Mercedes GLE 350 de: hybryda z dieslem

Najnowszy artukuł na ten temat Hybrydowy Jeep Wrangler: to naprawdę się stało
Mercedes-Benz GLE 350 de.
Mercedes-Benz GLE 350 de. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Mercedes-Benz GLE 350 de to innowacyjna propozycja niemieckiego producenta. To nowoczesna hybryda typu plug-in z baterią o bardzo dużej pojemności, w której dość nietypowo silnik elektryczny wspomaga jednostka wysokoprężna. Poznajcie ten model bliżej.



Jakiś czas temu mieliśmy okazję sprawdzić możliwości Mercedesa-Benz GLE 350 e, czyli standardowej hybrydy typu plug-in z silnikiem benzynowym pod maską. Teraz przyszła kolej na innowacyjną alternatywę, czyli 350 de z jednostką wysokoprężną.

Jazda na prądzie w mieście, a na długie trasy oszczędny diesel - zdaje się, że takie było główne założenie inżynierów Mercedesa-Benz, gdy po raz pierwszy pomyśleli o tej hybrydzie typu plug-in. Prądu do miasta zabraknąć nie powinno, bo SUV dysponuje akumulatorami o pojemności 31,2 kWh. Według producenta zasięg GLE 350 de wyłącznie na prądzie wynosi nawet do 99 km. Oczywiście jak to z "elektrykami" czy hybrydami typu plug-in bywa - trzeba brać na ten wynik poprawkę, bo w rzeczywistości ciężko jest osiągnąć deklarowany przez producenta zasięg.

W tym artykule skupimy się wyłącznie na układzie napędowym, bo tak naprawdę o wyglądzie i wyposażeniu napisaliśmy przy okazji GLE 350 e.

Mercedes-Benz GLE 350 de napędzany jest dwulitrowym silnikiem diesla oraz jednostką elektryczną, co pozwala rozwinąć łączną moc 320 KM i 700 Nm momentu obrotowego. Do "setki" auto może rozpędzić się w 6,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 210 km/h.

Mercedes-Benz GLE 350 de.
Mercedes-Benz GLE 350 de. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Dla porównania, pod maską GLE 350 e znajduje się silnik benzynowy o tej samej pojemności, który wespół z "elektrykiem" generuje moc systemową na poziomie 333 KM. Maksymalny moment obrotowy również wynosi 700 Nm. Benzynowy plug-in jest o 0,1 sekundy wolniejszy od swojego wysokoprężnego odpowiednika. Prędkość maksymalna jest identyczna.

W obu przypadkach jednostki zostały zestrojone z 9-stopniową skrzynią automatyczną (9G-TRONIC), natomiast moment obrotowy przekazywany jest na wszystkie koła (4MATIC).

Mercedes-Benz GLE 350 de.
Mercedes-Benz GLE 350 de. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Bateria o pojemności 31,2 kWh znajduje się pod podłogą bagażnika. Co ważne, bateria nie uszczupliła zbytnio przestrzeni bagażowej. Ile trwa ładowanie? Z gniazdka domowego długo, bo od 11 do nawet 16 godzin przy użyciu "małego prądu", natomiast przy wykorzystaniu wallboxa i większej mocy - nieco ponad 3 godziny. Jest jeszcze trzecia opcja - skorzystanie z szybkich ładowarek o mocy 60 kW. Jeśli podepniemy GLE pod taką maszynę, bateria od 10 do 80 proc. naładuje się w zaledwie pół godziny. Szkoda tylko, że takich ładowarek w zasadzie u nas nie ma.

Mercedes-Benz GLE 350 de.
Mercedes-Benz GLE 350 de. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
To nam się spodobało:

  • duży zasięg na prądzie, oczywiście przy niskich temperaturach komputer pokaże mniej kilometrów możliwych do przejechania na prądzie, a sam zasięg będzie "uciekał" szybciej;
  • stado koni mechanicznych, dających dużo frajdy podczas jazdy;
  • bardzo przydatne i dobrze opracowane wykresy mocy, spalania, momentu obrotowego (uwagi poniżej);
  • GLE 350 de to samouk - uczy się nawyków kierowcy podczas oszczędnej jazdy z napędem hybrydowym;
  • oszczędność w porównaniu z jednostką benzynową - przy autostradowych prędkościach średnie spalanie oscylowało w granicach 11 litrów paliwa na 100 km/h;
  • nie czuć masy SUV-a (waży ponad 2,5 tony);
  • napęd na cztery koła w trybie elektrycznym.


Mercedes-Benz GLE 350 de.
Mercedes-Benz GLE 350 de. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
To byśmy zmienili:

  • brak możliwości "hamowania" łopatkami i odzyskiwania energii w innym trybie niż elektryczny;
  • mało intuicyjne przełączanie trybów jazdy;
  • brak możliwości porównania na jednym ekranie zużycia energii elektrycznej i spalania paliwa;
  • wyciszenie kabiny poprawne, ale przy większych prędkościach lusterka dają znać o sobie, robi się głośniej;
  • pochwaliliśmy wykresy, które mają jednak jeden minus - informacje przesuwają się od prawej do lewej strony, co nie jest do końca czytelne;
  • nie do końca zrozumiała różnica między trybem komfortowym a ekonomicznym.


Cennik Mercedesa-Benz GLE 350 de (diesel) startuje od kwoty 360 200 zł. Wersja 350 e (benzyna) jest tańsza. Kosztuje 325 300 zł.

Samochód do jazd testowych użyczyła firma Mercedes-Benz Witman.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (56)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Jak za dawnych lat: Gdańsk-Zakopane-Gdańsk
Jak za dawnych lat:...
zlot
paź 13-17
środa - niedziela
Halloween Car Spot
Halloween Car Spot
zlot
paź 29
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Sopot, Ergo Arena
Rajd halloween, 10 urodziny Youngtimers
Rajd halloween, 10 urodziny Youngtimers
rajd / wędrówka
paź 30
sobota, g. 18:00
Gdańsk, Kuźnia Wodna

Sprawdź się

Sprawdź się

Ilu dealerów samochodów marki Volvo znajduje się w Trójmieście?