
wielkość i pojemność dopasowana do potrzeb 7%
chęć przetestowania pojazdu, którym nigdy nie jechałe(a)m 22%
zakończona Łącznie głosów: 555
Polonez Caro to pojazd, którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać - prawdziwa klasyka lat 90. i często narzędzie pracy pierwszych drobnych przedsiębiorców.

Samochód tego typu można było wygrać w popularnych wówczas loteriach czy teleturniejach. Wprawdzie nie był to szczyt luksusu, ale idealnie nadawał się do codziennych dojazdów do pracy czy podróży z całą rodziną i sporym bagażem.

Od kilku dni, każdy może przypomnieć sobie klimat tamtych lat za sprawą wprowadzenia Poloneza Caro, wyprodukowanego w 1993 r. (silnik 1.6 o mocy 79 KM), do oferty Panek Carsharing.

Polonez Caro: 80 gr za minutę i 80 gr za kilometr



Pojazd jest dostępny do wypożyczenia wprost z aplikacji na telefon komórkowy, podobnie jak pozostałe - współczesne - samochody tego operatora. Znalezienie Poloneza na mapie Trójmiasta ułatwia opcja filtrowania pojazdów, aczkolwiek zainteresowanie nim jest na tyle duże, że w ciągu dnia często jest niedostępny (korzysta z niego już inny użytkownik).

Koszt wypożyczenia Poloneza wynosi 80 gr za minutę plus 80 gr za kilometr oraz 20 gr za każdą minutę postoju. Jest to identyczna stawka, jak przy współczesnej Toyocie C-HR i 20-30 gr więcej za minutę w porównaniu do Corolli lub Yarisa. Poloneza nie można jednak wypożyczyć na doby.

Zabytkowe pojazdy produkcji FSO. Materiał archiwalny z 2013 r.

Samochód otwierany aplikacją, uruchamiany kluczykiem



Operator carsharingu dla użytkowników przygotował drobną ściągę - instrukcję obsługi w schowku oraz dodatkowe nalepki na kokpicie, przypominając przy tym pół żartem-pół serio, że w "Poldku" nie ma poduszek powietrznych, ABS-u oraz wspomagania kierownicy.

Co ważne - auto otwierane i zamykane jest z poziomu aplikacji. Uruchomienie i wyłączenie silnika odbywa się kluczykiem w stacyjce, który należy pozostawić w niej również po zakończeniu jazdy.

PanekCS zapowiada wprowadzenie także innych "oldtimerów" do oferty w Trójmieście - m.in. Syreny 105 Lux z 1979 r.


Elektryczne tuk-tuki: 99 gr za minutę lub 119 zł na cały dzień



Dla prawdziwych miłośników motoryzacji, a szczególnie motocykli, nie lada gratką mogą być trzy elektryczne tuk-tuki na minuty, które wprowadził do swojej oferty, wywodzący się z Gdańska, operator usługi EcoShare.

Tu podobnie, jak w przypadku Poloneza, rezerwacja, otwieranie i kończenie wynajmu odbywa się z poziomu aplikacji na telefon komórkowy. W pojeździe nie ma jednak żadnego klucza - od razu po otwarciu drzwi, tuk-tuk gotowy jest do jazdy.

Do prowadzenia trójkołowców EcoShare należy posiadać uprawnienia odpowiednie dla motorowerów - może to być np. prawo jazdy kategorii AM, A, B lub dowód osobisty dla osób, które ukończyły 18 lat przed 19 stycznia 2013 r.

Ponieważ tuk-tuki stanowią połączenie skutera z rikszą, ich prowadzenie jest zbliżone do motocykla. Zamiast "kółka" mamy kierownicę typową dla skuterów z manetką gazu w prawej dłoni i hamulcami w formie dźwigni.

Po prawej stronie fotelu kierowcy, odnajdziemy hamulec postojowy (w formie tradycyjnej ręcznej dźwigni), zaś na kokpicie przycisk wybierania trybu jazdy - do przodu, tyłu lub bieg neutralny. Pojazd posiada również kamerę cofania, zaś do przodu pędzi z prędkością nie większą niż 45 km/h.

Maksymalnie trzy osoby w jednym tuk-tuku



Jeden z trzech tuk-tuków w ofercie EcoShare.
Jeden z trzech tuk-tuków w ofercie EcoShare. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Jak przekonuje operator, pojazdem mogą podróżować jednocześnie nawet trzy osoby. Wsiadanie i wysiadanie z tego niewielkiego pojazdu z pewnością ułatwią drzwi z obu stron, które posiadają elektrycznie opuszczane szyby.

Istnieje też opcja włączenia nadmuchu powietrza na szybę (niezwykle pomocnego przy obecnych warunkach pogodowych), a nawet uruchomienie automatycznej wycieraczki ze spryskiwaczem.

Wypożyczenie tuk-tuka kosztuje 99 gr za każdą minutę jazdy oraz 9 gr za minutę postoju. Po przekroczeniu kwoty 119 zł w ciągu dnia, można korzystać z tuk-tuka lub pozostałych skuterów elektrycznych Ecoshare do północy bez ponoszenia dodatkowych opłat.

Ładowaniem tuk-tuków zajmuje się obsługa operatora systemu, a szacowany zasięg każdego pojazdu widoczny jest w aplikacji jeszcze przed rezerwacją.

MiiMove wprowadza auta elektryczne na minuty


Ogłoszenia: motocykle, skutery, quady

Opinie (87) 9 zablokowanych

  • Adam45 (11)

    te samochody na minuty o jakaś zmora zostawiają na Twoim miejscu parkingowym bądź na terenie prywatnym i mają Cię w czterech literach

    • 69 33

    • (9)

      To można wziąć i przestawić jak zaparkowały na miejscu prywatnym, wyjdzie taniej niż telefon do operatora. Ludzie to mają problemy. :)

      • 10 34

      • Czyli z choinki się urwałeś

        • 8 5

      • i płacić za błąd kogoś innego, nie ma znaczenia czy 1 czy 100 pln. (7)

        widać żeś słój co mieszkał w bloku PGR

        • 24 7

        • (6)

          Widać, żeś biedak i malkontent. A ja żaden słój, tylko człowiek zadowolony z możliwości, które daje życie w obecnych czasach. Carsharing to jest jeden z najlepszych pomysłów ostatnich lat. Inna sprawa co za problem założyć sobie blokadę na wjazd na miejsce parkingowe? Wtedy nikt nie zaparkuje, ani auto współdzielone, ani goście sąsiadów, ani listonosz i będziesz miał spokój.

          • 10 21

          • (3)

            Wifesharing . To też mógłby być jeden z najlepszych pomysłów ostatnich lat ?
            Czemu nie ?? To takie nowoczesne. Po co własność prywatna. Niech wszystko będzie wszystkich i nikogo. To już było. Nazywało się socjalizm, ale widzę, że młodzi nie znając jego "zalet", chcą by powrócił.

            • 21 13

            • (1)

              To jest nadal własność prywatna firmy która nie ma nic wspólnego ze strukturami państwowymi, tych samochodów nie użytkuje się za darmo tylko się normalnie płaci, gdzie ty tutaj chłopie socjalizm widzisz?

              • 12 5

              • Pewnie w tym że przez te auta,

                nikt mu nie zazdrości kupionego na kredyt passeratti.

                • 9 4

            • Co ty za bzdury wypisujesz jak mozna porownywac car sharing z wypozyczaniem zony i co to ma do socjalizmu????

              • 5 2

          • Czyli typowy produkt cywilizacji tandety zycia oraz bycia.

            • 3 4

          • ja miałem słupek to mi go rozjechali... także Ci powiem że różnie z tymi ludzmi bywa.

            • 4 0

    • Niestety to nie problem samochodów ale naszych rodaków. Nie mój to zostawić gdzie popadnie bo przypadkiem zapłacić trzeba będzie więcej.

      • 17 0

  • (29)

    Polonez to był zwykły szit.
    Tylko takie szroty umielismy zrobić.

    • 67 79

    • (3)

      W tamtych latach to była fajna fura. Potem niestety szybko rdza zjadała blachy.

      • 6 19

      • (2)

        Od początku był do tyłu, w stosunku do reszty cywilizowanego świata.

        • 24 9

        • Możliwe, że pierwszy egzemplarz nie został pokropiony przez biskupa. Teraz już jest zupełnie inny świat i takie niedociągnięcia są historią.

          • 2 2

        • Nikt nie pokona bolanda w samobiczowaniu i spowiedzi w bruxxxxelce..

          • 2 9

    • Polonez byl produkowany za 10% ceny samochodow z Europy zachodniej. Przynajmniej bylo Polskie - Problem Polakow to to ze nie (4)

      • 9 12

      • (1)

        Napisz jeszcze raz.

        • 7 0

        • Jeszcze raz. Napisałem i co teraz?

          • 2 7

      • Oficjalna cena miała się nijak do kosztów produkcji i zatrudnienia. (1)

        Realne ceny to były w Pewexie.
        Ceny nowych samochodów w Pewexie w 1 kwartale 1981 roku
        - Fiat 126p - 1700 USD
        - Fiat 125p - 2900 USD, 2700/3270 USD w zależności od wersji
        - Polonez 1500 - 3270/3500/ 3990 USD w zależności od wersji
        - Toyota Corolla - 5190 USD
        - VW Golf 1100/1300 - 6300/6600 USD
        - VW Golf Diesel - 6900/7250 USD
        - Ford Taunus - 6550 USD
        - Fiat 127 - 3800 USD
        - Fiat Ritmo - 4700 USD
        - Dacia 1300 - 3050 USD

        • 10 0

        • Super wpis.
          Widać jak ten szrot wyceniano w stosunku do normalnych samochodów.

          • 4 9

    • Miałem Borewicza... (5)

      Robil super robote i palil 14l :))))) ale gniotsa i nie lamiotsa..a potem oddali FSO Koreanczykom i na koniec UAZowi.... Mistrzowie rozwalili FSO...a Skoda....wlasnie...Skoda trwa i podbija rynki. Ewenement taki. Rozwalili co sie dalo: Star, Ursus, Nysa, Żuk, Tarpan... Jak tak mozna...

      • 22 4

      • (2)

        Dokładnie zniszczyli wszystko, oddali za Łapówy, nienawidzę ich.

        • 19 3

        • a jeżdziłbyś Żukiem albo Tarpanem ? (1)

          nikt tego nie kupował i zdechło. Proste.

          • 9 16

          • Po Żuku był Lublin

            Lublin miał mieć następcę, lecz fabryka upadła

            • 1 0

      • Skoda "trwa" tylko dlatego że kupił ją volkswagen, tak samo jak seat. (1)

        A gdy pojawiła się możliwość sprowadzania aut z zachodu to tych naszych cudów techniki nawet Polacy nie chcieli kupować i dlatego te fabryki upadły. I tyle w temacie.

        • 12 5

        • nie ma co porównywać Skody i FSO, nie ten poziom technologiczny mieliśmy co Czesi. Nie ma co się oszukiwać, nasze auta były dobre tylko dlatego że inne nie były dostępne.

          • 14 1

    • (3)

      Na Poloneza narzekają ci którzy nie doświadczyli życia w czasach komuny.
      Dzisiaj auto można kupić za kilkaset złotych. Kiedyś auto to był przywilej bogatych ludzi i dygnitarzy.

      • 25 5

      • (2)

        A co to zmienia?
        Szit to szit
        Ps. W 93 roku komuna to była chyba w twojej glowie

        • 8 16

        • (1)

          Pojęcia nie masz. Co to budowa samochodu i jakie to koszty oraz ile czasu to trwa. Maluj dalej swoją kredą na chodniku o tym masz pojęcie.

          • 10 5

          • Ty za to masz... Bo tvn turbo oglądasz gimbusie

            • 2 6

    • Ty nie umiałeś w ogóle.

      • 0 1

    • Tylko takie wolno nam było robic!A to wielka róznica

      • 7 7

    • w zimie trzeba było włączać "ssanie", żeby odpalić

      ale wtedy to były zimy, nie to co teraz

      • 12 1

    • (2)

      W latach 70-tych gdy powstawał to nie był "szit".
      To były czasy gdy twoi rodzice oglądali teleranek i 5.10.15. a wtedy Polonez to był HIT.

      • 13 5

      • Poloneza robili Włosi. Pierwsze siedem egzemplarzy, zmontowanych jeszcze w Turynie, trafiło do Polski 20 września 1977 roku,

        Polscy styliści i inzynierowie coś w nim niby robili.

        • 3 2

      • Lata 70te i 5.10.15 ekspercie?

        • 2 0

    • (3)

      Umielismy zrobić wozy na naprawdę przyzwoitym poziomie, wtedy Moskwa decydowała co można a czego nie można produkować.

      • 10 3

      • (2)

        Wymień jakie?
        I nie chodzi mi o mityczna syrenke sport z silnikiem od pompy czy tam poloneza stratosa.
        Robiliśmy szit.

        • 5 9

        • Wiedza nie boli, skutki jej braku często tak... (1)

          Mikrus, Syrena Sport, Warszawa 210, Beskid etc. Było tego trochę, niestety były to czasy w których tak jak Cyprian X wspomniał decydowała Moskwa o tym, co u nas było produkowane. Poczytaj kolego trochę o historii kraju i motoryzacji lub chociaż poszukaj w internecie.

          • 9 3

          • Przecież to jakieś fantazje, a nie samochody produkowane seryjnie.
            I oczywiście z syrena sport na czele... Ile to miało km? 25? A karoseria z dykty chyba.
            Takich projektów każda normalna firma ma dziesiątki lub setki.

            • 5 5

  • (2)

    Polonez tak, ale w wersji Borewicz!

    • 45 3

    • Też szrot

      • 4 11

    • Te były starsze, sprzed liftingu

      • 2 0

  • Żebym chciał z szerszenia skorzystać, to musieliby mi chyba dopłacić, a nie podbierać opłatę.

    • 25 26

  • I to gadanie o ekologii i ratowaniu świata... Bleee (4)

    Coraz więcej się produkuje i wyrzuca, miliony samochodów, tv, śmieci... bardziej ekologiczne jest przez 30 lat jeździć starym trupem ale maksymalnie go wykorzystać niż co 3 lata wymieniać na nowy albo elektryczny. Jaka jest żywotność akumulatorów??? Aaaaa o tym się nie mówi....

    • 74 6

    • (3)

      Nie wierze w bajkę o złym dwutlenku i grecie

      • 10 5

      • Uwierzysz przy następnej rozmowie o pogodzie na przystanku.

        • 1 9

      • (1)

        przecież to wałek na tępym ludzie, jak np. statyny itd.

        • 8 6

        • Dokładnie

          • 4 0

  • (1)

    fajny pomysł. Klasyki na minuty. Maluchem bym pojeżdził. Może jest ofercie?

    • 36 4

    • Jest ale w Warszawie

      • 5 0

  • Powinny byc tylko elektryczne ,a szroty zakazane (3)

    • 2 45

    • Chcesz być zakazany?

      • 7 0

    • A jak z trwałością baterii? Jaki wpływ na środowisko mają odpady z baterii w stosunku do spalin?

      • 10 0

    • Tak jest i jeść tylko warzywa. Krowy wszak produkują CO2. Opanujcie się Chiny,Rosja,USA,biedne państwa Ameryki płd. Afryki oraz Azji mają to w d*pie. Europa próbuje być zbawicielem i zielonymi płucami Świata produkując energię z węgla kamiennego. A konsumpcjonizm te tony śmieci i złomu. Puknijcie się ekoterroryści zagłady naszej planety nie da się zatrzymać.

      • 13 1

  • Uhuhu

    Ale extra! W tygodniu będę jak Borewicz :)
    Podoba mi się ten wehikuł czasu:)

    • 15 4

  • Audi 80 albo Passat B5 ewentualnie golf III (1)

    Oczywiscie tylko w TDI.. to prawdziwe klasyki

    • 36 8

    • Blachosmrody, truciciciele

      • 0 5

  • (2)

    W Polonezie jest hydrauliczne wspomaganie kierownicy.

    • 9 5

    • W 1993 jeszcze nie montowali

      Pojawiło się od 1994 wraz z modelami o rozszerzonym rozstawie kół i z przemodelowanym chwytem powietrza pod szybą (likwidacja łapacza owadów).

      • 5 1

    • Wow
      Ale super

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Bentayga to SUV marki: