Wiadomości

stat

Nowy XCeed: Kia nie zwalnia tempa

Nowa Kia XCeed - nieco wyrośnięty brat popularnego Ceeda.
Nowa Kia XCeed - nieco wyrośnięty brat popularnego Ceeda. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Rodzina Ceedów powiększyła się o kompaktowego crossovera. Mowa o Kii XCeed. Modelu, który nieźle wygląda, dobrze się prowadzi, a do tego oferuje naprawdę bogate wyposażenie. Ten samochód pozytywnie zaskakuje na każdym kroku, a jego cennik otwiera kwota 79 990 zł. Poznajcie go nieco bliżej.



Czy podoba ci się nowa Kia XCeed?

tak, wygląda bardzo atrakcyjnie 67%
raczej tak, modele Kia prezentują się coraz lepiej 24%
raczej nie, nie jestem fanem/fanką tej marki 4%
nie, nie podoba mi się 5%
zakończona Łącznie głosów: 263
Kia nie zamierza zwalniać tempa. Oni po prostu się nie zatrzymują. Wystarczy rzucić okiem na aktualną ofertę koreańskiego producenta, w której roi się od naprawdę atrakcyjnie wyglądających modeli. Stinger, Optima, ProCeed czy Sorento - to aktualne wizytówki Kii. Teraz obok nich zaparkował także xCeed. Ten stylowy crossover nie ma kompleksów.

Bez nadmiernej kurtuazji muszę stwierdzić jedno: każde kolejne testy nowego modelu Kii kończę z zaskakująco pozytywnymi wrażeniami. W ostatnich latach dokładnie tak było w przypadku Stingera, Ceeda czy w końcu ProCeeda. A teraz także XCeeda.


XCeed w hierarchii Kii pozycjonowany jest pomiędzy Ceedem a Sportage. To przedstawiciel dynamicznie rozwijającego się w Europie segmentu kompaktowych, stylowych crossoverów (CUV). Te auta mają dobrze wyglądać, a do tego bezproblemowo radzić sobie z nieco wyższymi krawężnikami w miejskiej dżungli. XCeed taki właśnie jest. Ma przede wszystkim większy prześwit - 184 mm przy 18-calowych kołach (to o 44 mm więcej niż w Ceedzie).

ProCeed: Kia, za którą się obejrzysz


XCeed mierzy 4395 mm długości (dla rozeznania, to o 85 mm więcej od Ceeda i o 90 mm mniej od Sportage). Wysokość crossovera wynosi 1495 mm, a szerokość 1826 mm. Rozstaw osi pozostał bez zmian (2659 mm). Kabina jest całkiem przestronna, a bagażnik - przy standardowej konfiguracji tylnej kanapy - pomieści 426 litrów. To o 31 litrów więcej niż kufer Ceeda. Dużą funkcjonalność wnętrzu XCeeda zapewnia podział siedzeń z tyłu w proporcji 40:20:40 oraz elektrycznie podnoszona i zamykana pokrywa bagażnika. Sama krawędź bagażnika została podniesiona o 60 mm.

Co ciekawe, nowy przedstawiciel Kii oferuje zupełnie inne nadwozie niż pozostałe modele z rodziny Ceeda. W zasadzie jedynym elementem, który został zapożyczony z hatchbacka są przednie drzwi.

Raczej niski, ale za to dość szeroki, a do tego obły tył - te wszystkie zabiegi sprawiają, że stylistyka crossovera prezentuje się dynamicznie. W ten sportowy styl umiejętnie wkomponowano wstawki typowe dla wyglądu SUV-ów. Pojawiły się nakładki na nadkolach i progach oraz relingi dachowe. Pod tylnym zderzakiem z kolei zamontowano metalizowaną atrapę osłony.

Stinger: tak, to naprawdę Kia


Wnętrze nie jest już żadnym zaskoczeniem, bo to niemal kalka kabiny Ceeda. W oczy rzuca się sporej wielkości, dotykowy i panoramiczny ekran systemu multimedialnego o przekątnej 10,25 cala. Obsługa systemu, który został zintegrowany z Apple CarPlay oraz Android Auto, jest bardzo intuicyjna.

Testowany przez nas egzemplarz został wyposażony dość bogato. Do dyspozycji użytkowników pojazdu oddano m.in. ekran wirtualnych zegarów o przekątnej 12,3 cala, podgrzewane fotele, podgrzewaną kierownicę czy ładowarkę indukcyjną dla smartfonów.

Kia Ceed: jest coraz lepiej


Cennik XCeeda otwiera kwota 79 990 zł.
Cennik XCeeda otwiera kwota 79 990 zł. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Pod maskę użyczonego do jazd testowych egzemplarza trafił topowy silnik benzynowy 1.6 T-GDI o mocy 204 KM (265 Nm maksymalnego momentu obrotowego). Jednostka została zestrojona z dwusprzęgłowym, siedmiobiegowym automatem.

Ten niezwykle żwawy silnik po raz pierwszy poznałem przy okazji testów ProCeeda. Cóż można o nim napisać? Serce XCeeda daje naprawdę dużo frajdy z jazdy, zarówno w mieście, jak i na autostradzie. Szczególnie w trybie sport. XCeed "setkę" osiąga w 7,5 sekundy, natomiast prędkość maksymalna wynosi 220 km/h. Średnie spalanie podczas jazd testowych w cyklu mieszanym oscylowało w granicach 10 litrów paliwa na 100 km.

Nowa Kia XCeed
Nowa Kia XCeed fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Kia XCeed oferowana jest w czterech opcjach wyposażenia: M, L, Business Line i XL. Auto na zdjęciach to topowa wersja.

Cennik koreańskiego crossovera startuje od kwoty 79 990 zł. W zamian klient otrzyma naprawdę nieźle doposażony egzemplarz (m.in. ośmiocalowy ekran dotykowy, światła w technologii LED, kamerę cofania czy system autonomicznego hamowania), napędzany litrowym silnikiem o mocy 120 KM.

Samochód użyczony przez firmę JD Kulej z Sopotu został wyceniony na kwotę 127 tys. zł. I to chyba największy minus tego samochodu - dość wysoka cena bardzo dobrze wyposażonego egzemplarza.

Na koniec warto dodać, że producent nakłada na auto gwarancję na siedem lat bądź 150 tys. przejechanych kilometrów.

Opinie (53) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Do którego koncernu należy marka Infiniti?